Reklama

Franciszek: nie zamieniajmy kościołów w targowisko

2018-11-09 12:30

st (KAI) / Watykan

Grzegorz Gałązka

Niech kościoły będą „domem Bożym”, a nie „targowiskami” czy salonami towarzyskimi zdominowanymi przez „światowość” – powiedział dziś papież podczas porannej Eucharystii w Domu Świętej Marty. W święto rocznicy poświęcenia papieskiej katedry – bazyliki św. Jana na Lateranie, Ojciec Święty oparł swoją homilię o tekst fragmentu Ewangelii (J 2,13-22), mówiącego o przepędzeniu przekupniów ze świątyni. Zaznaczył, że Syn Boży kierował się miłością, gorliwością o dom Boży, który kupcy zamienili na targowisko.

Franciszek zauważył, że Jezus wchodząc do świątyni, gdzie sprzedawano woły, owce i gołębie, gdzie wymieniano monety dostrzega, iż w tym miejscu świętym pełno jest bałwochwalców, ludzi gotowych służyć pieniądzom, a nie Bogu. Pieniądze są bowiem często traktowane jak bożek, a bożki zniewalają.

„Zwraca to naszą uwagę i sprawia, że myślimy o tym, jak traktujemy nasze świątynie, nasze kościoły; czy naprawdę są domem Boga, domem modlitwy, miejscem spotkania z Panem; czy ułatwiają to kapłani. Czy też może przypominają targowisko. Wiem ... niekiedy widziałem - nie w Rzymie, ale gdzie indziej - widziałem listę cen. A ludzie się pytają – czy sakramenty są na sprzedaż?. «Nie, ale to ofiara». Ale jeśli chcą złożyć ofiarę – którą powinni złożyć - niech włożą ją do skarbony, w tajemnicy, aby nikt nie widział, ile dajesz. Także i dzisiaj istnieje takie zagrożenie: «Ale musimy utrzymać Kościół. Tak, tak, tak, naprawdę». Niech wspierają go wierni, ale w skarbonie, a nie umieszczając spis cen” – powiedział papież.

Ojciec Święty przestrzegł również przed pokusą światowości, kiedy wchodząc do kościoła nie wiemy, czy jest on miejscem oddawania czci Bogu, czy też salonem towarzyskim, gdy pewne celebracje naznaczone są światowością.

Reklama

„To prawda, że celebracje muszą być piękne, ale nie światowe, bo światowość zależy od bożka pieniądza. To także bałwochwalstwo. Skłania to nas do zastanowienia, czy otaczamy nasze kościoły gorliwością, czy zachowujemy szacunek, kiedy do nich wchodzimy?” – wskazał Franciszek.

Nawiązując natomiast do pierwszego czytania dzisiejszej liturgii (1 Kor 3, 9b-11.16-17) papież przypomniał, że również nasze serce powinno być świątynią Boga. Uświadamiając sobie naszą grzeszność, powinniśmy zadawać sobie pytanie o stan naszych serc: czy są światowe i bałwochwalcze.

„Nie pytam, jaki jest twój grzech, mój grzech. Pytam, czy jest w tobie jakiś bożek, czy twoim panem jest pieniądz? Kiedy bowiem jest grzech, to jest też Pan Bóg, miłosierny, który przebacza, jeśli do Niego się udasz. Ale jeśli istnieje inny pan - bożek pieniądza - jesteś bałwochwalcą, osobą zepsutą: nie grzesznikiem, ale zepsutą. Istotą zepsucia jest właśnie bałwochwalstwo: to zaprzedanie duszy bożkowi pieniądza, bożkowi władzy. To jest bycie bałwochwalcą” – powiedział Ojciec Święty na zakończenie swej homilii.

Tagi:
Franciszek

Wybrane dla Ciebie

Reklama

Najpopularniejsze

Temat numeru 46/2018

Biało-Czerwona

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem