Reklama

Ks. Żak: dane dot. pedofilii w Kościele muszą być przedmiotem namysłu Kościoła

2019-03-14 18:02

mip (KAI) / Warszawa

Archiwum COD
O. Adam Żak SJ

Opublikowane dane statystyczne muszą być przedmiotem namysłu Kościoła, którego skutkiem będzie wzmocnienie systemu prewencji - powiedział dziś w Warszawie ks. Adam Żak. Koordynator KEP ds. Ochrony Dzieci i Młodzieży wystąpił podczas konferencji towarzyszącej opublikowaniu danych statystycznych dotyczących przypadków wykorzystywania wykorzystywania seksualnego dzieci i młodzieży przez niektórych duchownych.

Ks. Żak ocenił, że sześcioletnia działalność Centrum Ochrony Dziecka COD), jako agendy KEP przynosi efekty. "Polepszyła się w Kościele komunikacja i zrozumienie prawa, do którego wszyscy jesteśmy zobowiązani" – podkreślił jezuita.

- Dane statystyczne wskazują, że zjawisko wykorzystywania seksualnego dzieci i młodzieży przez ludzi Kościoła rośnie. To musi być przedmiotem namysłu Kościoła, którego skutkiem będzie wzmocnienie systemu prewencji. Musi ona objąć wszystkie dziedziny życia i pracy Kościoła: katechezę, pracę z rodzinami, duszpasterstwo. Jest to niezbędne, by Kościół był środowiskiem bezpiecznym – podkreślił ks. Żak.

Opublikowane w czwartek dane statystyczne wskazują, że przestępstwa są popełniane przez duchownych w odległościach kilku lub kilkunastu lat od święceń. – Najczęściej nie jest to zaburzenie pedofilii, które objawia się znacznie wcześniej. Trzeba lepiej towarzyszyć duchownym w ich życiu kapłańskim oraz położyć większy nacisk na formację duchownych - powiedział ks. Żak wskazując sposoby na zapobieganie kolejnym przypadkom pedofilii w Kościele.

Reklama

Jezuita zauważył, że zdaniem psychologów najczęstszą przyczyną wykorzystywania seksualnego nieletnich jest niedojrzałość psychoseksualna sprawców. - Mężczyźni w wieku między 30. a 40. rokiem życia są narażeni na większy stres; mają też większą możliwość uzależnień, na przykład od pornografii lub alkoholu, co sprawia, że szukają nowych wrażeń - powiedział ks. Żak.

- Dane wskazują, że częściej krzywdzeni są chłopcy. To odpowiada danym, które posiadamy z innych krajów - wskazał ks. Żak. Dodał, że powinno to determinować biskupów, aby nie dopuszczać do święceń i ślubów zakonnych osób o skłonnościach homoseksualnych.

Dyrektor COD dodał jednak, że wskazywane w badaniu częstsze przypadki homoseksualne, są wynikiem skomplikowanych procesów kulturowych. Wskazuje, że z jednej strony mężczyźni, którzy w większości byli sprawcami wykorzystywania seksualnego dzieci w Kościele, mają większą dostępność do chłopców niż do dziewcząt. Zaznaczył, że część sprawców było wcześniej ofiarami podobnych zbrodni. - Ich zachowania mogą być efektem tzw. reminiscencji własnej traumy - wyjaśnił ks. Żak.

Duchowny wyraził uznanie, że badanie wskazuje na wysoki odsetek przypadków, w których dochodzi do współpracy Kościoła z organami państwa. Zaznaczył, że jest to o tyle pozytywne, ponieważ dotyczy dwóch porządków prawnych: prawa państwowego i prawa kościelnego.

Zdaniem ks. Żaka zaprezentowane w czwartek dane statystyczne potwierdzają, że Kościół w Polsce znajduje się na podobnym poziomie skali problemu, jak Kościoły w innych krajach.

Tagi:
pedofilia

Wybrane dla Ciebie

Reklama

Najpopularniejsze

Temat numeru 12/2019

obrona życia

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem