Reklama

Niedziela Małopolska

Abp Marek Jędraszewski na Wawelu o zobowiązaniu Polaków, aby „przy Polsce zawsze być, o niej pamiętać, dla jej prawdziwego dobra czuwać”

2021-05-03 13:32

Diecezja.pl

W Apelu Jasnogórskim, w którym jest mowa o Królowej Polski, tkwi nasze święte zobowiązanie, aby przy Polsce zawsze być, o niej pamiętać, dla jej prawdziwego dobra czuwać – mówił metropolita krakowski abp Marek Jędraszewski w czasie Mszy św. sprawowanej w katedrze na Wawelu w 230. rocznicę uchwalenia Konstytucji 3 maja.

Na początku homilii abp Marek Jędraszewski zwrócił uwagę, że uchwalona 230 lat temu, Konstytucja 3 maja rozpoczynała się słowami „Preambuły”: „W imię Boga w Trójcy Świętej Jedynego”, które stanowiły fundament i podwaliny dla dalszych jej stwierdzeń. Metropolita krakowski podkreślił, że w następnych słowach wybrzmiewała duma z odzyskanej wolności i suwerenności, które jawiły się jako wartość wyższa niż życie czy osobista szczęśliwość, a twórcy „Ustawy Rządowej” byli świadomi odpowiedzialności za wolność, którą „trzeba ciągle na nowo zdobywać”.

Arcybiskup przypomniał przemówienie Jana Pawła II wygłoszone w czasie nabożeństwa dziękczynnego z okazji 200. rocznicy Konstytucji 3 maja w katedrze warszawskiej 8 czerwca 1991 r., w którym jak refren pobrzmiewało modlitewne wołanie «Naucz nas być wolnymi». „Wolności nie można tylko posiadać, nie można jej zużywać. Trzeba ją stale zdobywać i tworzyć” – mówił wówczas ojciec święty.

Reklama

Metropolita krakowski zauważył, że cała czwarta pielgrzymka św. Jana Pawła II do Polski była jednym wielkim komentarzem do Konstytucji 3 Maja. Papież rozważał wówczas kolejne przykazania Dekalogu, które regulują postępowanie człowiecze w odniesieniu do Boga, do całej społeczności i do samego człowieka. Arcybiskup podkreślił, że wartość i przesłanie tych papieskich słów są aktualne także dzisiaj dla Polaków znajdujących się w nowej sytuacji. – Wolność z jednej strony jawi się jako wartość niezwykła, bez której my-Polacy przeżywający nasze duchowe, kulturowe DNA nie możemy żyć ani istnieć, a z drugiej strony, jak bardzo za tę wolność także i dzisiaj jesteśmy odpowiedzialni – mówił abp Marek Jędraszewski i przytaczał fragmenty papieskich rozważań do kolejnych przykazań, wśród których znalazło się m.in. to odnoszące się do „Pamiętaj, abyś dzień święty święcił” wygłoszone w Lubaczowie: „[Trzeba] się dopracować takich form obecności tego, co święte w życiu społecznym i państwowym, które nikogo nie będą raniły i nikogo nie uczynią obcym we własnej ojczyźnie, a tego niestety doświadczaliśmy przez kilkadziesiąt ostatnich lat. Doświadczyliśmy tego wielkiego, katolickiego getta, getta na miarę narodu”. Wśród przywołanych myśli Jana Pawła II była także ta wyrażająca troskę o dzieci nienarodzone: „Czy jest taka ludzka instancja, czy jest taki parlament, który ma prawo zalegalizować zabójstwo niewinnej i bezbronnej ludzkiej istoty? Kto ma prawo powiedzieć: «Wolno zabijać», nawet: «Trzeba zabijać», tam gdzie trzeba najbardziej chronić i pomagać życiu?”.

Na zakończenie pielgrzymki ojciec święty w Warszawie rozważaniu poddał przykazanie miłości i zwrócił uwagę m.in. na sformułowanie Soboru Watykańskiego II „Chrystus objawia człowiekowi w pełni człowieka”. „Jeżeli chcemy stanąć na płaszczyźnie humanizmu, (…) pamiętajmy, że ten humanizm ma w Chrystusie swoje najpełniejsze objawienie. Chrystus objawił człowiekowi człowieka. To jest prawda o człowieku, to jest prawda o człowieku europejskim. I my, my Polacy, tej prawdy o człowieku nie możemy zdradzić!”. – Nie wolno nam zdradzać prawdy o człowieku. Zwłaszcza w chwilach trudnych – zmagań, konfliktów wewnętrznych i zewnętrznych. Nie wolno nam zdradzać prawdy o człowieku, żyjącym na polskiej ziemi. Nie wolno nam zdradzać prawdy o Polaku – mówił abp Marek Jędraszewski.

Metropolita krakowski przytoczył też „Dekalog Polaka” Zofii Kossak-Szczuckiej. Zauważył, że sformułowania pisarki mają charakter przede wszystkim polityczny, ale w najlepszym sensie rozumienia polityki, czyli zatroskania o dobro wspólne, w którym mieści się troska o wychowanie prawego, uczciwego Polaka – obywatela polskiego państwa. Arcybiskup przypomniał, że Zofia Kossak-Szczucka w 1966 r. odmówiła przyjęcia nagrody państwowej od władz komunistycznych, które lekceważyły uczucia religijne Polaków, a ona uważała siebie za pisarkę katolicką darzącą miłością Matkę Bożą.

Reklama

– Zofia Kossak-Szczucka daje nam ważne kryterium prawdziwie polskiego ducha – szacunek okazywany Matce Przenajświętszej i to zarówno ze strony wierzących, jak i niewierzących Polaków. Wszędzie tam, gdzie Jej imię lub wizerunek są profanowane lub wyszydzane, tam też mamy do czynienia z jakimś radykalnym odcięciem się od tego, „co Polskę stanowiło, co Polskę stanowi” – mówił metropolita krakowski.

Arcybiskup podkreślił, że dzisiaj również dzięki Zofii Kossak-Szczuckiej rozumiemy głębię słów wypowiadanych każdego dnia w czasie jasnogórskiego Apelu: „Maryjo, Królowo Polski, jestem przy Tobie, pamiętam, czuwam!”. – Ponieważ w tym Apelu jest mowa o Królowej Polski, o Polski Królowej, to równocześnie odkrywamy, że w nim tkwi także nasze święte zobowiązanie, aby przy Polsce zawsze być, o niej pamiętać, dla jej prawdziwego dobra czuwać – zakończył abp Marek Jędraszewski.

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Abp Jędraszewski do górali: patrzcie na krzyż na Giewoncie, nie zatraćcie wiary, nadziei i miłości

Joanna Adamik | Archidiecezja Krakowska

Jakież wielkie zobowiązanie płynie z tej obecności krzyża tutaj, na Podhalu, by krzyża bronić we własnym sercu. By nie zatracić w sobie wiary, nadziei i miłości - mówił abp Marek Jędraszewski do górali ze Związku Podhalan, którzy zgromadzili się w niedzielę na Mszy św. w zakopiańskim sanktuarium na Krzeptówkach.

Więcej ...

Św. Józefie... stróżu Drzewa Rajskiego

2021-05-10 20:30
Dobrzeszów. Figurka patrona używana podczas procesji

arch. par.

Dobrzeszów. Figurka patrona używana podczas procesji

Jan Paweł II przedstawia nam św. Józef jako przykład do naśladowania. Jeśli będziemy postępować tak jak on i w pełni zaufamy Bogu nie zbłądzimy.

Więcej ...

#NiezbędnikMaryjny: objawienia Matki Bożej z Guadalupe

2021-05-10 20:30

Adobe Stock

W 1531 r., w dopiero co odkrytym przez Kolumba Nowym Świecie, miało miejsce pierwsze zatwierdzone przez Kościół objawienie Maryjne. Jego bohaterami byli Indianin Juan Diego – dziś święty – oraz „Matka Boga Prawdy”. Po ich spotkaniu pozostało świadectwo: obraz nie malowany ludzką ręką, zwany Autoportretem z Guadalupe.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

#NiezbędnikMaryjny: Modlitwa do Matki Bożej Nieustającej...

Wiara

#NiezbędnikMaryjny: Modlitwa do Matki Bożej Nieustającej...

#NiezbędnikMaryjny: odnajdź z nami drogę do Maryi!

Wiara

#NiezbędnikMaryjny: odnajdź z nami drogę do Maryi!

40. rocznica zamachu na św. Jana Pawła II/ Kard. Dziwisz:...

Kościół

40. rocznica zamachu na św. Jana Pawła II/ Kard. Dziwisz:...

#NiezbędnikMaryjny: Cuda za wstawiennictwem Matki Bożej...

Wiara

#NiezbędnikMaryjny: Cuda za wstawiennictwem Matki Bożej...

Nie żyje brat Krzysztofa Krawczyka. Miał 70 lat

Wiadomości

Nie żyje brat Krzysztofa Krawczyka. Miał 70 lat

Rozpoczyna się Nowenna do św. Andrzeja Boboli

Wiara

Rozpoczyna się Nowenna do św. Andrzeja Boboli

#NiezbędnikMaryjny: Najświętsza Maryja Panna...

Wiara

#NiezbędnikMaryjny: Najświętsza Maryja Panna...

#NiezbędnikMaryjny: Wołanie z Fatimy

Wiara

#NiezbędnikMaryjny: Wołanie z Fatimy

Rzecznik KEP: wypowiedzi księży w mediach nie zawsze...

Kościół

Rzecznik KEP: wypowiedzi księży w mediach nie zawsze...