Reklama

Temat tygodnia

Z potrzeby serca

Niedziela częstochowska 6/2009

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Zapewne stali Czytelnicy „Niedzieli” pamiętają taką okładkę tygodnika, która przedstawiała trzech kapłanów w sutannach z anielskimi skrzydłami, mówiącymi coś w rodzaju: „Nie jesteśmy aniołami, staramy się tylko ich naśladować”. Wielu ludzi żywo reagowało na to zdjęcie, różnie je komentując, a było w nim wiele symboliki. W osoby tych duchownych mogliby z pewnością wcielić się wszyscy wolontariusze, którzy spieszą z pomocą potrzebującemu bliźniemu, szczególnie temu, który jest chory, bezradny. Są to już całe zastępy ludzi, którzy pielęgnują też w sobie coś bardzo ważnego - swoje człowieczeństwo. I nie jest to, bynajmniej, jakaś naiwność czy nieumiejętność radzenia sobie - w sensie szybkiego zarobku - w życiu, przeciwnie: oni sobie tę formę swojego zaangażowania społecznego niezwykle cenią, uważają ją za zajęcie najbardziej sensowne, twórcze i wiele im dające.
Nie można tu także naturalnie pominąć zasadniczej roli, jaką w stosunku do ludzi chorych spełniają lekarze i pielęgniarki, niosący konkretną, medyczną pomoc. Jest to jednak w dużym stopniu wpisane w ich zawód - który, oczywiście, można pełnić z różnym zaangażowaniem i który jest jakoś opłacany. Wolontariusze pomagają za darmo. Z potrzeby serca.
Takim symbolicznym dniem, zwracającym uwagę na ludzi cierpiących, którzy znajdują się wokół nas, oraz tych, którzy się nimi opiekują, jest ogłoszony przez Ojca Świętego Jana Pawła II w 1992 r., w święto Matki Bożej z Lourdes, a obchodzony już po raz 17., Światowy Dzień Chorego. Kto ma możliwość w tym czasie pielgrzymować do Lourdes, jest chyba najszczęśliwszym człowiekiem, któremu dana została nieprzeciętna łaska, ale tego dnia wszyscy chorzy są jakoś szczególnie wyróżnieni. Cały Kościół modli się wtedy za nich, wzrok wszystkich skierowany jest na nich, świat patrzy na nich jako na osoby ważne i wyjątkowe. Dzień ten jest także inspiracją do refleksji nad sensem cierpienia spowodowanego chorobą, sensem starości, nad czym na co dzień zabiegani ludzie raczej się nie zastanawiają. Jest pobudzeniem do troski o chorych spośród naszych rodzin - przede wszystkim do zapewnienia im kontaktu z kapłanami i Jezusem Eucharystycznym.
Jest także bardzo ważnym dniem dla samych chorych, gdyż uzmysławia im, że tracą ogromnie dużo, cierpiąc bezużytecznie. Ich cierpienie nabiera szczególnej wartości, gdy przyjmowane jest i ofiarowywane w jakichś ważnych intencjach - i tu również dobro jest jakoś pomnożone, bo Pan Bóg wsłuchuje się szczególnie w te intencje, a chory staje się mniej cierpiący, bo już nie tak bardzo skoncentrowany na sobie i swoim cierpieniu.
„Bądźmy przeto wdzięczni tak niezwykłym stróżom - czytamy w brewiarzu fragment kazania św. Bernarda opata traktującego o aniołach. - Odwdzięczajmy się im miłością, czcijmy ich, ile tylko potrafimy, ile powinniśmy. Jednakże cała nasza miłość, cała cześć niech się zwraca ku temu, od którego zarówno my, jak i oni otrzymujemy łaskę miłowania i czczenia, dzięki czemu zasługujemy na cześć i miłość”. Trudno o piękniejszą puentę tej anielskości ucieleśnianej w człowieku, mieniącym się dzieckiem Bożym i zatroskanym o swoją świętość.
I na koniec - jeszcze niezwykle ważne słowa z listu Jana Pawła II do ludzi w podeszłym wieku: „Konieczne jest, abyśmy spojrzeli na życie jako całość z właściwej perspektywy. Właściwą perspektywę stanowi wieczność, każdy zaś etap życia jest ważkim przygotowaniem do niej. Także starość ma swoją rolę do odegrania w tym procesie stopniowego dojrzewania człowieka zmierzającego ku wieczności. Z tego dojrzewania czerpie oczywiście korzyść również środowisko społeczne, do którego należy człowiek sędziwy”.
Polecam serdecznie naszym Czytelnikom ten niezwykły list Papieża, bo pisany z autopsji. Niech będzie ku pokrzepieniu serc i odrzuceniu lęku, tak powszechnego w życiu chorego i starszego człowieka.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podziel się:

Oceń:

2009-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

Ks. prałat Henryk Jagodziński nuncjuszem apostolskim w Ghanie

kolegium.opoka.org

Ks. prałat dr Henryk Jagodziński – prezbiter diecezji kieleckiej, pochodzący z parafii w Małogoszczu, został mianowany przez Ojca Świętego Franciszka, nuncjuszem apostolskim w Ghanie i arcybiskupem tytularnym Limosano. Komunikat Stolicy Apostolskiej ogłoszono 3 maja 2020 r.

Więcej ...

Wybór ludzi prostych odsłania sposób Boga, który buduje wspólnotę od dołu

2026-01-14 21:02

Grażyna Kołek

Więcej ...

Jedno ciało, jeden duch, jedna nadzieja

2026-01-25 08:20

Ks. Wojciech Kania/Niedziela

W sobotę 24 stycznia miało miejsce w Rakowie diecezjalne spotkanie ekumeniczne, będące zwieńczeniem Tygodnia Modlitw o Jedność Chrześcijan.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Serduszko pod lupą. Między filantropią a miłosierdziem...

Kościół

Serduszko pod lupą. Między filantropią a miłosierdziem...

Co dalej w sprawie ks. Teodora?

Niedziela Wrocławska

Co dalej w sprawie ks. Teodora?

Moc przebaczenia, która kruszy lody serca. Nagradzany film...

Wiadomości

Moc przebaczenia, która kruszy lody serca. Nagradzany film...

Rozważania na niedzielę: Odnaleziono zaginiony obraz w...

Wiara

Rozważania na niedzielę: Odnaleziono zaginiony obraz w...

Proces ks. Michała Olszewskiego: Zaawansowane stadium...

Wiadomości

Proces ks. Michała Olszewskiego: Zaawansowane stadium...

Prokurator Witkowski: Ksiądz Popiełuszko nie zginął 19...

Kościół

Prokurator Witkowski: Ksiądz Popiełuszko nie zginął 19...

Prokurator Witkowski: Ks. Popiełuszko umarł w bunkrze w...

Kościół

Prokurator Witkowski: Ks. Popiełuszko umarł w bunkrze w...

Dr Milena Kindziuk: Kwestionuję oficjalną, peerelowską...

Dr Milena Kindziuk: Kwestionuję oficjalną, peerelowską...

Bazylika św. Piotra: Kolejny akt profanacji w sercu...

Kościół

Bazylika św. Piotra: Kolejny akt profanacji w sercu...