Reklama

Czy pamiętamy jeszcze „Rotę”?

2020-10-14 10:49

Niedziela Ogólnopolska 42/2020, str. 44

Skandaliczna wypowiedź europosłanki Katariny Barley zszokowała nie tylko polskich i węgierskich polityków, ale i miliony zwykłych ludzi.

Powiem wprost: to dyplomatyczny skandal, który nie powinien się zdarzyć” – powiedział w jednym z wywiadów premier Mateusz Morawiecki, odnosząc się do słów niemieckiej europosłanki Katariny Barley, wiceprzewodniczącej Parlamentu Europejskiego.

Skandaliczna wypowiedź europosłanki, która w wywiadzie radiowym dla jednej z niemieckich rozgłośni powiedziała, że „państwa takie jak Polska i Węgry trzeba finansowo zagłodzić”, zszokowała nie tylko polskich i węgierskich polityków, ale przeszyła dreszczem miliony zwykłych ludzi, w których pamięci takie słowa przywołują los ich rodzin, doświadczonych głównie przez niemieckich oprawców.

Reklama

Na wystąpienie pani Barley – obywatelki RFN, członkini Socjaldemokratycznej Partii Niemiec, ulubienicy Angeli Merkel – trzeba spojrzeć z dwóch perspektyw. Po pierwsze – na ile świadome były jej słowa? Co mówi ona w swoim środowisku politycznym, bez kamer i mikrofonów, skoro na forum publicznym pozwala sobie na wyrażenie podobnych opinii? Czy jest to wyłącznie głupia wypowiedź, czy też stanowi część jakiegoś większego planu, podzielanego przez jej środowisko polityczne? A może obserwujemy budzenie się uśpionego niemieckiego genu – upiorów, które doskonale znamy z historii?

Drugi aspekt wykracza poza samą wypowiedź niemieckiej polityk – odsłania i demaskuje bowiem to, co dzieje się równolegle na unijnych salonach. Przez tzw. europejskie elity wyraźnie realizowany jest plan działania na rzecz interesów Niemiec i Francji, które nie tylko utrzymują, ale stale i systematycznie powiększają swoją kluczową rolę w UE, maksymalnie podporządkowując sobie innych. Stosowane są najróżniejsze formy nacisku – od ataków dyplomatycznych, przez wykorzystywanie wszelkich środowisk i agentów wpływu, aż po tworzenie quasi-raportów podważających np. stan prawny czy tzw. praworządność, która ma się stać kwalifikatorem korzystania ze wspólnych środków finansowych. Kolejną kwestią jest tworzenie nowego ładu politycznego, siłowe budowanie federalistycznej struktury europejskiej, która ma być w pełni zależna od tzw. Brukseli, a precyzyjnie – od trzymających tam władzę Niemiec i Francji.

Państwa unijne mają dosłownie kilka miesięcy na ustalenie, podział i przyjęcie dwóch gigantycznych funduszy: budżetu unijnego na kolejnych 7 lat i koronafunduszu, w sumie bilion osiemset miliardów euro.

Reklama

To, jak te środki zostaną rozdzielone, będzie oznaczać dla jednych państw rozwój, dla innych stagnację, a dla jeszcze innych całkowite podporządkowanie silniejszym...

W tym klubie nie ma żadnej demokracji, jest jedynie bezwzględna walka i polityczne łamanie kości.

Skoro byliśmy na tyle zdeterminowani, aby nasz kraj wyzwolić z okowów komunizmu, stanowić sami o sobie, rozwijać się, gromadzić kapitał, czyli być de facto nie jedynie konkurencją, ale coraz większym zagrożeniem dla państw rozwiniętych, to musimy twardo walczyć o naszą przyszłość do końca.

Pomimo tak agresywnych wystąpień, jak wypowiedź Katariny Barley, prezydencja niemiecka ma dziejową szansę konkretnie pokazać swoją europejskość, sprawiedliwość i uczciwość . My natomiast nie możemy ulegać wzruszeniom na ckliwe przemówienia niemieckich oficjeli. Doskonale znamy Niemców z dwóch wojen światowych, a zatem wiemy, jak wielkie spustoszenie, jakie grabieże, mordy, prześladowania zgotowali naszemu narodowi, tak, że groziła nam zagłada. Przy rodzinnych stołach, w gronie najbliższych, wciąż patrzymy na wysuwające się spod rękawa koszuli, zamiast złotych zegarków, wytatuowane numery obozowe... Ten obraz, wzmacniany brukselskimi okrzykami pani Barley, bardziej niż łzawymi przemówieniami niektórych jej kolegów, powoduje tak twardą moją ocenę.

Wybrane dla Ciebie

Zmiany w zasadach kierowania na kwarantannę

2020-10-29 08:04
Czy uda się uchronić uczniów przed kolejnym lockdownem?

Adobe Stock.pl

Czy uda się uchronić uczniów przed kolejnym lockdownem?

Zgodnie z rządowym rozporządzeniem od minionej soboty kwarantanna dotyczy tylko osób, które miały bezpośredni kontakt z osobą zakażoną.

Więcej ...

Siostra Wspomożycielka Dusz Czyśćcowych: najbardziej pomagamy zmarłym, gdy sami zbliżamy się do Boga

2020-10-30 14:07

stock.adobe.com

Pomaganie zmarłym nie polega na automatycznym wypełnianiu pewnych praktyk. Chodzi o duchowy dar. Najbardziej pomagamy duszom, kiedy sami zbliżamy się do Boga – mówi s. Anna Czajkowska ze Zgromadzenia Sióstr Wspomożycielek Dusz Czyśćcowych.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Reakcja abp. Dzięgi w związku z naruszeniami liturgii i...

Kościół nad Odrą i Bałtykiem

Reakcja abp. Dzięgi w związku z naruszeniami liturgii i...

Benedykt XVI dystansuje się od kontrowersyjnej wspólnoty

Benedykt XVI

Benedykt XVI dystansuje się od kontrowersyjnej wspólnoty

Zmarł bp Józef Zawitkowski

Kościół

Zmarł bp Józef Zawitkowski

Zmiany w zasadach kierowania na kwarantannę

Wiadomości

Zmiany w zasadach kierowania na kwarantannę

Przewodniczący Episkopatu po niedzielnych profanacjach...

Kościół

Przewodniczący Episkopatu po niedzielnych profanacjach...

„Nieplanowane”  w TVP1

W wolnej chwili

„Nieplanowane” w TVP1

Franciszek wzywa Polaków, by szanowali ludzkie życie

Franciszek

Franciszek wzywa Polaków, by szanowali ludzkie życie

Szatan posługuje się kłamstwem

Wiara

Szatan posługuje się kłamstwem

Prezes TK: ustawa nadal dopuszcza możliwość przerywania...

Wiadomości

Prezes TK: ustawa nadal dopuszcza możliwość przerywania...