Reklama

Historia

Królowie, którzy nie przestali rządzić nawet po śmierci

2026-07-07 13:58

Red.

Władza i świętość rzadko spotykają się w jednym życiorysie. A jednak historia Kościoła zna takich ludzi, którzy nosili koronę, wydawali wyroki, prowadzili wojny – i zostali uznani za świętych.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

To jeden z najbardziej zaskakujących rozdziałów historii: królowie i książęta, których życie nie mieści się w prostym podziale na „świętych” i „polityków”. Bo jak pogodzić Ewangelię z decyzjami, które wymagają przemocy, politycznych sojuszy, a czasem dramatycznych wyborów we własnej rodzinie? Nowy, 13. nr kwartalnika „Niedziela. Magazyn” zabiera czytelnika właśnie w tę nieoczywistą przestrzeń.

Pierwszym władcą uznanym za świętego był Zygmunt, król Burgundów. Jego historia nie przypomina legendy o nieskazitelnym monarsze, ale dramat człowieka, który sam wydał wyrok na własnego syna, a później przez pokutę i modlitwę próbował zmierzyć się z konsekwencjami tej decyzji. Zakończył życie jako pielgrzym i mnich, a jego kult rozprzestrzenił się po całej Europie – aż po średniowieczną Polskę. Od tego momentu pojawia się pytanie, które powraca przez całe stulecia: czy władza może być drogą do świętości, czy raczej przeszkodą nie do pokonania?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Historia daje odpowiedzi niejednoznaczne. W VII wieku za męczenników uznano królów Austrazji, Sigeberta III i jego syna Dagoberta II, związanych bardziej z fundowaniem klasztorów niż z dworskimi intrygami. W Wielkiej Brytanii natomiast całe pokolenia władców – od Edwina i Oswalda po Edmunda Męczennika – ginęły w wojnach i najazdach, a ich śmierć stawała się początkiem kultu, który często rodził się spontanicznie, jeszcze zanim Kościół zdążył go uporządkować.

Nie wszyscy jednak trafiali na ołtarze przez męczeństwo. Królowie tacy jak Guntram z dynastii Merowingów zapamiętani zostali jako władcy, którzy potrafili oddawać majątek ubogim i dbać o Kościół w czasie zarazy. Inni, jak Sebba czy Ine z Wesseksu, rezygnowali z tronu, by zakończyć życie w klasztorze. Jeszcze inni – jak Edward Wyznawca – stali się symbolem paradoksu: władcy, który zamiast rządzić, wybrał modlitwę, pozostawiając po sobie trwały kult.

Zadziwia również to, kto świętym nie został. Chlodwig, Mieszko I czy Bolesław Chrobry – władcy, którzy chrześcijaństwo wprowadzali do swoich krajów – pozostali poza oficjalnym gronem świętych. Tymczasem inni, jak Olaf II w Norwegii, Wacław w Czechach czy Stefan I na Węgrzech, zostali uznani za świętych niemal natychmiast po śmierci, często w atmosferze męczeństwa lub wyjątkowej gorliwości religijnej.

Historia świętych władców nie kończy się w średniowieczu. W XX wieku beatyfikowany został cesarz Karol I Habsburg, który w czasie I wojny światowej próbował ograniczać jej skutki i szukał drogi do pokoju. Współcześnie natomiast trwają procesy beatyfikacyjne polityków, którzy próbowali łączyć władzę z etyką i wiarą.

Reklama

„Niedziela. Magazyn” w nowym numerze pokazuje tę historię bez uproszczeń. Nie jako galerię pomników, ale jako opowieść o ludziach, którzy znaleźli się w samym centrum napięcia między decyzją polityczną a sumieniem.

Bo być może najważniejsze pytanie nie brzmi: kto został świętym? Ale: co musi się wydarzyć, żeby władza nie zniszczyła człowieka.

„Niedziela. Magazyn” nr 13 do kupienia:

tel. 34 369 43 22

sekretariat@niedziela.pl

E-wydanie na:

https://magazyn.niedziela.pl/ewydanie

Prenumerata:

tel. 34 369 43 51, mail kolportaz@niedziela.pl

Podziel się:

Oceń:

+4 0

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Śledztwo w sprawie Ojca Pio

Zakon Braci Mniejszych Kapucynów, Prowincja Krakowska

Życie stygmatyka z San Giovanni Rotondo obfitowało w momenty wielkie, zjawiskowe, ale też nie brakowało w nim tajemnic. Niektóre z nich wyjaśnia br. Błażej Strzechmiński, kapucyn, od lat badający historię Ojca Pio.

Więcej ...

Mundial 2026: Krzyż... przy gwizdku. Wyjątkowy symbol wiary na boisku

2026-07-15 20:06
Ivan Barton

PAP/EPA/ALBERT PENA

Ivan Barton

Sędzia Ivan Barton zakończył swoją przygodę z MŚ 2026, ale cały świat zapamięta go nie tylko z prowadzenia meczów Mundialu, ale i... z krzyża dołączonego do jego gwizdka.

Więcej ...

Kolumbijczyk z zarzutem propagowania nazizmu w Muzeum Auschwitz

2026-07-16 21:19

Agata Kowalska

34-letni Kolumbijczyk usłyszał zarzut propagowania nazizmu na terenie byłego niemieckiego obozu Auschwitz – podała w czwartek małopolska policja. Mężczyzna w miejscu pamięci pozował do zdjęcia, wykonując gest pozdrowienia hitlerowskiego.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Mundial 2026: Krzyż... przy gwizdku. Wyjątkowy symbol...

Wiara

Mundial 2026: Krzyż... przy gwizdku. Wyjątkowy symbol...

Zmarł ks. infułat Władysław Fidelus – świadek...

Kościół

Zmarł ks. infułat Władysław Fidelus – świadek...

Najświętsza Maryja Panna z Góry Karmel

Wiara

Najświętsza Maryja Panna z Góry Karmel

Człowiek nie musi sam dźwigać życia. Może wejść w...

Wiara

Człowiek nie musi sam dźwigać życia. Może wejść w...

Na trasie pielgrzymki doszło do niebezpiecznego zdarzenia...

Aspekty

Na trasie pielgrzymki doszło do niebezpiecznego zdarzenia...

Nowenna do Matki Bożej Szkaplerznej

Wiara

Nowenna do Matki Bożej Szkaplerznej

Dzień Męża i Żony – siedem rad Ulmów dla małżeństw

Kościół

Dzień Męża i Żony – siedem rad Ulmów dla małżeństw

Zmiany kapłanów 2026 r.

Kościół

Zmiany kapłanów 2026 r.

Nowenna do św. Marii Magdaleny

Wiara

Nowenna do św. Marii Magdaleny