Ks. Skubiś o mowie nienawiści wobec śp. prof. Ciocha

wpolityce.pl

2017-12-28 20:48

Przyjaźniłem się z panem sędzią prof. Ciochem, telefonowałem do niego nieraz. Wtedy, jak nie był dopuszczany do rozpatrywania spraw przez sędziego Rzeplińskiego, jednocześnie doznawał dużo upokorzeń ze strony niektórych ludzi z tamtego otoczenia. Zadzwoniłem wówczas do prof. Ciocha i chciałem go jakoś podnieść na duchu. Bardzo to przeżywałem. Zaraz po jego śmierci odprawiłem mszę świętą za niego, bo bardzo sobie ceniłem przyjaźń z nim — powiedział w rozmowie z portalem wPolityce.pl ks. Ireneusz Skubiś, Honorowy Redaktor Naczelny tygodnika „Niedziela”, wspominając śp. prof. Henryka Ciocha, sędziego Trybunału Konstytucyjnego, którego pogrzeb odbył się dziś w Lublinie.

Ks. inf. Ireneusz Skubiś

Polub nas na Facebooku!

Sędzia Trybunału Konstytucyjnego prof. Henryk Cioch zmarł 20 grudnia br. z powodu niewydolności krążeniowo-oddechowej. Miał 66 lat. Po jego śmierci prezes TK Julia Przyłębska przyznała, że bardzo przeżywał mowę nienawiści ze strony opozycji.

Do ataków słownych środowisk opozycyjnych na prof. Ciocha nawiązał podczas swojej mowy pożegnalnej senator PiS Grzegorz Bierecki. Mówił między innymi o tym, że państwo musi chronić tych, którzy mu służą przed mową nienawiści.

Pan senator Bierecki miał rację, bo on pewnie w podtekście znał sytuację prof. Ciocha i rzeczywiście trzeba przyznać, że państwo musi stać także na straży dobrego imienia i szacunku dla wszystkich, którzy służą Rzeczpospolitej — odniósł się do tej wypowiedzi ks. Skubiś. Skomentował również mocne słowa senatora Biereckiego, że „złe słowa ranią, złe słowa zabijają”.

To jest prawda, złe słowa zabijają. Może być tak, że artykuł z gazecie także ma moc zabijania ludzi. Dla każdej osoby dobre imię jest wielką wartością i jeżeli ktoś uderza w nie uderza, rani, to jest to bardzo poważna sprawa

— powiedział Honorowy Redaktor Naczelny tygodnika „Niedziela”.

Działy: Polska