Reklama

edytorial

Do domu wracam jak strudzony pielgrzym

2018-06-06 10:32

Lidia Dudkiewicz, Redaktor Naczelna „Niedzieli”
Niedziela Ogólnopolska 23/2018, str. 3

Bożena Sztajner/Niedziela

Miał zaledwie 46 lat. Kapłan, naukowiec, dziennikarz. Ks. Marek Łuczak – do niedawna redaktor i sekretarz redakcji „Niedzieli”, nasz stały autor – 27 maja 2018 r. odszedł do wieczności. W niedzielę 15 kwietnia br. źle się czuł i dlatego pojechał do szpitala, z którego już nigdy nie powrócił. Przed wyjazdem wysłał na redakcyjną skrzynkę mailową dwa artykuły – okazało się, że były to ostatnie teksty, które w swoim dziennikarskim życiu napisał do gazety. I pewnie powstały one w dużym pośpiechu, bo od chwili zamówienia dotarły do mnie w ekspresowym tempie. Gdy potwierdziłam odbiór artykułów i je pochwaliłam, ks. Marek skromnie – jak zwykle – już ze szpitalnego łóżka odpisał: „... od godziny 6 siedziałem przy kompie, więc dało się”. Tak było przez cały czas naszej współpracy. Gdy dostawał, nieraz w ostatniej chwili, sygnał, że potrzebny jest artykuł czy gorący komentarz, błyskawicznie reagował, zawsze był w dziennikarskiej gotowości. Trwał w stanie twórczego niepokoju. Proponował własne oryginalne artykuły i potrafił tchnąć życie w inne teksty. W każdym redakcyjnym działaniu wychodziło jego dziennikarskie mistrzostwo. Zwykle pisał wcześnie rano i wysyłał gotowe artykuły na redakcyjną skrzynkę mailową, zanim jeszcze inni nasi dziennikarze zdążyli włączyć swoje komputery, aby rozpocząć pracę. Kiedyś zorientowałam się, że po noclegu w redakcji lubił już o świcie wychodzić na kawę na pobliską stację benzynową, aby tam również przejrzeć poranne gazety. Chyba nie miałam okazji, aby mu powiedzieć, że na tej samej stacji też często bywam, ale późnym wieczorem, na koniec dnia, gdy trzeba jeszcze kupić pieczywo i przejrzeć gazety, których nie ma w redakcji.

Zobacz także: Do domu wracam jak strudzony pielgrzym

Wspomniane dwa ostatnie teksty ks. Marka zostały zacytowane przez bp. Adama Wodarczyka w homilii pogrzebowej – jeden z nich dotyczył św. Józefa Robotnika. Wymowny jest fakt, że zmarłego kapłana żegnaliśmy właśnie w jego rodzinnej parafii pw. św. Józefa Robotnika w Katowicach-Józefowcu. Drugi tekst dotyczył Matki Bożej Królowej Polski. A ponieważ ks. Marek dużą część swojej twórczości dziennikarskiej i naukowej poświęcił Maryi, szczególnie Matce Bożej Piekarskiej, to ten ostatni napisany przez niego artykuł można traktować jako ukoronowanie przemyśleń kapłana i uczonego odnoszących się do kultu maryjnego. Jeżeli jeszcze do tego dołączymy fakt, że odchodził on do wieczności na progu dnia, w którym właśnie mężczyźni gromadzili się na swojej dorocznej pielgrzymce w Piekarach Śląskich, to widać wyraźnie reżyserię z nieba.

Reklama

Dziś, po wgłębieniu się w ostatnie dziennikarskie zapisy ks. Marka, można sądzić, że w pewnym sensie przygotowywał nas na swoje przejście z życia do Życia. Dopiero teraz zrozumiałam, dlaczego do numeru „Niedzieli” na tegoroczne Święta Wielkanocne zaproponował artykuł o śmierci, z opisem głębokiej wymowy liturgii pogrzebowej. Zapewnił wtedy redakcję, że nie pomylił świąt. A w indywidualnej rozmowie wyznał, że przekazane w artykule treści długo dojrzewały w jego duszy i zostały głęboko przemyślane. Wołał wtedy ze szpalt „Niedzieli”: „Jeruzalem to miasto, na które czekamy”. W swoim wielkanocnym artykule zacytował m.in. słowa z pieśni pogrzebowej, którą lubił nucić: „Do domu wracam jak strudzony pielgrzym, a Ty z miłością przyjmij mnie z powrotem”. I poszedł... w stronę niebieskiego Jeruzalem. A przy trumnie ks. Marka ten jakby jego duchowy testament zapisany w artykule został przez bp. Wodarczyka odczytany.

Tagi:
edytorial

Wybrane dla Ciebie

Reklama

Najpopularniejsze

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem