Reklama

Zofia Kossak: literatura, harcerstwo i „Niedziela”

2018-04-27 13:54

Rozmawiała Anna Wyszyńska

ARCHIWUM
Zofia Kossak-Szczucka

– Zakończyło się święto Zofii Kossak –dwudniowa konferencja, która odbyła się w Senacie RP i w Akademii Jana Długosza w Częstochowie. Konferencja, podobnie jak zaprezentowana wystawa, nosiła tytuł pt. „Zofia Kossak (1889-1968). W obronie wartości chrześcijańskich i patriotycznych”. O co jesteśmy dziś bogatsi, co nam dała konferencja, której Pan był inicjatorem?

– Ta konferencja pozwoliła przede wszystkim przybliżyć postać wielkiej pisarki i patriotki, wielkiej Polki i różne aspekty jej niesamowitego życia, które nadaje się na scenariusz filmowy. Zofia Kossak jako pisarka i postać życia publicznego, bardzo mocno zaangażowana społecznie pozostawiła ważne przesłanie, które jest naszym dziedzictwem. Dzisiaj możemy postawić sobie pytanie: Czy właściwie wykorzystaliśmy przesłanie, które nam pozostawiła. Odpowiedź brzmi: Chyba nie do końca. Jest wiele przyczyn, które się na to składają. Jest to postać wielkiego formatu i wielowymiarowa, widać to zarówno w jej twórczości, jak i w jej życiu. Jej twórczość była, w czasach PRL, przez wiele lat objęta zakazem wznawiania. Ale nawet w czasie, kiedy odradzała się demokratyczna Polska nie pamiętano, by przewrócić jej literaturę do kanonu lektur szkolnych, skąd została wyrugowana w czasach komunizmu, a po roku 1990, niestety, nie wróciła. Jest to wielka literatura i szkoda, że całe pokolenia młodzieży nie miały możliwości poznania jej w szkole. Co prawda Zofia Kossak pisała prawie 100 lat temu – debiutowała przecież w latach dwudziestych XX wieku – ale jej książki są nadal aktualne. I to nie tylko dla Polski, ale dla całej cywilizacji chrześcijańskiej. Trzeba sięgać po jej twórczość, zastanawiać się nad głębokim przesłaniem tej literatury i wiedzą, która jest zawarta na kartach jej książek, nad emanująca z jej twórczości wielką miłością do Boga, Polski, do ludzi i przyrody.

– Każdy z uczestników konferencji odkrył w prezentowanych wykładach jakieś nieznane sobie karty z biografii Zofii Kossak. Dla mnie odkryciem było jej zaangażowanie w działalność harcerską.

Reklama

– Niedaleko domu Zofii Kossak w Górkach Wielkich w folwarku Bucze w latach 30-tych XX wieku mieściła się stanica harcerska i Szkoła Instruktorów Harcerskich. W Buczu wychowywały się całe roczniki harcerzy, wielu z nich w czasie okupacji włączyłosię w konspirację, walczyło w szeregach powstania warszawskiego. W działalność tej placówki był zaangażowany Aleksander Kamiński. Zofia Kossak od początku odnosiła się do harcerstwa z wielką sympatią, spotykała się z harcerzami, zaprzyjaźniła z instruktorami, zwłaszcza z Aleksandrem Kamińskim. Wygłaszała gawędy przy ogniskach, nosiła mundur z harcerskim krzyżem, wzięła też udział w międzynarodowych zlotach harcerskich skautingu na Węgrzech i w Holandii.

– Dla innych osób okryciem mogą być związki pisarki z „Niedzielą”.

– Wiedza, którą podzieliła się z uczestnikami konferencji red. Lidia Dudkiewicz – redaktor naczelna „Niedzieli” jest bardzo cenna, bo jak sądzę niewiele osób wie o tym że Zofia Kossak przyczyniła się do reaktywowania tygodnika i to jeszcze przed oficjalnym zakończeniem wojny. Pisarka dostrzegła taką potrzebę i z tą inicjatywą poszła do bp Teodora Kubiny – ówczesnego biskupa diecezji częstochowskiej. Wspierała ks. Antoniego Marchewkę w zorganizowaniu redakcji. Poza tym przez rok publikowała na łamach pisma – spisywane właśnie w Częstochowie – swoje wspomnienia z obozu Auschwitz-Birkenau. Najpierw publikowała je anonimowo, potem podpisywała się inicjałami Z.K. W Częstochowie pozostawiła też inne ślady. W czasie spędzonych tutaj miesięcy zadzierzgnęła wiele znajomości i przyjaźni. Korespondencyjny kontakt z mieszkańcami Częstochowy utrzymywała bardzo długo. Wszystkie te fakty są bardzo ważne dla Częstochowy i środowiska akademickiego związanego z literaturoznawstwem.

– W czasie konferencji zgłoszono wnioski o przywrócenie książek Zofii Kossak jej do kanonu lektur szkolnych. Czy będę podjęte takie działania?

– Ten postulat pojawiał się już od jakiegoś czasu, a w czasie konferencji i Senacie i w Częstochowie wybrzmiał bardzo mocno. Dlatego napiszę list w tej sprawie do Ministra Edukacji Naukowej, by przywrócić Zofii Kossak, ważnej postaci polskiej literatury, należne miejsce w programach nauczania języka polskiego.

Tagi:
Zofia Kossak

Wybrane dla Ciebie

Reklama

Najpopularniejsze

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem