- Na ścianach dwóch kaplic umieszczone zostały flamastrem napisy różnej treści. O tym zdarzeniu poinformował jeden z pielgrzymów – powiedziała Agnieszka Petek. Sanktuarium w mediach społecznościowych umieściło zdjęcia kaplic. Widać na nich napisy także o satanistycznym wydźwięku
Jak dodała Agnieszka Petek, sprawa jest badana pod kątem znieważenia przedmiotu czci religijnej. Grozi za to grzywna, ograniczenie wolności albo do dwóch lat więzienia.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
„Stanowczo sprzeciwiamy się dewastacji obiektów kultu, które są jednocześnie unikalnymi zabytkami wpisanymi na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Każdy atak na to miejsce jest uderzeniem w naszą wspólną historię i wartości” – napisali w sobotnim oświadczeniu kalwaryjscy Bernardyni.
Sanktuarium powstało na początku XVII wieku z inicjatywy Mikołaja Zebrzydowskiego, który przekazał opiekę nad miejscem Bernardynom. Klasztor i kościół zostały wzniesione w latach 1604-1609. Wokół świątyni wybudowano Dróżki. To zespół 42 barokowych i manierystycznych kaplic oraz kościołów, wkomponowanych w krajobraz na przestrzeni około 7 km. Przypominają one układem miejsca święte w Jerozolimie. (PAP)
szf/ kcz/ mark/




