Reklama

Lekcje religii w oczach uczniów

Co mi dała katecheza w szkole?

Niedziela legnicka 50/2002

Minęło już 12 lat od przywrócenia religii do szkół. Tegoroczni maturzyści nie pamiętają już nauki katechezy w przykościelnych salkach. Dorośli zgłaszali wiele obaw związanych z powrotem religii do szkoły. Obawiano się m.in. wzrostu nietolerancji wobec uczniów niewierzących. Prognozy te nie sprawdziły się. Czy jednak po 12 latach możemy powiedzieć, że wszystko zostało zrobione, że już nic nie trzeba zmieniać? Zmienił się świat, zmieniła się polityka wyznaniowa i światopoglądowa państwa, przywrócono wolność religijną, zmieniła się Polska. Wraz z wolnością pojawiły się inne problemy, które należy rozwiązywać w nowy sposób. Katecheza niewątpliwie spełnia swoje zadanie, gdy włącza się w nurt aktualnych zadań wychowawczych. Katecheta nie może powiedzieć "młodzież jest okropna". Młodzież jest taka, jakie jest środowisko, w którym żyje, jakie są rodziny. Katecheta musi zrobić wszystko, by pomóc leczyć rany, nie może ranić dodatkowo. Nie może bezradnie rozkładać rąk, nie może lekceważyć uczniów. Młodzież stawia wiele pytań i oczekuje odpowiedzi. Młodzież potrzebuje autorytetów, świadków wiary. Młodzież potrzebuje dobrego przewodnika przez życie. Młodzież jest głodna Boga, jeśli zlekceważymy tę potrzebę, wyrządzimy jej wielką krzywdę.
Czy katecheza jest więc uczniom potrzebna? Oto, co sądzą na ten temat uczniowie legnickich szkół:

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

"Dzięki uczestnictwu w zajęciach religii nauczyłem się wielu nowych rzeczy na temat Boga. Na podstawie tych nauk jestem w stanie podważyć zasadność wielu zabobonów krążących wśród ludzi na temat Boga i Kościoła. Dzięki zdobytej wiedzy mogę obronić własne przekonania przed atakami innych ludzi. Dowiedziałem się, jak ważne jest, abym starał się cały czas zgłębiać swoją wiedzę na temat Boga i religii. W trakcie nauki religii dowiedziałem się również wiele na temat istoty grzechu. Mogłem przedyskutować wiele wątpliwych kwestii dotyczących Boga, wiary, Kościoła i roli człowieka w świecie.
Dowiedziałem się, po co Jezus Chrystus pojawił się wśród ludzi. Nauczyłem się, że należy w wierze odróżniać rzeczy istotne od tych mniej istotnych lub zupełnie nieważnych. Lekcje te wywarły pewien wpływ na zmianę moich poglądów i spojrzenia na świat. Większość tych informacji zdobyłem dzięki zadawanym katechecie pytaniom i przeczytanym książkom. Zdobyta wiedza utrwaliła mnie w przekonaniu o istnieniu Boga i Jezusa Chrystusa, lecz nie spowodowała pełnego nawrócenia na ścieżkę wytyczoną przez Stwórcę. (Adam lat 17).

Reklama

"Zazwyczaj, przychodząc na lekcje, przychodzimy po informacje. Lekcje religii przekazały mi je. Pomogły mi rozwinąć i wzbogacić wiedzę nie tylko na temat Boga, Kościoła i Pisma Świętego, ale pomogły mi poznać bliżej i zrozumieć siebie. Lekcje religii uświadomiły mi istnienie i wagę niektórych spraw, na które wcześniej nie zwracałam uwagi. Poruszaliśmy interesujące tematy natury moralnej oraz inne równie ciekawe zagadnienia. Myślę, że uczestnictwo w tych lekcjach wzbogaciło mnie duchowo i pomogło mi ukierunkować swój światopogląd. Nie uważam aby jakakolwiek godzina katechezy była zmarnowana". (Barbara lat 17)

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

W ciągu trzech lat mojego pobytu w liceum bardzo pogłębiłam swoją wiedzę o Bogu, o Kościele i Piśmie Świętym. Nauczyłam się wszędzie dostrzegać dobro. Ciągle to udoskonalam, bo to bardzo trudne zadanie i nie zawsze wychodzi. Zyskałam również bardzo dużo informacji o Kościele i o roli kapłanów. Zrozumiałam lepiej Mękę Chrystusa i jego miłość do ludzi. Poza tym nauczyłam się rozpoznawać grzech. Do tej pory zbyt mało wiedziałam na ten temat i często nie dostrzegałam, że czynię coś złego. Najważniejsze jednak, że zbliżyłam się do Boga. Zyskałam duchowego opiekuna i Ojca, którego właściwie nie mam tu na ziemi. W każdą niedzielę muszę być na Mszy św., gdyż inaczej czuję się bardzo źle. Spotkanie z Bogiem daje mi za każdym razem coś innego. Albo kazanie do mnie przemawia, albo rozmyślam nad poszczególnymi częściami Mszy św. To samo jest z modlitwą. Jeśli jej nie zmówię przed snem, to nie usnę. Czuję się opuszczona przez kogoś bliskiego. Modlitwa to dla mnie rozmowa z Bogiem. Rano też ją odmawiam, aby każdy dzień przeżyć jak najpiękniej. Przez to, że zbliżyłam się do Ojca Niebieskiego, moje życie stało się prostsze. Każde cierpienie czy radość staram się przeżywać z Nim i zawsze próbuję odnaleźć coś dobrego w tym, co mnie spotyka. Na lekcjach religii nauczyłam się ufać Bogu. Wiem już, że On chce dla mnie jak najlepiej i że zawsze mogę na niego liczyć. Kiedy o coś proszę Boga, to dodaję na końcu, żeby się stała Jego wola. Ufam Mu, bo wiem, że wie więcej i lepiej wszystko rozumie ode mnie. (Celina lat 17).

"Uważam, że lekcje religii zwracają uwagę na rzeczy i problemy istotne w naszym życiu. Wcześniej nie myślimy np. o antykoncepcji, o roli małżeństwa. Katecheza szkolna pokazuje, jakie zadanie ma Kościół, pokazuje prawą drogę. Ale decyzja należy do nas samych. Uważam, że zadanie religii polega na przedstawieniu problemu, który niedługo może nas spotkać. Pokazuje, jak postąpić w chorobie, co myśleć o małżeństwie. Pokazuje zło aborcji, eutanazji i luźnych związków. Wielkim plusem są programy dokumentalne, wyświetlane na religii, pokazujące zdanie innych ludzi z różnych krajów. Dowiedzieliśmy się, co spowodowała propaganda w USA o "bezpiecznym seksie", co przeżywały kobiety po aborcji. Takie coś pozwala na wysnucie pewnych wniosków istotnych dla naszego społeczeństwa. Pokazuje,czym grozi niewłaściwa decyzja. Dlatego warto chodzić na lekcje religii. (Darek lat 17)

"Dzięki tym lekcjom mogłam poznać inne religie, mogłam głębiej poznać zasady moralne, którymi musimy się w życiu kierować..". (Ela lat 16)

"(...) Lekcje religii dały mi świadomość błędów popełnianych przez młodych ludzi, a także zagrożeń, jakie czekają na nas w świecie. Dostarczyły mi wiadomości o tym, jak radzić sobie z cierpieniem..." (Heniek lat 16)

Jak widać, młodzi ludzie nie zastanawiają się już, czy religia w szkole jest potrzebna. Pytają, jak ją najlepiej wykorzystać. Te wybrane wypowiedzi uczniów są reprezentatywne dla wspólnoty, którą jest młodzież poddawana katechizacji. Wśród prac, które w większości były podobne do cytowanych wyżej, znalazłam jedną zupełnie inną: "Lekcje religii umożliwiły mi odrabianie innych lekcji, fajnie gadało się z kolegami i czytało różne książki". I tu rodzi się refleksja: może należało zostawić innych i szukać zagubionej owcy? Odwieczny dylemat nauczyciela, zajmować się tymi, którzy chcą się uczyć, czy też zająć się tymi, którzy nie chcą ale bardzo potrzebują? Chrystus już dał odpowiedź na to pytanie.

Podziel się:

Oceń:

2002-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

Kino z "Niedzielą": Najświętsze Serce

2026-03-02 20:54
Projekcja filmu

Karol Porwich

Projekcja filmu "Najświętsze Serce"

To już kolejny raz, kiedy Instytut Niedziela, wydawca Tygodnika Katolickiego Niedziela, zaprasza do kina. W seans filmowy wprowadził widzów Mariusz Książek, wiceprezes Instytutu NIEDZIELA, przedstawiając meandry towarzyszące powstawaniu produkcji. – Jak wielu problemów doświadczyli autorzy podczas realizacji tego obrazu, od braku zrozumienia po osobiste dramaty i problemy finansowe, a nawet odwoływania już zaplanowanych seansów we Francji – zaznaczył Książek. Następnie metropolita częstochowski abp Wacław Depo, poproszony o komentarz, zauważył, że „konkretnie 22 lutego 1931 r. w płockim klasztorze Sióstr Miłosierdzia objawił się Jezus Miłosierny”. – I w tym filmie dzisiaj też doświadczymy Jego dotknięcia w naszych sercach – podkreślił pasterz.

Więcej ...

Hiszpania: biskupi ostrzegają przed nadużywaniem emocji w ruchach chrześcijańskich

2026-03-03 12:31

Adobe Stock

Komisja Episkopatu ds. Nauki Wiary Hiszpańskiej Konferencji Biskupów opublikowała notę doktrynalną na temat roli emocji w akcie wiary, zatytułowaną Cor ad cor loquitur — „Serce przemawia do serca”. Dokument został zatwierdzony do publikacji przez Komisję Stałą podczas posiedzenia w dniach 24 i 25 lutego w Madrycie, a wcześniej został przyjęty przez biskupów będących członkami Komisji 20 lutego.

Więcej ...

40 pytań Jezusa: „Kto z was jest bez grzechu?”

2026-03-03 20:59

Adobe Stock

Każdego dnia Wielkiego Postu podamy Ci jedno konkretne pytanie, które Jezus zadaje w Ewangeliach (np. „Czy wierzysz?”, „Czego szukacie?”, „Czy miłujesz Mnie?”). Bez moralizowania. Niech to będzie zaproszenie do osobistej konfrontacji i zmierzenie się z własnymi trudnościami w czasie tegorocznej wielkopostnej drogi.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

40 pytań Jezusa:

Wiara

40 pytań Jezusa: "Czy możecie pić kielich, który Ja mam...

Nowe święto państwowe w kwietniu 2026

Wiadomości

Nowe święto państwowe w kwietniu 2026

Policja o nowych przepisach w ruchu drogowym: nie będzie...

Wiadomości

Policja o nowych przepisach w ruchu drogowym: nie będzie...

Kino z

Kościół

Kino z "Niedzielą": Najświętsze Serce

Oświadczenie Teobańkologii na temat dalszej...

Kościół

Oświadczenie Teobańkologii na temat dalszej...

Od 1 marca w Kościele będzie można nakładać kary...

Kościół

Od 1 marca w Kościele będzie można nakładać kary...

40 pytań Jezusa:

Wiara

40 pytań Jezusa: "Czy chcesz stać się zdrowym?"

Meksyk w strachu: Księża udzielają błogosławieństwa...

Wiara

Meksyk w strachu: Księża udzielają błogosławieństwa...

40 pytań Jezusa:

Wiara

40 pytań Jezusa: "Dlaczego złe myśli nurtują w waszych...