Reklama

Kościół

"Tylko cud może dziecko uratować" - diagnoza lekarza. Tak też się stało!

Adobe Stock

Matka wszystko rozumie... Matka pomaga. Matka Boża Częstochowska wyprosiła wiele cudów. W okresie wakacji pragniemy przedstawiać Wam drodzy Czytelnicy świadectwa cudów za wstawiennictwem Maryi, dokonanych w różnych sanktuariach w Polsce. Na początek oczywiście Jasna Góra!

Byliśmy bezsilni

31 maja 1991 r. na Jasną Górę przybyła wraz ze swym synem Pawłem Jadwiga K. z Czarnkowa, aby podziękować Matce Bożej za wyproszoną łaskę uzdrowienia syna. Spełniła w ten sposób przyrzeczenie dane Matce Bożej podczas choroby Pawła. Złożyła też swoje zeznanie.

Paweł (urodzony 8 czerwca 1982 r.) w lipcu 1989 r. zachorował ciężko na wirusowe zapalenie opon mózgowych i mózgu. Leczono go w szpitalu w Pile. Jak świadczy załączona dokumentacja medyczna, stan chłopca był bardzo ciężki. Wystąpiły silne drgawki i zaburzenia oddechowo-krążeniowe. Pani doktor poinformowała rodzinę o tragicznym stanie chłopca: „Ustaje praca serca, doszło do silnego obrzęku mózgu, jesteśmy bezsilni!”. Ale tego właśnie dnia wieczorem w Czarnkowie została odprawiona Msza św. w intencji Pawła, a najbliższa rodzina modliła się podczas Nowenny do Matki Bożej Nieustającej Pomocy. I wtedy właśnie nastąpiła lekka poprawa zdrowia chłopca.

Matka Pawła - p. Jadwiga stwierdza, że cały czas nie traciła nadziei na pomoc Matki Bożej i bardzo żarliwie modliła się o uzdrowienie syna, przyrzekając pielgrzymkę dziękczynną na Jasną Górę. Choroba powoli ustępowała i chłopiec doszedł do zupełnego zdrowia zarówno psychicznego, jak i fizycznego. Pani Jadwiga jest przeświadczona, że dokonała tego Matka Boża Jasnogórska, za co jest Jej bardzo wdzięczna.

Rodzice wyprosili cud

2 grudnia 1992 r. przybyli na Jasną Górę Ewa i Paweł P. ze swoją córeczką Anią. I oni złożyli swoje zeznanie.

10 stycznia 1992 r. w szpitalu ginekologicznym w Opolu pani Ewa urodziła córeczkę, której nadano imię Anna. Poród był dość skomplikowany i wymagał fachowej pomocy lekarskiej, a że była to akurat niedziela, nikogo z lekarzy w szpitalu nie było i dziecku groziło uduszenie. Pani Ewa, która jeszcze przed urodzeniem dziecka wciąż polecała je Matce Bożej, teraz tym bardziej błagała Ją o pomoc i ratunek. Dziewczynka urodziła się szczęśliwie, ale matka odczuwała jakiś niepokój o stan zdrowia dziecka. Usilnie błagała lekarkę, aby dokładnie je zbadała. Ta opierała się, twierdząc, że wygląda na zupełnie zdrowe. Kiedy jednak uległa naleganiom matki, odkryła tragiczny fakt - dziecko miało porażenie centralnego układu nerwowego l, II i III stopnia, a także wylew krwi do mózgu, do komór bocznych. Dr Z. K. orzekła stan beznadziejny: „Tylko cud może dziecko uratować” - powiedziała, zachęcając do jak najszybszego jego ochrzczenia.

Reklama

Matka nie załamała się tą wiadomością, lecz raz jeszcze poleciła dziecko Matce Bożej Jasnogórskiej, błagając o ratunek. Przyrzekła też zawieźć dziecko na Jasną Górę i złożyć Matce Bożej dziękczynne wotum.

Obydwoje rodzice (bardzo religijni) uprosili całkowite uzdrowienie dziecka i, zgodnie z obietnicą, 2 grudnia 1992 r. przybyli, aby podziękować Matce Bożej za tę nadzwyczajną łaskę. Ich pragnieniem, zwłaszcza matki, jest, aby w przyszłości Bóg powołał córkę do życia zakonnego.

2022-07-01 09:40

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Hospicjum to życie! O miłości, miłosierdziu i dobrym pomaganiu s. Michaeli Rak

Materiał prasowy /wyd. Esprit

Siostra Michaela Rak jest założycielką i dyrektorem hospicjum w Wilnie, gdzie od lat towarzyszy drugiemu człowiekowi w trudnych momentach choroby i odchodzeniu z tego świata. Ta zakonnica nie przejdzie obojętnie obok potrzebującego, zapuka do każdych drzwi, prosząc o wsparcie i nie boi się rozmawiać o śmierci. W książce „Mężczyźni mojego życia. O miłości, miłosierdziu i dobrym pomaganiu” dzieli się świadectwem swojego życia z którego wypływa obraz kobiety, która uczy nas na nowo odkrywania radości życia, wprowadzania miłosierdzia w czyn i walki o dobro w świecie. Przeczytaj fragment książki.

Więcej ...

Alicja z krainy dobra

Niedziela Ogólnopolska 51/2019, str. 52-54

Klaudia Zielińska

Nie lubi mówić o sobie. Unika udzielania wywiadów. Ratuje ludzi od śmierci, głodu, cierpienia i chorób. Misjonarka w Kenii i Tanzanii. Nazywana przez bliskich „Aniołem Afryki” lub „Matką Teresą z Polski”

Więcej ...

Maryjne pielgrzymowanie do Ligoty Książęcej

2022-08-15 20:09
Pielgrzymi z Namysłowa

ks. Łukasz Romańczuk

Pielgrzymi z Namysłowa

Po raz XXIII wyruszyła Piesza Pielgrzymka z Namysłowa do Ligoty Książęcej. Pielgrzymi po przejściu ok. 15 km dotarli do Sanktuarium Matki Bożej, gdzie znajduje się wizerunek MB Otynieńskiej.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

15 sierpnia – Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny....

Wiara

15 sierpnia – Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny....

Wniebowzięcie Matki Bożej - 15 sierpnia: święcenie...

Kościół

Wniebowzięcie Matki Bożej - 15 sierpnia: święcenie...

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Wiara

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Stoi Królowa po Twojej prawicy

Wiara

Stoi Królowa po Twojej prawicy

Potwierdzono śmierć s. Janiny Mateusiak w wypadku...

Kościół

Potwierdzono śmierć s. Janiny Mateusiak w wypadku...

Bp Mendyk: Niedowierzanie i ogromny ból spowodowany...

Kościół

Bp Mendyk: Niedowierzanie i ogromny ból spowodowany...

Pielgrzym ocalony z wypadku: wybiorę się do Medjugorie,...

Wiara

Pielgrzym ocalony z wypadku: wybiorę się do Medjugorie,...

Zmarła 8-letnia Waleczna Agatka. Dziewczynka 11 miesięcy...

Wiadomości

Zmarła 8-letnia Waleczna Agatka. Dziewczynka 11 miesięcy...

Bp Zadarko: Trzeba zrezygnować z organizacji pielgrzymek...

Kościół

Bp Zadarko: Trzeba zrezygnować z organizacji pielgrzymek...