Reklama

Niedziela Łódzka

Parafia pw. św. Jacka i św. Doroty w Piotrkowie Trybunalskim

Piotr Drzewiecki

Piotrków Trybunalski to miasto pięknych i starych kościołów. Jednym z nich jest powstały w XIV wieku warowny kościół św. Jacka i św. Doroty, który w minionych wiekach pełnił różnorodne funkcje.

Miasto parlamentaryzmu i kościołów

W czasach króla Kazimierza Wielkiego w Piotrkowie Trybunalskim zwoływano wiece i zjazdy przedstawicielstwa ówczesnego państwa polskiego. To tu rodził się przyszły Parlament Rzeczypospolitej, a pozostałe po dziś dzień w mieście świątynie są jego wymownymi świadkami. Wybudowany w stylu gotyckim kościół św. Jacka i św. Doroty powstał w XIV wieku z fundacji samego króla Kazimierza. Był on główną częścią klasztoru dominikańskiego. Świątynia nie miała zbytniego szczęścia, często trawiły ją pożary. Jeden z nich w 1531 roku zniszczył zabudowania klasztorne i częściowo kościół Dominikanów. Do odbudowy przyczyniła się królowa Bona. Do XVII wieku w Piotrkowie funkcjonowały dwa kościoły: parafialny św. Jakuba i dominikański pierwotnie dedykowany świętej Dorocie. Z początkiem XVII wieku kult św. Jacka wysuwa się na pierwsze miejsce i świątynia przyjmuje stały tytuł pod wezwaniem św. Jacka i Doroty. Jednak już w 1612 r. kolejny groźny pożar zniszczył doszczętnie świątynię i poważnie uszkodził klasztor. W kościele runęło gotyckie, ostrołukowe sklepienie głównej nawy. Po tym pożarze gruntownie przebudowano świątynię, obniżając ściany o kilka metrów. W 1624 r. wojewoda sieradzki Stanisław Jaxa-Bykowski ufundował i bogato wyposażył kaplicę Matki Bożej Różańcowej. Klasztor był miejscem przechowywania najstarszego księgozbioru Piotrkowa. Znajdowały się tam m.in. akta Trybunału Koronnego. W XVII wieku pojawiły się w mieście nowe klasztory: Sióstr Dominikanek, Ojców Franciszkanów, Ojców Bernardynów, później Pijarów i Jezuitów. Najazd szwedzki spowodował, że klasztor stał się obiektem militarnym, stając się siedzibą komendanta szwedzkiego. W tym okresie pod wpływem różnych klęsk, katastrof, epidemii, rozwija się kult cudownych obrazów, kult Matki Bożej Różańcowej. Powstało Bractwo Różańcowe, a w kaplicy Różańcowej swoje miejsce znalazła czeladź cechu Szewskiego. W XVIII wieku rozpoczął się powolny schyłek świetności klasztoru związany z upadkiem gospodarczym Piotrkowa, zmniejszyła się także ilość zakonników. Po utracie niepodległości w XIX wieku klasztor stał się szpitalem wojskowym i siedzibą wojsk pruskich, francuskich, polskich i rosyjskich. Po Powstaniu Styczniowym władze carskie rozwiązały klasztory i wywiozły zakonników. Kościół na wiele lat stał się na długo zamkniętą filialną świątynią parafii farnej. Ordynariusz włocławski bp Stanisław Zdzitowiecki 2 grudnia 1922 roku przy kościele podominikańskim erygował drugą diecezjalną parafię piotrkowską pod wezwaniem Św. Jacka i Doroty.

Reklama

Matka Boża Różańcowa

Centralne miejsce w prezbiterium zajmuje rokokowy ołtarz główny św. Doroty pochodzący z XVIII wieku z rzeźbami czterech ewangelistów: Łukasza, Jana, Mateusza i Marka. W ołtarz wkomponowane jest złocone tabernakulum zdobione motywami rocailla, wielopłatkowych kwiatów, kartuszami i liśćmi akantu. Po bokach prezbiterium znajdują się dwa potężnych rozmiarów malowidła ścienne z 1911 roku przedstawiające Jezusa w łodzi uciszającego burzę na morzu (na ścianie północnej) oraz Piotra chodzącego po morzu w chwili zwątpienia (na ścianie południowej). Wnętrze kościoła w zdecydowanej większości pochodzi z II połowy XVIII wieku i jest wykonane w stylu rokoka. Wszystkie ołtarze, figury, rzeźby wykonane są w drewnie, polichromowane, bogato złocone i srebrzone. W kościele znajduje się srebrny pacyfikał z relikwiami św. Jacka z początku XIX wieku. Ołtarz boczny Zmartwychwstania Pańskiego zawiera figury św. Jacka i św. Katarzyny Sieneńskiej. Uwagę zwraca bogato dekorowana i zdobiona złoceniami ambona z II poł. XVIII w. w stylu rokoko. Drugi ołtarz boczny Przemienienia Pańskiego zawiera figury dominikańskie św. Tomasza z Akwinu i św. Dominika. Z tyłu świątyni znajdują się wsparte na wysokim cokole organy z 1883 roku. W nawach bocznych znajdują się figury i malowidła związane z kultem dominikańskim. W kruchcie kościoła wmurowano tablice okolicznościowe poświęcone m.in. odbudowie kościoła po pożarze oraz ofiarom wojny 1914-1920. Tam też znajduje się ołtarz z Jezusem Ukrzyżowanym z 1882 roku.

Reklama

Szczególnym kultem otoczony jest obraz Matki Bożej Różańcowej, znajdujący się w bocznej kaplicy kościoła. Piotrków Trybunalski ma aż cztery kościoły związane z kultem Maryi. Matka Boża Trybunalska znajduje się w kościele ojców Jezuitów, Matka Boża Piotrkowska u ojców Bernardynów (w najnowszym Sanktuarium Archidiecezji Łódzkiej), Matka Boża Śnieżna - ukoronowana koronami biskupimi - w kościele Panien Dominikanek, zaś Matka Boża Różańcowa w kościele św. Jacka i św. Doroty. Niegdyś kaplica Matki Bożej istniała niezależnie., obecnie stanowi część kościoła. Przykryta jest sklepieniem kolebkowym z lunetami, z dekoracją z białego stiuku. Ołtarz główny kaplicy (z XVIII w.) zawiera renesansowy obraz Matki Bożej z Dzieciątkiem (XVI w.) namalowany na blasze miedzianej, przykryty barokową srebrną sukienką ze złoceniami, ukoronowany w XVII wieku. Na suficie kaplicy znajdują się przepiękne płaskorzeźby przedstawiające sceny ofiarowania w świątyni, Boże Narodzenie, nawiedzenie św. Elżbiety oraz Daniela w jaskini lwów. Z kolei plakietki wotywne ukazują sceny z życia Chrystusa i Matki Bożej. W kaplicy znajdują się dwa ołtarze boczne: świętego Jacka i świętego Mikołaja oraz osobny chór muzyczny z prospektem organowym.

Nowe etap parafii

Od 3 lipca proboszczem parafii został ks. Mariusz Jersak, wcześniejszy rektor Kościoła Matki Boskiej Śnieżnej (Panien Dominikanek) także w Piotrkowie Trybunalskim. Jak zauważa nowy gospodarz miejsca, parafia jest jedną z najstarszych w Piotrkowie i posiada piękny zabytkowy kościół. Parafia prowadzi bogatą działalność duszpasterską. Podczas mszy świętej wprowadzającej na urząd proboszcza przedstawiły się kolejne grupy. Prężnie działają ministranci, schola, bielanki, Bractwo Królowej Pokoju, kółka różańcowe, różaniec rodziców za dzieci, męski różaniec, grupa nabożeństw I sobót miesiąca, grupa brewiarzowa. Część grup jest jeszcze nie umieszczona z rozpisce. Wyróżniającą się grupą jest Bractwo Najświętszej Maryi Panny Królowej Korony Polskiej. Wspólnota wywodzi się z Sanktuarium Matki Bożej na Jasnej Górze i zrzesza tych wszystkich, dla których ważny jest kult Matki Bożej Częstochowskiej, a także wartości narodowe i patriotyczne. Grupa zajmuje się Zawierzeniami Niepokalanemu Sercu NMP KKP w pierwsze soboty miesiąca, a także 33-dniowymi rekolekcjami i oddaniem się w niewolę miłości Jezusowi przez serce Maryi wg wskazań św. Ludwika Grignon de Montfort (dwa razy do roku). W każdą I sobotę miesiąca członkowie bractwa prowadzą prelekcję połączoną z wystawieniem Najświętszego Sakramentu i różańcem. W parafii codziennie odmawiane są także nieszpory. - Duszpasterze są otwarci na ludzi, zarówno poprzedni proboszcz senior ks. Franciszek Haber, jak i wikariusz ks. Piotr Niedzielski. Powoli przyglądam, uczę się proboszczowania, chcę wyjść do ludzi, poznać ich. Kapłan bez ludzi nic nie zrobi, a ludzie potrzebują pasterza. Już doświadczyłem wielkiej życzliwości współpracowników i parafian. Połączymy jedno – modlitwę i pracę. Ale przede wszystkim najważniejsi są ludzie. Jeśli nie zaufają, nie pójdą razem z proboszczem, a proboszcz z nimi, to nic z tego nie będzie. Kościół to ludzie! Przez 7 lat byłem rektorem kościoła akademickiego sióstr Dominikanek po jednej stronie Wojska Polskiego. A teraz była moja najdłuższa przeprowadzka w życiu, bo… przez ulicę, na druga stronę do kościoła po dawnych Dominikanach. Z pokorą podchodzę do nowych zadań, uczę się, to co dobre chce zachować. Od samego początku spotkała się mnie już bardzo duża życzliwość ludzi – relacjonuje pierwsze tygodnie urzędowania nowy proboszcz. Wiekowy kościół potrzebuje należytej opieki i odnowienia. - Świątynia wymaga ogromnego nakładu prac remontowych. W 2020 roku wyremontowane zostały organy i prospekt organowy. Kolejny rok z rzędu pozyskiwane są dotacje na remont poszczególnych części świątyni m.in. z Ministerstwa Dziedzictwa Narodowego i Sportu, z Urzędu Miasta, od Łódzkiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, pisane są projekty. Aktualnie od czterech lat prowadzimy prace nad sklepieniem świątyni, wymieniana jest więźba dachowa. Zajmuje się tym profesjonalna firma konserwatorska z Krakowa. Te prace są niewidoczne. Od września br. będzie niedziela gospodarcza, kiedy będę zdawał relację z tego co się udało zrobić i co jest do zrobienia. Firma robi zdjęcia przed rozpoczęciem prac, następne wykona fotografie po ich zakończeniu. W kaplicy Matki Bożej Różańcowej będzie wystawa postępów prac, by wierni widzieli i mieli świadomość te co prowadzimy – zapowiada proboszcz. Przed parafianami kolejne wyzwania. - Rok 2022 będzie rokiem jubileuszowym 100-lecia istnienia parafii. Rozpoczniemy je wraz początkiem nowego roku. Po wakacjach wraz z Radą parafialną podejmiemy decyzje co do wyglądu jubileuszu, tak by zakończyć je w grudniu – opowiada ks. Jersak. - Budynek jest przepiękny. Jeśli połączymy kościół z ludźmi, będzie pięknie. Jeden z moim proboszczów powiedział mi kiedyś bardzo mądre słowa: „Pamiętaj, proboszcz jest przechodniem. Kiedyś przychodzi, kiedyś odchodzi. Nie na tobie zaczyna się kościół i nie na tobie się kończy. Wchodzisz po ogromnej ilości kapłanów, każdy z nich, więcej czy mniej, serca tu zostawił. Nie zmarnuj tego, zostaw po sobie też coś dobrego i pamiętaj, że jeśli kiedyś biskup cię stąd odwoła, to idziesz dalej, a Kościół trwa. Chcę kontynuować to co dobrego rozpoczęli tutaj moi poprzednicy. A wiem, że wiele swojego serca i obecny ksiądz senior i poprzednicy tutaj zostawili. Obym i ja mógł usłyszeć od mojego następcy, że też chce kontynuować dalej to dzieło po mojej działalności – mówi ks. Mariusz Jersak.

2021-08-28 11:31

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Parafia Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Marzeninie

Piotr Drzewiecki

Więcej ...

„Nie mieszajcie mnie do tego uzdrowienia! To nie ja, to Matka Boża” - o. Pio o różańcu

2022-09-29 21:02

Adobe Stock

Ojciec Pio, jeden z największych świętych wszystkich czasów, nieustannie modlił się na różańcu. Zawsze widywano go modlącego się, z różańcem w ręku. Z tego powodu jego współbrat i zarazem biograf o. Alessandro da Ripabottoni oraz abp Paweł Carta określali go „żyjącym różańcem”.

Więcej ...

Francja: nauczyciel pod eskortą, bo skrytykował islamizację

2022-09-30 17:21

Magdalena Pijewska

Francuski nauczyciel, Didier Lemaire, potępił islamizację szkół we Francji i został zmuszony do opuszczenia swojej pracy i miasta, podobnie jak niektórzy jego koledzy. W obawie o życie mieszka teraz w nieznanym nikomu miejscu i ma policyjną eskortę. Napisał książkę, w której apeluje o stawienie czoła postępującej islamizacji Francji zanim – jak podkreśla – będzie za późno.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Katar: Polscy piłkarze przeciwni założeniu tęczowej...

Sport

Katar: Polscy piłkarze przeciwni założeniu tęczowej...

Biskup Piotrowski zapowiedział diakonat stały w swojej...

Kościół

Biskup Piotrowski zapowiedział diakonat stały w swojej...

125. rocznica śmierci św. Teresy z Lisieux -...

Kościół

125. rocznica śmierci św. Teresy z Lisieux -...

Komunikat w sprawie Wyższego Seminarium Duchownego w...

Kościół

Komunikat w sprawie Wyższego Seminarium Duchownego w...

Bóg jest miłosierny i przebacza. Co zatem oznacza kara...

Wiara

Bóg jest miłosierny i przebacza. Co zatem oznacza kara...

Spacer po genealogii. Rodzina Ojca Pio

Święci i błogosławieni

Spacer po genealogii. Rodzina Ojca Pio

Benedykt XVI o belgijskiej mistyczce Julii Verhaeghe

Benedykt XVI o belgijskiej mistyczce Julii Verhaeghe

Wszędzie działa Bóg, tylko trzeba umieć Go zauważyć....

Wiara

Wszędzie działa Bóg, tylko trzeba umieć Go zauważyć....

Czy religia jest do zbawienia koniecznie potrzebna?

Wiara

Czy religia jest do zbawienia koniecznie potrzebna?