Reklama

Mężczyźni u tronu Królowej

Męskie oblężenie Jasnej Góry

2018-06-13 09:54

Jarosław Kumor
Niedziela Ogólnopolska 24/2018, str. 20-21

Mazur/episkopat.pl
Jasna Góra

W Dzień Ojca, 23 czerwca br., Jasna Góra znowu będzie przeżywała oblężenie. Członkowie męskich wspólnot katolickich, ale też wierzący kawalerowie, mężowie, ojcowie i kapłani będą szturmować modlitewnie jasnogórski tron.

To już druga edycja wydarzenia zainicjowanego przez męskie ruchy w polskim Kościele, m.in. Mężczyzn św. Józefa, Bractwo św. Pawła czy Rycerzy Jana Pawła II. Pierwsze męskie spotkanie w Częstochowie w listopadzie 2017 r. zgromadziło ok. 5 tys. osób. Uczestnicy byli wtedy zgodni, że porwał ich swoją konferencją Mieczysław Guzewicz – katecheta, doktor habilitowany teologii biblijnej i pastoralnej, konsultor Rady ds. Rodziny Konferencji Episkopatu Polski, który krzyczał z ambony Bazyliki Jasnogórskiej: – Jezus jest naszym Wodzem naczelnym! Z tym dziś wyjeżdżamy do naszych domów!

Na stulecie

W Dzień Ojca – 23 czerwca br. mężczyźni z całej Polski wrócą do Czarnej Madonny pod hasłem „Tu jesteśmy naprawdę wolni”. – W roku jubileuszu odzyskania przez Polskę niepodległości będziemy mówić o wolności naszych męskich serc. W jaki sposób nie dać się zniewolić w naszym codziennym postępowaniu? Jak się nie dać m.in. uzależnieniom? – mówi Andrzej Lewek, jeden z organizatorów, lider Mężczyzn św. Józefa. – Poza tym u tronu Matki jesteśmy naprawdę wolni. Tu bije duchowe serce Polski i stąd każdy może wyjechać wzmocniony – dodaje.

Do stulecia odzyskania przez Polskę niepodległości w swoim wystąpieniu będzie chciał się odnieść Mieczysław Guzewicz. W związku z hasłem zbliżającego się oblężenia zamierza powiedzieć mężczyznom, że jednym z ich najważniejszych zadań jest walka o prawdę. – Jezus mówił sam o sobie, że narodził się, aby dać świadectwo prawdzie. Chciałbym właśnie ten temat poruszyć – co to znaczy dla współczesnego mężczyzny dać świadectwo prawdzie – zapowiada.

Reklama

Kogo jeszcze usłyszymy?

Swoje słowo do mężczyzn skieruje, tym razem już na żywo, metropolita łódzki abp Grzegorz Ryś, którego przesłanie na pierwszym oblężeniu było wyświetlone na telebimie. – Cieszymy się, że ksiądz arcybiskup tym razem będzie z nami. To dla nas tym bardziej cenne, że wiemy, iż znalezienie czasu na to spotkanie nie było dla niego łatwą sprawą – podkreśla Andrzej Lewek.

Podobnie jak w zeszłym roku z uczestnikami spotka się znany autor książek z zakresu miłości małżeńskiej, płciowości czy ojcostwa – Jacek Pulikowski, który na poprzednim spotkaniu mówił o wizji mężczyzny według encykliki Jana Pawła II „Familiaris consortio”, a tym razem chciałby pójść o krok dalej i podać pomysły na konkretne działania, które będą zbliżać mężczyzn do tej wizji.

Gościem oblężenia Jasnej Góry będzie też Donald Turbitt, który współpracuje z Mężczyznami św. Józefa w Polsce od początku ich istnienia, a w tym roku jest to już 10 lat. – To on nas zainspirował do podjęcia tej inicjatywy w Polsce, jako lider takiego przedsięwzięcia w USA. Jest członkiem „Renewal Ministry” – Katolickiej Koordynacji Odnowy Charyzmatycznej w USA, emerytowanym strażakiem i biznesmenem, człowiekiem niesamowitej wiary, która jest prosta i silna – mówi o nim Andrzej Lewek.

Wśród gości tegorocznego oblężenia będzie także biskup senior diecezji łomżyńskiej Stanisław Stefanek, chrystusowiec, przez wiele lat przewodniczący Rady ds. Rodziny Konferencji Episkopatu Polski i członek Papieskiej Rady ds. Rodziny.

Nie jesteś sam!

Jak mówią organizatorzy, dynamika męskiego stawania przed Bogiem jest niesamowita i trzeba jej po prostu doświadczyć. Oblężenie Jasnej Góry to, według nich, czas wspólnego uczenia się, jak być silnym mężczyzną w rodzinie, w Kościele, w społeczeństwie.

To zdanie podzielają prelegenci. Jak mówi Jacek Pulikowski, tu nie chodzi o event. Jego zdaniem, porządni mężczyźni potrzebują potwierdzenia, że nie są sami, i oblężenie Jasnej Góry może im to dać. – Pamiętam, jak wielkie tłumy przyciągnął Jan Paweł II podczas swojej pierwszej pielgrzymki do Polski. To poderwało naród do walki o wyjście ze zniewolenia. I takie spotkanie w tak ważnym miejscu jak Jasna Góra również może poderwać dzisiejszych mężczyzn – twierdzi Pulikowski.

– Kiedy spotyka się tak duża liczba podobnie myślących ludzi, wytwarza się niezwykła atmosfera. To nie to samo co mecz, który przecież też gromadzi ogromne liczby mężczyzn. To coś o wiele głębszego – modlitwa i zbudowanie takim poczuciem posiadania wspólnych wartości, zwłaszcza że niektórzy docierają na to wydarzenie ze znacznych odległości – zwraca z kolei uwagę Mieczysław Guzewicz.

Czy organizatorzy nie obawiają się jednak, że tym razem mężczyźni będą woleli zostać w swoich domach i świętować z dziećmi Dzień Ojca? Jak mówią, obawa jest, ale kalendarz Jasnej Góry lepszego terminu, niestety, nie dawał. – Dzień Ojca jest w sobotę, a weekend trwa przecież dwa dni i jeśli komuś zależy, to wierzę, że jest w stanie umówić się ze swoimi dziećmi na świętowanie w niedzielę – mówi Andrzej Lewek.

Od strony organizacyjnej całość wydarzenia tym razem będzie miała miejsce na zewnątrz, na błoniach jasnogórskich. W listopadzie zeszłego roku uczestnicy słuchali prelekcji w bazylice oraz w sali o. Augustyna Kordeckiego i nie byli w stanie w tych dwóch miejscach się pomieścić. – Liczymy, że nie będzie nas mniej niż w zeszłym roku, bo po ostatnim oblężeniu nie spotkałem się z osobą, która powiedziałaby, że nie było warto przyjechać – przyznaje Andrzej Lewek.

***

Maryja czeka na mężczyzn. Sama wśród mężczyzn żyła. Najpierw ze św. Józefem i z samym Jezusem, potem z Jego uczniami. Ona nas, mężczyzn, doskonale rozumie – z jednej strony miała do czynienia z Apostołami, a nie byli to grzeczni chłopcy, z drugiej – żyła pod płaszczem opieki mężczyzny przez naprawdę wielkie „M”, czyli św. Józefa, a ponad tymi wszystkimi relacjami była Jej jedyna w swoim rodzaju relacja z największym mężczyzną w historii: Jej Synem, naszym Mistrzem Jezusem Chrystusem. Ona jest z nami, Polakami, od setek lat, więc doskonale rozumie sytuację dzisiejszych polskich mężczyzn.

– Bardzo potrzebujemy modlitwy za mężczyzn w Polsce, za duszpasterstwo mężczyzn w Polsce i trudno sobie wyobrazić lepsze miejsce niż Jasna Góra, by taką modlitwę zanosić – podsumowuje Andrzej Lewek.I

Tagi:
Jasna Góra mężczyzna

Wybrane dla Ciebie

Reklama

Najpopularniejsze

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem