Reklama

Podsumowanie Roku Rodziny

„Podstawową wartością, dzisiaj poważnie zagrożoną, jest miłość między małżonkami. Współczesne małżeństwo z wielu powodów staje się kruche, mało odporne na złe wpływy i bardziej podatne na fale rozwodów” - mówił bp Tadeusz Rakoczy podczas Mszy św. w Niedzielę Świętej Rodziny

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W pierwszą niedzielę po Narodzeniu Pańskim, 28 stycznia, bielsko-żywiecki Ordynariusz podsumował działania podjęte przez diecezjalny Kościół na rzecz budowania rodziny i małżeństwa według zamysłu Boga. W katedrze św. Mikołaja Pasterz diecezji razem z kapłanami bielskiego dekanatu celebrował Mszę św., w której uczestniczyli przedstawiciele środowisk prorodzinnych, pracownicy Wydziału Duszpasterstwa Rodzin bielskiej Kurii oraz małżeństwa i rodziny z całej diecezji.
W homilii Hierarcha podziękował za wszelkie dobro, jakie dokonało się w lokalnym Kościele w związku z Rokiem Rodziny. - Ten rok, który dziś uroczyście kończymy, był wielkim dobrem dla naszej wspólnoty - powiedział bp Tadeusz Rakoczy. - Oczywiście, dziś tak naprawdę niczego nie kończymy, bo troska o rodzinę powinna obejmować całą naszą przyszłość i powinna trwać zawsze. Jesteśmy gotowi do dalszej pracy na rzecz rodziny. I niech w tym dziele nikogo nie zabraknie! To jest bardzo ważne chrześcijańskie zadanie dla nas wszystkich na dziś, na jutro i na całe nasze życie. Biskup Ordynariusz wyraził także wdzięczność wszystkim pomysłodawcom i organizatorom obchodów roku poświęconego rodzinie.
Swoją homilię poświęcił współczesnym zagrożeniom życia małżeńskiego, do których zaliczył: łatwość rozwodów, rozbijającą więzy małżeńskie emigrację zarobkową jednego z małżonków, zamykanie się małżonków w kręgu własnych spraw, zanik więzi w samej rodzinie oraz sprzeniewierzanie się zadaniu małżeństwa, jakim jest służba życiu.
Pasterz odniósł się także do zagadnień związanych ze sztucznym zapłodnieniem. - Ileż potrzeba mądrości, ileż wiedzy o prawie naturalnym i objawionym, o godności ludzkiego życia, aby przezwyciężyć współczesne konfrontacje i skończyć raz na zawsze z techniką „in vitro”, która, podobnie jak aborcja, wylewa do kanałów tysiące poczętych - w tym wypadku wbrew naturze - dzieci. A przecież to nie jedyne negatywne i niedopuszczalne skutki „uzyskiwania”, jak to się dzisiaj mówi, a nie „rodzenia” dzieci. Wiele w tym złej woli, przewrotności, ale też ignorancji ludzi wierzących - mówił Hierarcha, przypominając podstawowe zasady etyczne kościelnego nauczania dotyczącego tej kwestii.
Po homilii zebrani w katedrze małżonkowie odnowili swoje przyrzeczenia miłości i wierności, które składali sobie i Bogu w dniu ślubu. Zgodnie z prośbą Biskupa Ordynariusza ten sam obrzęd w święto Świętej Rodziny celebrowano w każdej parafii diecezji.

PB

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podziel się:

Oceń:

2009-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

Fatima: sanktuarium będzie wystawiać pielgrzymom pamiątkowy certyfikat

2026-02-27 18:36

Adobe Stock

Władze sanktuarium Matki Bożej Różańcowej w Fatimie kończą przygotowania do rozpoczęcia wydawania pątnikom certyfikatów ukończenia pielgrzymki do tego popularnego miejsca kultu maryjnego. Jak sprecyzował rektor fatimskiego sanktuarium, pamiątkowe świadectwa będą wydawane od października w jednym z budynków w centrum tej portugalskiej miejscowości. Dodał, że inicjatywa ma związek z planowanymi uroczystościami upamiętnienia 110. rocznicy objawień maryjnych w Fatimie, która przypadnie na pierwszą połowę 2027 roku.

Więcej ...

„Kim są współcześni narzeczeni?”

2026-02-27 15:29

Voyagerix/fotolia.com

Przygotowanie do przyjęcia sakramentu małżeństwa nie może być katechezą dla młodzieży, to musi być poważna katecheza przygotowana dla ludzi, którzy podejmują bardzo ważne decyzje życiowe – mówił przewodniczący Rady KEP ds. Rodziny abp Wiesław Śmigiel podczas konferencji prasowej połączonej z prezentacją wyników badań ISKK dotyczących osób przygotowujących się do zawarcia sakramentu małżeństwa pt. „Kim są współcześni narzeczeni?”, która odbyła się w Sekretariacie KEP 27 lutego br.

Więcej ...

Świadectwo z Jasnej Góry: "Zostałam uzdrowiona. Te kule chcę zostawić Matce Bożej". Później do kul doszła jeszcze biała laska

2026-02-27 21:12
Zawieszone na ścianach wota. Laski niewidomych, kule niepełnosprawnych i ortopedyczne podpórki. Każde z wotów to albo znak prośby, albo dowód wdzięczności wobec Maryi za okazaną pomoc

Karol Porwich/Niedziela

Zawieszone na ścianach wota. Laski niewidomych, kule niepełnosprawnych i ortopedyczne podpórki. Każde z wotów to albo znak prośby, albo dowód wdzięczności wobec Maryi za okazaną pomoc

Tamtego momentu, kiedy matka ułożyła ją na torach i przywiązała do szyn, nie pamięta. Za mała była. I dobrze, że nie pamięta. Matka już nie żyje, o zmarłych źle się nie mówi, a ją przecież dróżnik znalazł. Co za szczęście, że akurat po tych torach szedł! Takie rzeczy zdarzają się tylko na filmach, czyż nie? No więc miała już swój happy end. Wychowali ją dziadkowie.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Od 1 marca w Kościele będzie można nakładać kary...

Kościół

Od 1 marca w Kościele będzie można nakładać kary...

40 pytań Jezusa:

Wiara

40 pytań Jezusa: "Cóż za korzyść odniesie człowiek,...

Meksyk w strachu: Księża udzielają błogosławieństwa...

Wiara

Meksyk w strachu: Księża udzielają błogosławieństwa...

Będzie pierwsze w historii widowisko o księdzu...

Kościół

Będzie pierwsze w historii widowisko o księdzu...

95. rocznica pierwszego objawienia Jezusa Miłosiernego

Wiara

95. rocznica pierwszego objawienia Jezusa Miłosiernego

Kacper Tomasiak: robię znak krzyża przed skokami, żeby...

Wiara

Kacper Tomasiak: robię znak krzyża przed skokami, żeby...

Twórcy filmu

Kościół

Twórcy filmu "Najświętsze Serce": szatan nie chciał...

40 pytań Jezusa:

Wiara

40 pytań Jezusa: "Czy chcesz stać się zdrowym?"

40 pytań Jezusa:

Wiara

40 pytań Jezusa: "Dlaczego zwątpiłeś?"