Reklama

Sylwester w klasztornej ciszy

2017-12-31 15:06

aw / Warszawa (KAI)

Archiwum sióstr karmelitanek
Siostry Karmelitanki Bose w Nowych Osinach odwiedziła Matka Boża w Cudownej Ikonie Nawiedzenia

Msza św. o północy, przebłagalne leżenie krzyżem zakończone radosnym "Te Deum", także mniszki z zakonów kontemplacyjnych obchodzą koniec starego i początek nowego roku. W ich ślady idą świeccy, wyjeżdżając na organizowane przez wspólnotę mnichów z Tyńca "antysylwestry". Historyczka staropolskiego życia zakonnego, benedyktynka s. Małgorzata Borkowska OSB mówi KAI, że modlitwa w Sylwestra to zupełnie nowy, nieznany w przeszłości, zwyczaj zakonny. - Wspólnoty były skupione na kalendarzu liturgicznym, nie świeckim - wyjaśnia benedyktynka.

Od lat na modlitwie ekspiacyjnej spędzają przełom starego i nowego roku Mniszki Trzeciego Zakonu Regularnego św. Franciszka z Asyżu, zwane bernardynkami. Do północy trwa adoracja Najświętszego Sakramentu. Nadejście Nowego Roku zakonnice witają w ciszy, później modlą się i śpiewają, powierzają sprawy diecezji i całego Kościoła Matce Bożej, odmawiają różaniec.

Także w klasztorze mniszek kamedułek można odczuć świąteczną atmosferę, która trwa przez całą oktawę Bożego Narodzenia. Poza dekoracjami, które podkreślają wyjątkowy czas, siostry tej najsurowszej reguły zakonnej mają rekreację nie raz w tygodniu, a codziennie, w trakcie której rozmawiają i śpiewają kolędy. W Sylwestra zbierają się w klasztornej kaplicy. przez dłuższy czas leżą krzyżem i z rozpostartymi ramionami trzykrotnie odmawiają psalm "De profundis" - "Z głębokości".

- To pokuta, wynagrodzenie za grzechy i zaniedbania - wyjaśnia matka Weronika Sowulewska OSBCam, przeorysza klasztoru w Złoczewie, zamieszkałym obecnie przez dziewiętnaście mniszek. Po modlitwie ekspiacyjnej śpiewane jest i północy radosne, chwalące Boga "Te Deum", radujemy się, spędzamy czas w gronie sióstr. Czasem po drugiej stronie klauzurowej kraty uczestniczą w modlitwie świeccy, którzy, szukając wyciszenia, mają możliwość przyjechać do przyklasztornego domu, przeznaczonego dla gości.

Reklama

W klasztorze benedyktynek w Żarnowcu na Pomorzu utrwalił się zwyczaj uczestniczenia we Mszy św., która rozpoczyna się równo z wybiciem północy. - To zupełnie nowy zwyczaj - mówi historyczka s. Małgorzata Borkowska OSB, autorka licznych opracowań, poświęconych życiu zakonów żeńskich w dobie staropolskiej oraz autorce biografii wybitnej reformatorce życia zakonnego, matki Magdaleny Mortęskiej. Benedyktynka wyjaśnia, że wspólnoty zakonne były całkowicie skupione na kalendarzu liturgicznym i on wyznaczał rytm ich modlitw i prac, kalendarz świecki nie był w centrum ich uwagi. Dlatego też modlitwa w Sylwestra i Nowy Rok jest zwyczajem nowoczesnym, niedawno wprowadzonym.

Każda wspólnota w około osiemdziesięciu klasztorach w Polsce, w których modli się ponad tysiąc trzysta mniszek, odgrodzonych murami od świata zewnętrznego, ma swój sposób pożegnania i przywitania nowego Roku. Najczęściej jest to Msza św. i modlitwa. - To przepraszanie i pokuta, połączona z wdzięcznością i radością - wyjaśnia matka Sowulewska.

Tagi:
zakon

Wybrane dla Ciebie

Reklama

Najpopularniejsze

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem