Reklama

Łzy z nieba

Niedziela lubelska 30/2009

W dniu, w którym odnowiono akt poświęcenia Niepokalanemu Sercu Maryi, czyli 3 lipca 1949 r. na obrazie Matki Bożej w katedrze lubelskiej pojawiły się krwawe łzy. Dokładnie 60 lat po tym wydarzeniu rzesza duchownych oraz świeckich zgromadziła się na pl. Archikatedralnym, by kolejny raz spotkać się z najlepszą Matką i powierzyć Jej życie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Uroczystej Mszy św. przy ołtarzu polowym przewodniczył abp warszawsko-praski Henryk Hoser. Wokół ołtarza stanęli biskupi lubelscy oraz Ordynariusz diecezji zamojsko-lubaczowskiej bp Wacław Depo. Witając zgromadzonych, w słowie wstępnym abp Józef Życiński mówił: „Cud lubelski doprowadził do ożywienia kultu maryjnego i miał ogromny wpływ na religijność Lublina i całego regionu, chociaż przed laty za wypowiedzi o łzach Matki Bożej można było trafić do więzienia. Dzisiaj dziękujemy Bogu za czas przemian, jakie dokonały się w naszej ojczyźnie”.

Matka płacze i ostrzega

Historię cudu lubelskiego i kontekst objawień szczegółowo przypomniał abp H. Hoser. W homilii mówił m.in. o narastającej presji komunizmu, likwidacji niepodległościowego podziemia, masowej grabieży prywatnej własności w ramach walki z wrogami ludu, a także o podejmowanej na szeroką skalę walce z Kościołem. „Agitatorzy wszczepiali społeczeństwu tzw. naukowy światopogląd, wolny od religii i wiary, uważanych za opium dla ludu. Ateizacja była synonimem postępu nowej klasy robotniczej, ludu pracującego miast i wsi - mówił. - Wydawałoby się, że triumf komunizmu w Polsce jest bliski i społeczeństwo odejdzie od Kościoła. W takiej atmosferze zastraszenia i dwuznaczności w Lublinie stał się cud. 3 lipca 1949 r. w katedrze lubelskiej Siostra Barbara, szarytka, po Sumie niedzielnej przyklękła przed kopią Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej i dostrzegła krwawe łzy, płynące z prawego oka Maryi. Siostra pobiegła do kościelnego, później do księdza, a wieść szybko obiegła Lublin i wkrótce całą Polskę”. Mimo natychmiastowej reakcji władz, która organizowała ośmieszające wydarzenie masówki, napastliwej kampanii w prasie i radiu, izolowania Lublina od reszty kraju, wierni nie dali się zastraszyć. „Łaska okazała się silniejsza, okazała swą wyższość nad naturą. Boga nie udało się zamknąć w więzieniu i w doktrynerskich zaklęciach, co intuicja wiernych natychmiast wyczuła” - mówił Kaznodzieja. Abp Hoser odwołał się także do słów Jezusa, który zapłakał nad Jerozolimą, miastem, które nie rozpoznało czasu nawiedzenia. „Rolą Najświętszej Maryi Panny jest Jej udział w historii zbawienia, w życiu Kościoła. Przypomina Ona obecność Syna Bożego w życiu osób, społeczeństw, Jego słowa i czyny, Jego Ewangelię. Matka płacze wraz z Synem. Matka, która nas zna, zna także naszą przyszłość, dlatego ostrzega” - wyjaśniał sens wydarzeń.

Boże drogowskazy

Po Mszy św. na ulice Starego Miasta wyruszyła procesja różańcowa. Obraz Matki Bożej, niesiony na ramionach kapłanów i wiernych, górował nad rozmodloną rzeszą. Rozważania tajemnic różańcowych, podobnie jak rozważania Tygodnia Maryjnego, zostały przygotowane i wygłoszone przez ks. Jarosława Marczewskiego. „Pan Bóg nigdy nie ustaje w poszukiwaniu dróg dojścia do ludzkiego serca. Nawet, jeśli człowiek lekceważy z głupoty lub nieumiejętności jeden Boży znak, daje mu inny. Żaden nie traci na aktualności. To samo dotyczy także znaków Bożego działania w naszej przeszłości kościelnej, tej szeroko pojmowanej i tej lokalnej, lubelskiej. Nie wolno zagubić szlaku tych Bożych drogowskazów, które mają postać licznych sanktuariów postawionych na ulicach naszego miasta. Trzeba szukać Bożych znaków, które skierowane do lublinian w przeszłości, przemawiają również do ludzi współczesnych” - mówił podczas Tygodnia Maryjnego ks. J. Marczewski, ukazując kolejne miejsca Lublina, szczególnie naznaczone Bożą obecnością.
Na zakończenie maryjnych uroczystości, ks. J. Marczewski z różańcem w dłoniach, przywołał słowa Jana Pawła II: „Patrzę na Was wszystkich, Bracia i Siostry wszelkiego stanu, na Was, rodziny chrześcijańskie, na Was, osoby chore i w podeszłym wieku, na Was młodzi: weźcie znów ufnie do rąk koronkę różańca, odkrywając ją na nowo w świetle Pisma Świętego, w harmonii z liturgią, w kontekście codziennego życia”. Rozpoczynając modlitwę różańcową, mówił: „Posłuszni słowom zachęty, skierowanym do nas niegdyś przez Ojca Świętego Jana Pawła II, wyruszamy w procesji, pragnąc rozważać różańcowe tajemnice światła. Jak blask latarni morskiej jest znakiem dla żeglarza, przestrzegającym przed niebezpieczeństwami i prowadzącym pewnie do niedalekiego już portu, tak blask tych tajemnic, rozświetlonych modlitwą objawia nam Boże znaki na dziś, na jutro, na drogę do wieczności”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podziel się:

Oceń:

2009-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

Twórcy filmu "Najświętsze Serce": szatan nie chciał tego filmu

2026-02-18 15:50
Film Najświętsze Serce (Sacré Coeur)

Materiały promocyjne filmu Najświętsze Serce

Film Najświętsze Serce (Sacré Coeur)

Na ekrany polskich kin wchodzi film, który – jak mówią reżyserzy - obudził Francję. „Najświętsze Serce” to opowieść o miłości Boga, która ma być odpowiedzią na przemoc, samotność i duchowe zagubienie współczesnego świata. W rozmowie z Vatican News reżyserzy i scenarzyści Sabrina i Steven Gunnell mówią o modlitwie, znakach i duchowej walce towarzyszącej powstawaniu filmu.

Więcej ...

Memy z Panem Jezusem w gnieźnieńskim muzeum. "Kpiny z wiary i obraza uczuć"

2026-02-23 21:44

Screen youtube.com / Muzeum Początków Państwa Polskiego

Męka Jezusa Chrystusa tuż przed ukrzyżowaniem czy Zmartwychwstanie - z tych scen postanowiono zakpić w Muzeum Początków Państwa Polskiego w Gnieźnie. - W mojej ocenie to profanacja i obraza uczuć religijnych. Z resztą dokładnie takie sygnały otrzymuję od mieszkańców - mówi w rozmowie z niezalezna.pl Łukasz Grabowski, radny do Sejmiku Województwa Wielkopolskiego.

Więcej ...

Papież: tylko serca pełne pokoju budują sprawiedliwy i trwały pokój

2026-02-24 16:32

Vatican Media

Nieznany dotąd wstęp Leona XIV do książki „Peace Be with You!”, wydanej przez HarperCollins, ukazuje pokój jako „dar i zobowiązanie” i „jedną z wielkich kwestii naszych czasów”. Od 24 lutego publikacja jest dostępna w Stanach Zjednoczonych i innych krajach anglojęzycznych jako angielska wersja książki „E pace sia!”, ogłoszonej w sierpniu 2025 r. przez Libreria Editrice Vaticana. Książka ukazała się po polsku nakładem Wydawnictwa Diecezjalnego i Drukarni w Sandomierzu pod tytułem „Pokój wam!”.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

95. rocznica pierwszego objawienia Jezusa Miłosiernego

Wiara

95. rocznica pierwszego objawienia Jezusa Miłosiernego

84-letni kapłan z Polski wystartował w zawodach...

Kościół

84-letni kapłan z Polski wystartował w zawodach...

Portugalia: co druga świątynia w diecezji Leiria-Fatima...

Kościół

Portugalia: co druga świątynia w diecezji Leiria-Fatima...

Rekolekcje Papieża: O Bożej pomocy, gdy wali się nam...

Kościół

Rekolekcje Papieża: O Bożej pomocy, gdy wali się nam...

Kacper Tomasiak: robię znak krzyża przed skokami, żeby...

Wiara

Kacper Tomasiak: robię znak krzyża przed skokami, żeby...

Słowacja: Rząd ogłosił stan wyjątkowy

Wiadomości

Słowacja: Rząd ogłosił stan wyjątkowy

Twórcy filmu

Kościół

Twórcy filmu "Najświętsze Serce": szatan nie chciał...

40 pytań Jezusa:

Wiara

40 pytań Jezusa: "Czego szukacie?"

Polska premiera filmu „Najświętsze Serce”

W wolnej chwili

Polska premiera filmu „Najświętsze Serce”