Kraków: happening Szlachetnej Paczki i Akademii Przyszłości

luk / Kraków / KAI

2017-09-12 21:10

Na Rynku Głównym w Krakowie odbyła się we wtorek "Studniówka" Szlachetnej Paczki i Akademii Przyszłości. W ten właśnie sposób wolontariusze obu projektów Stowarzyszenia "Wiosna" zachęcali do angażowania się w pomoc bliźniemu.

Polub nas na Facebooku!

Jak przystało na wydarzenie nie zabrakło poloneza, którego odtańczeniem radośnie zakomunikowano, że do XVII finału Szlachetnej Paczki i XV edycji Akademii Przyszłości zostało dokładnie 100 dni.

"To dla nas wielka mobilizacja sił. Chcemy zaapelować do osób, które jeszcze o nas nie słyszały albo zastanawiają się czy zostać wolontariuszem czy nie, że to dobry moment, by się zgłosić, przejść przez odpowiednie szkolenia i nauczyć się mądrze pomagać" - podkreśliła Joanna Sadzik, dyrektor Szlachetnej Paczki i Akademii Przyszłości.

Dodała, że SuperW, czyli wolontariusz działający w jednym z projektów jest człowiekiem, który pomaga w sposób odpowiedzialny. "To osoba, która chce mieć wpływ na lokalną społeczność i historię. Chce zmieniać świat wokół siebie nie tylko poprzez przekazanie jakieś rodzinie paczek, ale uświadomienie jej własnego potencjału do bycia" zaradną i przedsiębiorczą. Do tego stopnia, by ta rodzina wyszła na prostą i w kolejnych latach mogła pomóc swoim sąsiadom - opisała.

W Krakowie happening zorganizowano przy pomniku Adama Mickiewicza na Rynku Głównym. Wybór ten nie był przypadkowy - także w innych polskich miastach, gdzie odbyły się dzisiaj podobne wydarzenia, wolontariusze zgromadzili się wokół pomników powstańców i bohaterów narodowych.

"Chcemy pokazać, że wolontariusze to współcześni idealiści, którzy tak samo jak wielkie postaci z przeszłości, chcą zmiany świata na lepsze. Tworzą historię i lubią ludzi - czyli nie dzielą, ale łączą ponad podziałami" - wyjaśniła Sadzik. Poza tradycyjnym studniówkowym polonezem, wolontariusze zebrani na krakowskim rynku dzielili się osobistymi historiami związanymi z pracą z dziećmi czy potrzebującymi rodzinami.

Jak zaznaczyła dyrektor obu projektów bycie wolontariuszem daje możliwość nauczenia się wielu nowych rzeczy. "Lepszej komunikacji, innego patrzenia i podejścia do ludzi, a także świadomości, że ma się realny wpływ na życie drugiego człowieka" - wymieniła Sadzik, zachęcając do włączenia się w pomoc wszystkich chętnych.

Na zgłoszenia Drużyna SuperW czeka do 30 września. W tym roku w Szlachetnej Paczce potrzeba ponad 11 tysięcy wolontariuszy, a w Akademii Przyszłości blisko 2,5 tys. Wolontariusze Akademii pracują z dziećmi, które mają problemy w szkole. Spotykając się z nimi w systemie 1 na 1, mają ich zmotywować i dodać wiary w siebie. Z kolei wolontariusze Paczki łączą setki tysięcy potrzebujących rodzin z darczyńcami.

Działy: Społeczeństwo