Reklama

Jedyne takie święta...

2019-01-08 12:01

Arkadiusz Bednarczyk
Edycja rzeszowska 2/2019, str. IV

Arkadiusz Bednarczyk
Boże Narodzenie z kościoła farnego w Jaśle

Wydarzenia bożonarodzeniowej nocy znalazły swoje odbicie na Podkarpaciu, zarówno w literaturze, jak i w malarstwie

Jedne z najstarszych jasełek zachowanych do dzisiaj pochodzą z... Krosna. Są to tzw. jasełka krośnieńskie wystawione w siedemnastym stuleciu przez studentów ówczesnego kolegium jezuickiego. Wystawione zostały w kościołach. Jest to tekst bardzo wzruszający; przedstawia spotkanie pasterzy z nowo narodzonym Dzieciątkiem, a każdy z tych ubogich ludzi ofiaruje małemu Dzieciątku wszystko, co ma najcenniejszego... Pan Jezus dostaje świnkę, dziewięć groszy, jabłuszko, jajka, kurę, a także kilka łokci płótna na pieluszki... Przy ofiarowywaniu darów tekst jezuickich jasełek niespodziewanie się urywa... obwinęła je... Panna Maria po narodzeniu swojego Syna uklękła przed Nim z lękiem, oddała Mu cześć, wzięła Je w swój płaszczyk, przytuliła, a potem wziąwszy rąbek z głowy, obwinęła Je. Boże Narodzenie pięknym wierszem uczcił także biskup przemyski Andrzej Krzycki. Król Zygmunt Stary miał ponoć nigdy nie rozstawać się z tomikiem jego wierszy. Krzycki był także autorem „Pieśni na Boże Narodzenie”.

Obrazy Świętej Nocy

Obrazki „Świętej Nocy”, wśród której dominują hołdy składane przez pierwszych świadków tego niezwykłego zdarzenia – pasterzy, obecne są w wielu naszych kościołach. Muzeum Archidiecezjalne w Przemyślu posiada w swojej kolekcji bardzo stary obraz „Pokłonu pasterzy”, będący kwaterą skrzydeł ołtarza z Gniewczyny z 1593 r., które wyszły z pracowni Erazma Neapolitanusa. Monumentalna bazylika leżajska ozdobiona jest pięknymi malowidłami z XVIII wieku Stanisława Stroińskiego i jego lwowskich współpracowników, których tematyka (w prezbiterium) obejmuje scenę Pokłonu Pasterzy. Boże Narodzenie w jednym z ołtarzy zdobi górującą nad Przemyślem mroczną świątynię sióstr karmelitanek – tu również widzimy zaciekawionych pasterzy, którzy przybyli, aby Dzieciątku złożyć hołd. Boże Narodzenie jest również obecne w płaskorzeźbie Pokłonu Pasterzy w kościele Księży Salezjanów w Przemyślu. Sędziwy Józef z zachwytu składający w modlitewnym geście ręce i uśmiechnięta Maria czuwają nad błogo śpiącym Dzieciątkiem. Całej scenie z zaciekawieniem przyglądają się wół i osiołek. Wśród przybyłych i klęczących nabożnie pasterzy jeden w geście pozdrowienia zdejmuje swój kapelusz, pozdrawiając radośnie nowo narodzonego Mesjasza.

Reklama

Wielkim malarzem polskiego baroku był Szymon Czechowicz. Artysta, który malował w samotności, uważał sztukę za jedyną swoją wybrankę. Pobierał nauki w rzymskiej Akademii św. Łukasza. U schyłku życia artysta wstąpił do III Zakonu franciszkańskiego. Być może jego „ukryty” autoportret znajduje się w sanktuarium Matki Bożej Rzeszowskiej u Bernardynów. Zakonnik bernardyński uchylający ciekawie okiennicę od kaplicy Jezusa Ubiczowanego ma mieć rysy malarza. Szwagier Szymona Czechowicza – Jacenty Olesiński malował wiele obrazów do rzeszowskiej fary. Dziś zachowały się nieliczne. Niewykluczone, że kilka obrazów namalował do rzeszowskich kościołów sam Czechowicz. Jego obraz znajduje się np. w głównym ołtarzu kościoła w Tyczynie. Czechowicz namalował piękne płótno „Pokłon pasterzy” będące częścią większego tryptyku znajdującego się obecnie w klasztorze Ojców Kapucynów w Sędziszowie Małopolskim. Obraz z 1754 r. został tu przywieziony z klasztoru Kapucynów w Olesku. Artysta pokazał zachwyconych narodzinami małego Jezusa pasterzy – jeden z nich w hołdzie Dziecięciu zdejmuje z głowy kapelusz, a troskliwa Maria przewija właśnie swojego Synka.

Kto ma pomysł na żłóbek?

W podkarpackich kościołach prześcigano się w wyszukanych pomysłach na żłóbki pańskie. W jarosławskim klasztorze Panien Benedyktynek w osiemnastym stuleciu szopka miała kilkadziesiąt figurek, a Boża Dziecina przyodziana była w bogate szaty. Czas narodzonemu Dziecięciu umilać miały muzykujące anioły, jak to widzimy na antepedium ołtarza w kościele w podrzeszowskiej Trzcianie. Żłóbki umieszczano w centralnych miejscach świątyni, odsłaniano kurtyny, poruszano kukiełkami... Ale też wystawianie ruchomych szopek w kościołach powodowało „rozpraszanie uwagi”. Jak pisał niezrównany znawca obyczajów w dawnej Polsce – Jędrzej Kitowicz: „Reformaci, bernardyni i franciszkanie, dla większego powabu ludu do swoich kościołów, jasełkom przydali ruchawości”. Braciszkowie „przez szpary w szopkach mieli rozmaite figle wyczyniać” figurami z szopek...

Tagi:
Boże Narodzenie

Wybrane dla Ciebie

Reklama

Najpopularniejsze

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem