Franciszek u św. Marty: niech nasze kościoły będą przestrzenią służby

st (KAI) / Watykan / KAI

2017-11-24 12:30

Czuwanie, posługa, bezinteresowność – te trzy słowa powinny zdaniem Ojca Świętego charakteryzować nasze kościoły. W swojej homilii podczas porannej Eucharystii sprawowanej w Domu Świętej Marty papież nawiązał do obydwu czytań liturgicznych (1 Mch 4,36-37.52-59; Łk 19,45-48) mówiących o oczyszczeniu świątyni. Tak jak Juda Machabeusz i jego bracia dokonali ponownego poświęcenia świątyni zbezczeszczonej przez pogan, podobnie i Pan Jezus wyrzucił kupców z Domu Pańskiego, zamienionego w „jaskinię zbójców”.

Polub nas na Facebooku!

Franciszek podkreślił, że oczyszczenia Świątyni Boga dokonuje się przez czuwanie, służbę i bezinteresowność. Zauważył, że najważniejszą świątynią Boga jest nasze serce, bo w nas przebywa Duch Święty. Stąd ważne jest to, co dzieje się w moim sercu.

„Czy nauczyłam się bycia czujnym w moim wnętrzu, aby świątynia mojego serca była tylko dla Ducha Świętego? Trzeba oczyszczać świątynię, świątynię wewnętrzną i czuwać. Bądź ostrożny, uważaj: Co dzieje się w twoim sercu, kto przychodzi, kto idzie ... Jakie są twoje uczucia, twoje idee, czy rozmawiasz z Duchem Świętym, słuchasz Ducha Świętego? Czuwanie. Zwracanie uwagi na to, co dzieje się w naszej świątyni, w naszym wnętrzu” – powiedział papież.

Ojciec Święty przypomniał, że Pan Jezus jest szczególnie obecny wśród chorych, cierpiących, głodnych, więźniów, jak to sam zresztą powiedział. W tym kontekście zachęcił do postawienia sobie pytania o to, czy dbamy o tę świątynię poprzez pełnioną wobec nich posługę, czy staję się bliskim, aby im pomóc, przyodziać, pocieszyć tych, którzy tego potrzebują? Zwrócił uwagę, że św. Jan Chryzostom ganił tych, którzy składali wspaniałe dary, żeby przyozdobić, upiększyć świątynię fizyczną, a nie troszczą się o potrzebujących. Wskazywał, że najpierw trzeba służyć, a dopiero potem przyozdabiać. Trzeba zatem oczyszczać świątynię, którą są nasi bliźni. Franciszek zaznaczył, że kiedy podejmujemy posługę wobec innych ludzi, aby im służyć, pomóc, stajemy się podobni do Pana Jezusa.

Papież podkreślił także znaczenie bezinteresowności. Zauważył, że często wchodząc do jakiejś świątyni, parafii, kurii biskupiej nie wiemy, czy jesteśmy w domu Bożym czy też supermarkecie. „Można tam znaleźć handel, a nawet cennik za sakramenty. Brakuje bezinteresowności. A Bóg zbawił nas darmo, nie kazał nam za nic płacić” – stwierdził Ojciec Święty.

Franciszek nawiązał także do opinii tych, którzy wskazują, że trzeba zapłacić za wiele rzeczy: utrzymać księży, struktury, itd. „Ale jeśli dasz bezinteresownie, to Bóg uczyni resztę. Bóg zrobi to, czego brakuje. Niech nasze kościoły, będą kościołami służby, kościołami bezinteresownymi” – powiedział papież kończąc swoją homilię.

Działy: Franciszek