Reklama

Dla duszy seniora

I z czego tu się cieszyć?

2018-10-10 11:21

Ks. Aleksander Radecki
Edycja wrocławska 41/2018, str. VIII

Pixabay.com

Lista powodów do wszelkich odmian smutku i narzekania w gronie seniorów zdaje się nie mieć końca. A co ze spisem powodów do uśmiechu i autentycznej radości? Co więcej: czy uświadamiamy sobie, że radość jest obowiązkiem chrześcijanina i jego swoistą „legitymacją wiarygodności”? Słowo Boże napomina wyraźnie: „Radujcie się zawsze w Panu” (Flp 4, 4).

Poszukajmy źródeł radości najpierw w prozie swego życia codziennego: żyjesz, oddychasz, chodzisz, masz co jeść i pić, masz ubranie, mieszkanie, pracę, rodzinę... Czy to nie dziwne, że docenienie tych wartości następuje dopiero wtedy, gdy się je utraci? I to jest nasz problem: nie dziękujemy Panu Bogu i nie doceniamy darów, które nam codziennie zsyła Jego Opatrzność, uważając, że wszystko się nam należy. A gdy człowiek nie umie patrzeć z wdzięcznością i miłością na otaczający go świat – traci radość.

Czy umiesz patrzeć? Na co zwracasz uwagę w swojej codzienności, co jest przedmiotem Twoich zainteresowań, czemu poświęcasz najwięcej czasu, uwagi i energii, czym dzielisz się z domownikami i gośćmi podczas spotkań przy stole? I jaki masz interes w tym, by promować pesymistyczną (spiskową) wizję świata?

Reklama

Gdy już umiemy być wdzięczni i Panu Bogu, i ludziom za otrzymywane dobra, a nawet wtedy, gdy tych dóbr mamy pod dostatkiem, wreszcie uświadamiamy sobie, że człowiekowi do pełni szczęścia nie wystarczy ziemia i to, co ją napełnia. Dlaczego? Bo człowiek jest istotą stworzoną do nieśmiertelności!

Stąd przeznaczona jest dla nas radość wyższego stopnia, która rodzi się pod wpływem bliskości Boga. Nakazy Pana są słuszne – przynoszą sercu radość (por. Ps 19, 9). Zachowanie przykazań jest źródłem radości, gdyż są one przewidziane dla naszego szczęścia. Gdzieś tam w głębi serca czujemy, że gdybyśmy chcieli te Boże wskazania zachowywać, świat nie potrzebowałby tylu łez.

Przewidziana jest jeszcze dla ludzi radość najwyższego stopnia – eschatyczna, czyli taka, której spodziewamy się w niebie. Czekamy na powtórne przyjście Pana, a ono nie oznacza naszej klęski. Pan Jezus zapowiedział: „Znowu jednak was zobaczę i rozraduje się serce wasze, a radości waszej nikt wam nie zdoła odebrać” (J 16, 23).

Jaka szkoda, że w naszych najserdeczniejszych nawet życzeniach składanych bliźnim, zatrzymujemy się na doczesności w złudnej nadziei, że ziemski dobrostan przyniesie pełnię szczęścia, radości i wewnętrznego pokoju...


Zadania do wykonania:
Opisz najszczęśliwszą chwilę (sytuację) swego życia i prześlij do „Niedzieli Wrocławskiej”.

Tagi:
Dla duszy seniora

Wybrane dla Ciebie

Reklama

Najpopularniejsze

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem