Reklama

tajemnice Watykanu

Watykański klucznik

2018-07-10 12:29

Włodzimierz Rędzioch
Niedziela Ogólnopolska 28/2018, str. 13

Włodzimierz Rędzioch

Gianni Crea urodził się w Rzymie, ale dzieciństwo spędził na południu Włoch, na samym końcu włoskiego „buta” – w Melito di Porto Salvo w Kalabrii. Jako dziecko nie wiedział, że pewnego dnia wróci z tych zapomnianych peryferii kraju do Rzymu – „caput mundi” i centrum chrześcijaństwa. Młody Gianni przyjechał do Rzymu na studia, lecz aby opłacić swoją naukę, musiał znaleźć pracę. Z pomocą księdza ze swojej parafii przy Appia Nuova w 1992 r. zdobył pracę jako pomocnik w Bazylice św. Piotra – to tymczasowe zajęcie wielu studentów, którzy pomagają w utrzymaniu porządku w watykańskiej świątyni. Podczas pięciu lat służby Gianni Crea miał okazję uczestniczyć we Mszach św. celebrowanych przez Jana Pawła II i się z nim spotkać. Spotkania z Papieżem, którego Kościół już ogłosił świętym, przekonały go, że jego przeznaczeniem – jako człowieka i osoby wierzącej – ma być służenie Ojcu Świętemu. Dlatego gdy nadarzyła się okazja, Crea wziął udział w konkursie na strażnika w Muzeach Watykańskich. Został zatrudniony w takim właśnie charakterze, ale z czasem przeniesiono go do grupy muzealnych kluczników – to ludzie, którzy każdego ranka otwierają wszystkie pomieszczenia muzealne, a wieczorem kontrolują je i zamykają na klucz. Kiedy siedem lat temu prof. Antonio Paolucci, ówczesny dyrektor Muzeów, mianował Gianniego szefem zespołu kluczników, powiedział: „Od dziś masz w swoich rękach klucze do artystycznego raju muzeów papieża”. Słowa dyrektora wywołały w nim wielkie emocje – do dziś, pomimo upływu lat, czuje się zaszczycony i dumny z tej szczególnej pracy, którą inni mogliby uznać za monotonną i nudną.

Praca kluczników zmieniła się nieco od czasu, gdy ks. prał. Paolo Nicolini, szef działu administracji i zarządzania Muzeów Watykańskich, wpadł na wspaniały pomysł, aby zaoferować odwiedzającym ekskluzywną usługę: poranną przechadzkę z klucznikiem, by uczestniczyć w otwarciu drzwi i zapalaniu świateł w pomieszczeniach muzealnych. Projekt nazwany „Good Morning Vatican Museums” – „Dzień dobry, Muzea Watykańskie” – zatwierdzony przez przewodniczącego Papieskiej Komisji ds. Państwa Watykańskiego kard. Giuseppe Bertella, sekretarza generalnego Gubernatoratu Państwa Watykańskiego bp. Fernanda Vérgeza Alzagę oraz dyrektor Muzeum Barbarę Jattę – okazał się wielkim sukcesem, a poranne wizyty są już zarezerwowane do stycznia 2019 r. Dzięki pomysłowi ks. Nicoliniego od tego roku niewielka grupa zwiedzających w towarzystwie klucznika z nieodzownym pękiem żelaznych kluczy może być świadkiem otwarcia niezliczonych bram i drzwi, aż do wejścia do tego wyjątkowego skarbca sztuki, którym jest Kaplica Sykstyńska. Wizyta, która trwa ok. 1,5 godz., kończy się śniadaniem serwowanym w bistro na monumentalnym dziedzińcu Szyszki (Cortile della Pigna).

Reklama

O pracy kluczników i szczególnym sposobie zwiedzania Muzeów Watykańskich rozmawiałem z Giannim Creą, któremu towarzyszyłem w jego codziennym porannym obchodzie.

Wybrane dla Ciebie

Reklama

Najpopularniejsze

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem