Reklama

Jarosław Ciszek

Ratują czeladzkie sanktuarium przed zawaleniem

2017-07-12 14:40

Jarosław Ciszek
Edycja sosnowiecka 29/2017, str. 7

Dbałość o świątynię to jedno z głównych zadań proboszczów i parafialnych wspólnot. Praktycznie cały czas w kościołach prowadzone są większe i mniejsze remonty. Zwykle mają upiększać miejsca modlitwy lub poprawiać ich funkcjonalność. Jednak w przypadku zabytkowych kościołów często wybór jest prosty – podjęcie się niełatwego remontu albo jego zamknięcie i powieszona na drzwiach złowieszcza tabliczka: „Wstęp wzbroniony! Grozi zawaleniem”.

Kościół Matki Bożej Bolesnej w Czeladzi-Piaskach to na mapie naszej diecezji miejsce szczególne – sanktuarium św. Jana Marii Vianneya, wybudowane niemal sto lat temu staraniem górników i krewnego świętego Proboszcza z Ars – ówczesnego dyrektora Kopalni „Czeladź” Wiktora Vianneya. Neoromański kościół, nawiązujący architektonicznie do wczesnochrześcijańskich bazylik rzymskich, zaprojektowali francuscy architekci. Prowadzony od września ub.r. generalny remont obejmuje go w całości – od fundamentów aż do dachu.

– Miękkie podłoże, szkody górnicze, działanie wód gruntowych i deszczowych spowodowało podmycie fundamentu oraz pochylanie się kościoła i pękanie ścian. Aby temu zapobiec i wzmocnić grunt wstrzykiwaliśmy betonową masę w kilkaset specjalnie wykonanych otworów o głębokości 4 m. Wymagało to rozkopania świątyni wewnątrz i na zewnątrz. Dodatkowo fundament został zaizolowany, a przy okazji wymiany posadzki już wkrótce założone zostanie ogrzewanie podłogowe – wylicza ks. proboszcz Józef Handerek.

Reklama

Duże wrażenie robi widok wypiaskowanych ścian, z których usunięto wszelkie zanieczyszczenia i zabrudzenia. Wyglądają jak nowe – zarówno na zewnątrz, jak i wewnątrz. Zakończył się też remont dachu świątyni, pokrytego nową blachą tytanowo-cynkową. Przy okazji odtworzono też detale architektoniczne wieńczące świątynię w postaci krzyży i lilijek. Wewnątrz ze ścian zniknęły pęknięcia – do ich spojenia zużyto ponad 2,5 km specjalnego drutu. Teraz zostaną pomalowane na beżowy kolor – podobny do dotychczasowego. Dzięki piaskowaniu zdarto też farbę pokrywającą drewniane sklepienie, które pozostanie teraz w kolorze naturalnym. Do pracowni konserwatorskiej trafiła już część witraży, wymienione zostaną także pozostałe okna i drzwi. Finalnie w świątyni staną też nowe ławki i dodatkowe ołtarze – to jednak inwestycje, które muszą poczekać, choć po cichu wszyscy liczą, że uda się zakończyć prace przed stuleciem budowy kościoła, przypadającym za 7 lat.

W związku z prowadzonymi pracami Msze św. odbywają się w sąsiedniej kaplicy przedpogrzebowej, a wiernych uczestniczących w nich od kapryśnej pogody chroni namiot. – Jeśli wszystko pójdzie po naszej myśli, uda się wejść znów do kościoła przed zimą i spokojnie kontynuować prace – tłumaczy ks. Handerek, prosząc o wsparcie wszystkich, którym los zabytkowej świątyni nie jest obojętny.

Tagi:
sanktuarium Czeladź

Wybrane dla Ciebie

Reklama

Najpopularniejsze

80. urodziny Krzysztofa Zanussiego

80. urodziny Krzysztofa Zanussiego

Króluj nam Chryste w Dankowie

Króluj nam Chryste w Dankowie

Zagłębie pamięta Ojca Świętego!

Zagłębie pamięta Ojca Świętego!

Potrzebujemy siebie nawzajem

Potrzebujemy siebie nawzajem

Radość z kapłaństwa

Radość z kapłaństwa

Przegląd prasy 13 czerwca

Przegląd prasy 13 czerwca

Pierwszy Marsz dla Życia i Rodziny w Sieradzu

Pierwszy Marsz dla Życia i Rodziny w Sieradzu

Nowy rektor toruńskiego seminarium

Nowy rektor toruńskiego seminarium

Marsz równości nie zakłócił pielgrzymki

Marsz równości nie zakłócił pielgrzymki

Najnowsze

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem