Reklama

Grzegorz Gałązka

Franciszek: Miłosierdzie przezwycięża światowe prawo odwetu

2019-02-24 12:22

st, tom (KAI) / Watykan

"Aby przezwyciężyć ludzki instynkt i światowe prawo odwetu kierujmy się przykładem Miłosiernego Boga Ojca dzięki czemu stajemy się zdolni do rzeczy, o których nigdy nie myśleliśmy, że będziemy w stanie powiedzieć lub uczynić" - powiedział Franciszek podczas dzisiejszej modlitwy "Anioł Pański" w Watykanie. Papież przypomniał, że polecenie, by na zniewagę i krzywdę odpowiadać miłością zrodziło w świecie nową kulturę: „kulturę miłosierdzia", która rodzi prawdziwą rewolucję miłości, której protagonistami są męczennicy wszystkich czasów.

Papież nawiązał do słów Jezusa z dzisiejszej Ewangelii, który mówi o "miłości nieprzyjaciół": „Powiadam wam, którzy słuchacie: Miłujcie waszych nieprzyjaciół; dobrze czyńcie tym, którzy was nienawidzą; błogosławcie tym, którzy was przeklinają, i módlcie się za tych, którzy was oczerniają”. Zwrócił uwagę, że Jezus doskonale wie, że miłowanie naszych nieprzyjaciół wykracza poza nasze możliwości, ale z tego powodu stał się On człowiekiem, by przekształcić nas w ludzi zdolnych do większej miłości.

Franciszek zaznaczył, że Jezus pragnie, aby miłość Boga zatriumfowała w każdym sercu nad nienawiścią i urazą a logika miłości jest znakiem rozpoznawczym chrześcijanina i skłania nas do wychodzenia na spotkanie wszystkich z sercem braterskim.

Aby przezwyciężyć ludzki instynkt i światowe prawo odwetu papież zachęcił do kierowania się przykładem Miłosiernego Boga Ojca dzięki czemu stajemy się zdolni do rzeczy, o których nigdy nie myśleliśmy, że będziemy w stanie powiedzieć lub uczynić. "Nie musimy już być agresywni w słowach i czynach. Odkrywamy, że jesteśmy zdolni do czułości i dobroci; i czujemy, że to wszystko nie pochodzi od nas, ale od Niego, i dlatego nie chlubimy się tym, ale jesteśmy tylko za to wdzięczni" - przekonywał Franciszek.

Reklama

Przypomniał, że polecenie, by na zniewagę i krzywdę odpowiadać miłością zrodziło w świecie nową kulturę: „kulturę miłosierdzia", która rodzi prawdziwą rewolucję miłości, której protagonistami są męczennicy wszystkich czasów. "Musimy przebaczyć, ponieważ Bóg nam przebaczył i zawsze nam przebacza. Jeśli nie przebaczymy całkowicie, nie możemy oczekiwać, aby nam przebaczono. Natomiast, jeśli nasze serca otwierają się na miłosierdzie, jeśli przebaczenie jest przypieczętowane braterskim uściskiem i zacieśniają się więzy komunii, to głosimy światu, że można zło dobrem zwyciężyć" - zachęcił Franciszek.

Na zakończenie wezwał: "Niech Maryja Dziewica pomoże nam, byśmy pozwolili, żeby nasze serce poruszyło się tym świętym słowem Jezusa, palącym jak ogień, które nas przemienia i uzdalnia do czynienia dobra bez wzajemności, świadcząc wszędzie o zwycięstwie miłości".


Publikujemy tekst papieskich rozważań.

Drodzy bracia i siostry, dzień dobry!

Ewangelia dzisiejszej niedzieli (por. Łk 6, 27-38) dotyczy centralnego i charakterystycznego punktu życia chrześcijańskiego: miłości nieprzyjaciół. Słowa Jezusa są jasne: „Powiadam wam, którzy słuchacie: Miłujcie waszych nieprzyjaciół; dobrze czyńcie tym, którzy was nienawidzą; błogosławcie tym, którzy was przeklinają, i módlcie się za tych, którzy was oczerniają” (ww. 27-28). To jest nakaz, a nie coś dowolnego. Nie dla wszystkich, ale dla uczniów, których Jezus nazywa „wy, którzy słuchacie”. Doskonale wie, że miłowanie naszych nieprzyjaciół wykracza poza nasze możliwości. Ale z tego powodu stał się człowiekiem: nie po to by zostawić nas takimi, jakimi jesteśmy, ale by przekształcić nas w ludzi zdolnych do większej miłości, miłości Jego i naszego Ojca. To jest miłość, którą Jezus daje tym, którzy „Go słuchają”. A wówczas staje się to możliwe! Z Nim, dzięki Jego miłości, i jego Duchowi możemy miłować również tych, którzy nas nie kochają, a nawet tych, którzy czynią nam zło.

W ten sposób Jezus pragnie, aby miłość Boga zatriumfowała w każdym sercu nad nienawiścią i urazą. Logika miłości, która ma swą kulminację w krzyżu Chrystusa jest znakiem rozpoznawczym chrześcijanina i skłania nas do wychodzenia na spotkanie wszystkich z sercem braterskim. Jak jednak można przezwyciężyć ludzki instynkt i światowe prawo odwetu? Jezus daje odpowiedź na tej samej karcie Ewangelii: „Bądźcie miłosierni, jak Ojciec wasz jest miłosierny” (w. 36). Kto słucha Jezusa, kto stara się za Nim iść, nawet jeśli to kosztuje, staje się dzieckiem Bożym i zaczyna naprawdę przypominać Ojca, który jest w niebie. Stajemy się zdolni do rzeczy, o których nigdy nie myśleliśmy, że będziemy w stanie powiedzieć lub uczynić, i których wręcz będziemy się wstydzić, ale teraz dają nam radość i pokój. Nie musimy już być agresywni w słowach i czynach. Odkrywamy, że jesteśmy zdolni do czułości i dobroci; i czujemy, że to wszystko nie pochodzi od nas, ale od Niego, i dlatego nie chlubimy się tym, ale jesteśmy tylko za to wdzięczni.

Nie ma nic wspanialszego i bardziej owocnego od miłości: nadaje ona osobie całą jej godność, podczas gdy nienawiść i zemsta ją pomniejszają, oszpecają piękno stworzenia uczynionego na obraz Boga.

To polecenie, by na zniewagę i krzywdę odpowiadać miłością zrodziło w świecie nową kulturę: kulturę miłosierdzia, której musimy się dobrze nauczyć i wprowadzać w życie, tę „kulturę miłosierdzia która rodzi prawdziwą rewolucję” (List ap. Misericordia et misera, 20). Jest to rewolucja miłości, której protagonistami są męczennicy wszystkich czasów. A Jezus zapewnia nas, że nasze postępowanie, naznaczone miłością do tych, którzy wyrządzają nam zło, nie będzie daremne. Mówi: „Odpuszczajcie, a będzie wam odpuszczone. Dawajcie, a będzie wam dane [...] Odmierzą wam bowiem taką miarą, jaką wy mierzycie” (w. 37-38). Jest to piękne, to coś pięknego, co da nam Bóg, jeśli będziemy wielkoduszni, miłosierni. Musimy przebaczyć, ponieważ Bóg nam przebaczył i zawsze nam przebacza. Jeśli nie przebaczymy całkowicie, nie możemy oczekiwać, aby nam przebaczono. Natomiast, jeśli nasze serca otwierają się na miłosierdzie, jeśli przebaczenie jest przypieczętowane braterskim uściskiem i zacieśniają się więzy komunii, to głosimy światu, że można zło dobrem zwyciężyć.

Czasami łatwiej jest nam pamiętać wyrządzone nam krzywdy, i zło, którego doznaliśmy, a nie dobro; do tego stopnia, że są ludzie, którzy mają ten nawyk, który stają się chorobą. Są „kolekcjonerami niesprawiedliwości”: pamiętają tylko złe rzeczy, jakich doznali. A to nie jest droga. Musimy postępować odwrotnie - mówi Jezus – Pamiętać o dobru, a kiedy ktoś przychodzi z plotką i źle mówi o drugim, powiedz: „Być może ... ale ma następujące zalety ...”. Odwróć tok dyskusji. To jest właśnie rewolucja miłosierdzia.

Niech Maryja Dziewica pomoże nam, byśmy pozwolili, żeby nasze serce poruszyło się tym świętym słowem Jezusa, palącym jak ogień, które nas przemienia i uzdalnia do czynienia dobra bez wzajemności, świadcząc wszędzie o zwycięstwie miłości.

Tagi:
Franciszek

Wybrane dla Ciebie

Reklama

Najpopularniejsze

Plany wobec Częstochowy

Plany wobec Częstochowy

Katechezy z Janem Pawłem II

Katechezy z Janem Pawłem II

„NIEDZIELA

„NIEDZIELA" JUTRA

Niedziela nr 38/ 2019

Niedziela nr 38/ 2019

Spotkanie z

Spotkanie z "Niedzielą"

Święty Krzyż

Święty Krzyż

III Wieluńskie Dni Kultury Żydowskiej

III Wieluńskie Dni Kultury Żydowskiej

Dentysta w Afryce

Dentysta w Afryce

Święto we wspólnocie domu

Święto we wspólnocie domu

Najnowsze

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem