Reklama

Niedziele życia

W Nowy Rok wchodzimy z nowymi nadziejami i nowymi przedsięwzięciami. Tak też jest w przypadku ks. dr Mariusza Karasia, dyrektora Wydziału Duszpasterstwa Ogólnego Kurii Diecezjalnej w Sosnowcu, który to po konsultacjach i zatwierdzeniu projektu przez bp Piotra Skruchę - administratora diecezji sosnowieckiej, zaproponował nową akcję duszpasterską, mającą na celu obronę i promocję życia

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Modlitewne i edukacyjne przedsięwzięcie rozpocznie się 4 stycznia. Począwszy od tego dnia regularnie, co miesiąc, w różnych kościołach naszej diecezji będą się odbywać tzw. niedziele życia.

Geneza i przebieg

„Idea niedzieli życia jest związana z duszpasterskim hasłem roku liturgicznego „Otoczmy troską życie”. I chcąc oddać sprawiedliwość, trzeba nadmienić, że pomysł ten wyszedł od wspólnoty Ruchu Światło-Życie. Ruch chciał wprowadzić w naszej diecezji, raz w miesiącu, od stycznia do listopada, tzw. niedzielę życia. Pomysł ten wydał mi się na tyle dobry, że włączyłem go w kalendarium liturgiczne naszej diecezji” - wyjaśnia ks. Karaś. W trakcie takiej niedzieli, na Mszy św. w południe, będzie wygłoszone odpowiednie słowo Boże. Po Eucharystii zostanie przedstawiona prezentacja, mówiąca o darze życia oraz jego zagrożeniach i zadaniach, jakie stoją przed nami. Po prezentacji nastąpi nabożeństwo ekspiacyjne - wynagradzające za grzechy przeciwko życiu, w czasie którego będzie można przystąpić do Duchowej Adopcji Dziecka Poczętego. W parafii, w której odbędzie się taka niedziela życia, tydzień wcześniej zostanie odczytany komunikat, by wierni mogli mieć czas na podjęcie decyzji o włączeniu się do tego dzieła, chroniącego i ratującego życie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Duchowe przysposobienie

Reklama

Duchowa adopcja nie jest niczym nowym. W wielu parafiach naszej diecezji i przy różnych okazjach była wielokrotnie podejmowana. I o to właśnie chodzi, by ją podejmować od nowa, nieustannie zachęcając nowe osoby. Duchowa adopcja nie jest dużym obciążeniem. To nic innego jak modlitwa w intencji adoptowanego dziecka oraz jego rodziców. Adopcja trwa dziewięć miesięcy, czyli tyle, ile ciąża kobiety. Duchową Adopcję Dziecka Poczętego zainicjowała Błękitna Armia Matki Bożej Fatimskiej. Informacje na jej temat przeniknęły do Polski za pośrednictwem artykułu Pawła Milcarka, zamieszczonego w „Rycerzu Niepokalanej”, w styczniu 1987 r. W Polsce inicjatywa rozpoczęła się w kościele Ducha Świętego Ojców Paulinów w Warszawie. Tam też powstała grupa pod nazwą Straż Pokoleń. Pierwszej duchowej adopcji dokonano 2 lutego 1987 r. Na początku 1994 r. powołano do życia Ogólnopolski Ruch Krzewienia Duchowej Adopcji, pod patronatem Przeora Jasnej Góry.

Modlitewny rytm

„Istotą duchowej adopcji jest codzienna modlitwa, obejmująca specjalną modlitwę w intencji dziecka i jego rodziców oraz jedną z tajemnic Różańca, a także dobrowolnie podjęte praktyki religijne, takie jak: Komunia św., post, aktywne wspieranie dzieł charytatywnych - pomoc samotnym matkom, rodzinom wielodzietnym, osobom starszym, chorym itd. Bardzo cennym zobowiązaniem może być także pozyskiwanie nowych zwolenników duchowej adopcji oraz apostolstwo w obronie życia” - wyjaśnia ks. Karaś

Adresaci

Najkrócej mówiąc, duchowa adopcja jest skierowana do każdej dorosłej osoby, która wyrazi taką chęć i podejmie zobowiązanie. Ta osoba musi się liczyć z tym, że nigdy nie zobaczy dziecka, w którego intencji modliła się. Ale duchowa adopcja to nie tylko modlitwa w intencji dziecka, ale także niedojrzałych rodziców, którzy chcą się go pozbyć. „Bardzo ważne jest, by taką adopcję podjęli zwłaszcza ludzie młodzi - uczniowie, studenci, młode małżeństwa. Jeśli bowiem podejmą ofiarę modlitwy o ocalenie od zagłady jednego nieznanego im dziecka, to nie dopuszczą nigdy do śmierci własnego poczętego dziecka” - podkreśla ks. Karaś.

Skutki duchowej adopcji

Owoce duchowej adopcji są znane Bogu. My sami nie wiemy, któremu dziecku czy rodzinie pomogliśmy, choć można snuć domysły. „Na pewno duchowa adopcja leczy głębokie zranienia wewnętrzne, spowodowane grzechem aborcji. Pozwala matkom odzyskać wiarę w Boże Miłosierdzie, przynosząc pokój ich sercom. Jako konkretny, bezinteresowny i osobisty dar, pomaga w szczególności ludziom młodym kształtować charakter, walczyć z egoizmem, odkrywać radość odpowiedzialnego rodzicielstwa, uzdalniając do postrzegania miłości i seksu oczyma Boga. Ucząc systematycznej modlitwy i pozytywnego działania pogłębia kontakt z Bogiem. Pomaga odkrywać głęboki sens zaniedbanych praktyk ascetycznych. Może się stać czynnikiem odrodzenia wspólnej modlitwy i miłości w rodzinie” - wylicza dyrektor Wydziału Duszpasterstwa Ogólnego Kurii Diecezjalnej w Sosnowcu.

Istota przyrzeczeń

Podejmując duchową adopcję należy zdawać sobie sprawę z tego, o jakie dzieło walczymy. Nie może być tak, że jednego dnia decydujemy się, a za tydzień rezygnujemy z modlitwy. Dlatego jest ona traktowana jak ślubowanie. Zwykle ma uroczysty charakter i jest dokonywana podczas liturgii. „Ślubowanie jest ważne, gdy następuje z wolnego i świadomego wyboru ślubującego. Każdy jest zobowiązany do przemyślenia decyzji, którą ma podjąć, bowiem niedotrzymanie złożonej obietnicy, lekceważenie i zaniedbywanie zobowiązań, wynikających ze ślubowania jest nieuporządkowaniem moralnym, a jako takie, jest grzechem. Ślub duchowej adopcji jest ślubem czasowym, trwającym dziewięć miesięcy, a więc przeciętny okres przebywania dziecka w łonie matki od chwili poczęcia do urodzenia” - tłumaczy ks. Karaś. Ślubowanie Bogu ma również wielką wartość religijną dla samego ślubującego - umacnia bowiem jego postawę wewnętrzną, bardziej mobilizuje do gorliwego życia chrześcijańskiego, pogłębia więź człowieka z Bogiem.
W kolejnych numerach „Niedzieli Sosnowieckiej” będziemy zapowiadać dokładnie następne niedziele życia tak, by podejmowanie duchowej adopcji stało się faktem znanym i powszechnym.

Podziel się:

Oceń:

2009-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

Jezus jest synem Izraela

Adobe Stock

Rozważania do Ewangelii Mk 7, 1-13.

Więcej ...

Zmarł najstarszy biskup na Białorusi. Jako dziecko ojciec woził go 50 km do kościoła rowerem

2026-02-09 08:41
bp Kazimierz Wielikosielec OP

Fot. Berarussian Catholic Church/Wikipedia

bp Kazimierz Wielikosielec OP

Kuria diecezji pińskiej poinformowała, że w niedzielę 8 lutego, w 81. roku życia, w 42. roku kapłaństwa i 27. roku posługi biskupiej zmarł biskup Kazimierz Wielikosielec, dominikanin, emerytowany biskup pomocniczy diecezji pińskiej.

Więcej ...

W wierze w Jezusa Chrystusa wszystko jest „naj-bardziej, „naj-głębiej”, „naj-obficiej”, dlaczego?

2026-02-10 13:48

Adobe Stock

Jezus uczy, że człowiek zdoła to osiągnąć, kiedy szedł będzie zarówno drogą serca, jak i drogą człowieka. Zadaniem jednej z nich jest kształtowanie czy formowanie serca. Z kolei drugiej – budowanie właściwych relacji z innymi. Są to zatem drogi mocno związane ze sobą, zależne od siebie.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Nowenna na dobre przeżycie Wielkiego Postu

Wiara

Nowenna na dobre przeżycie Wielkiego Postu

Nowenna do Matki Bożej z Lourdes

Wiara

Nowenna do Matki Bożej z Lourdes

Do Domu Ojca odszedł ks. Roman Patyk. Pełnił niegdyś...

Kościół

Do Domu Ojca odszedł ks. Roman Patyk. Pełnił niegdyś...

Domem Boga są wierzący

Wiara

Domem Boga są wierzący

Oświadczenie ks. Teodora Sawielewicza: Przepraszam...

Kościół

Oświadczenie ks. Teodora Sawielewicza: Przepraszam...

Wiadomości

"Spalić kościoły, połamać krzyże". Skandal na finale...

Kwestia Komunii św. na rękę budzi w Polsce wiele...

Wiara

Kwestia Komunii św. na rękę budzi w Polsce wiele...

Austria: Ksiądz zmarł podczas Mszy św.

Kościół

Austria: Ksiądz zmarł podczas Mszy św.

Tragiczna śmierć proboszcza w drodze na wizytę...

Kościół

Tragiczna śmierć proboszcza w drodze na wizytę...