Reklama

Zaduszki Poetyckie

Niedziela częstochowska 49/2000

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

KS. GRZEGORZ UŁAMEK: - W jaki sposób zrodziła się inicjatywa Zaduszek Poetyckich? Skąd czerpaliście inspirację?

KS. JACEK MICHALEWSKI:- W czasie krakowskich studiów byłem na takich Zaduszkach. Bardzo mi się podobały. Występowała wtedy Anna Nehrebecka, którą zresztą chciałem tutaj zaprosić, ale ze względów finansowych sprawa zakończyła się niepowodzeniem. Przez długi czas chodziło mi po głowie, żeby coś takiego zrobić u nas. Wcześniej nie było okazji, dzięki Bogu tutaj się udało. Zaduszki przygotowaliśmy wraz z młodzieżą. Wśród nas nie ma zawodowych aktorów, ale to nie znaczy, że spektakl jest zły. Młodzież ma specyficzną wrażliwość i to, co robi, robi z wielkim sercem.

- Zaduszki Poetyckie to przedłużenie czasu listopadowej zadumy nad przemijaniem...

- Cała konwencja spektaklu polega na tym, że teksty wierszy nawiązują do śmierci, do odchodzenia z tego świata. To początek. Finałem jest przeświadczenie, że śmierć jest obumieraniem, które owocuje. I tu już rozpoczynamy refleksję o zmartwychwstaniu.

- Jesteś pomysłodawcą i autorem scenariusza spektaklu, do kogo skierowałeś zaproszenie przy realizacji tej inicjatywy?

- Przede wszystkim do młodzieży z naszej parafii. Trzon grupy stanowią młodzi z KSM. Spoza parafii, a konkretnie z Radomska, jest Agnieszka Chrząszcz i Przemysław Klekot - laureaci wielu konkursów, którzy dziś recytują dla nas poezję ks. Jana Twardowskiego.

- Przecież tak często słyszymy głosy, że młodzież jest beznadziejna, że nie da się z nią nic zrobić...

- To nie jest prawda. Młodzież jest wspaniała, tylko trzeba z nią umieć rozmawiać i pracować.

- Starsi mówią, że prawie wszystko, co z młodzieżą się dzieje, jest bez sensu, do niczego nie prowadzi. Za naszych czasów to była młodzież, mówią...

- Najpierw trzeba pomyśleć, co sami starsi robią. Promują beznadziejny styl życia, "plastikowy świat". To ludzie dorośli tworzą świat bez wartości, manipulują młodymi przez telewizję, seriale, piwo...

- Czy organizowanie takich wydarzeń jak to, w którym uczestniczymy, powoduje, że młodzi zbliżają się do Kościoła, czy to przekłada się na zaangażowanie w życie parafii?

- Powiem na swoim przykładzie. Gdybym jako młody człowiek nie był w harcerstwie, gdybym nie był zaangażowany w życie Kościoła, to nie potrafiłbym pracować z młodzieżą tak, jak to robię teraz.

- Opowiedz o tym...

- We Wrocławiu, w parafii św. Jerzego, można było wyjechać na biwak czy obóz, dobrze się bawić, a po drodze wiele rzeczy zobaczyć. Jeden z młodych księży w mojej parafii zaprosił młodych na dzielenie się opłatkiem. Przyszło 200 osób. Były wspólne kolędy, życzenia. To mi pozostało. Ks. Kazimierz Malinoś, proboszcz mojej rodzinnej parafii we Wrocławiu, jest dla mnie wzorem duszpasterza. Pamiętam takie wydarzenie... Przyjeżdżam ze studiów do domu i widzę w kościele ogromną, piękną szopkę. Myślę sobie, czy nie szkoda pieniędzy? Idę na plebanię, a Proboszcz mówi do mnie: słuchaj, Jacek, tego do grobu nie zabiorę, niech coś po mnie zostanie w tym domu Bożym. Jestem tylko po to, by inicjować pewne rzeczy - mówił dalej. Teraz ma 70 lat, ale nadal mówi: ja im tylko podpowiadam, oni sami potrafią to zrobić.

Miałem szczęście być w dwóch parafiach, w których kapłani bardzo życzliwie wspomagali moją pracę z młodzieżą. Również dzisiaj, w parafii Podwyższenia Krzyża Świętego, dzieje się podobnie. Spotykam się z przychylnością ks. Zdzisława Gilskiego we wszelkich inicjatywach, które podejmuję z młodzieżą.

- To Twoja trzecia parafia. Najpierw byłeś pięć lat w Radomsku, potem w Żarkach, a teraz tu. To chyba jest trudne, co jakiś czas zaczynać pracę od nowa?

- Zmiany są potrzebne, ale gdy ksiądz jest zaangażowany i dobrze się czuje w danej parafii, to powinien jak najdłużej pracować, żeby coś z tej pracy wyniknęło. By to, co zainicjował, mogło żyć własnym życiem.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podziel się:

Oceń:

2000-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

Prezydent Nawrocki: Nigdy nie zapomnimy tych, którzy zginęli na Wołyniu tylko za to, że byli Polakami

2026-08-30 17:54

PAP/Vladyslav Musiienko

Polska nie zapomina o tych, którzy zginęli na Wołyniu tylko za to, że byli Polakami. Wszyscy powinni być należycie pochowani i upamiętnieni – napisał prezydent Karol Nawrocki w liście do uczestników uroczystego pogrzebu szczątków ofiar zbrodni wołyńskiej w Ostrówkach na północnym zachodzie Ukrainy.

Więcej ...

Rozważania na niedzielę: Czy wiarę da się zobaczyć?

2026-08-28 15:44

Materiał prasowy

Opowiadam o moim tacie i o tym, jak przeżywał śmierć mamy. Było mu bardzo ciężko, a jednak z niezwykłą pewnością mówił: „Ja wiem, że ona żyje”. Wiara nie odebrała mu bólu, ale sprawiła, że śmierć nie była dla niego ostatnim słowem.

Więcej ...

Cypr: osiem osób zginęło w wypadku promu; MSZ RP zapewnia, że na pokładzie nie było Polaków

2026-08-30 19:45

Graziako

Do ośmiu wzrosła liczba ofiar śmiertelnych niedzielnego wypadku promu u północnych wybrzeży Cypru - poinformowały władze Tureckiej Republiki Cypru Północnego (TRCP). Zatrzymano kapitana jednostki i siedem innych osób. Polskie MSZ zapewniło, że na pokładzie nie było obywateli naszego kraju.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Indie: chrześcijanie podpisują oświadczenia, że...

Kościół

Indie: chrześcijanie podpisują oświadczenia, że...

Dramatyczna sytuacja na Haiti. Zginęło co najmniej 47...

Wiadomości

Dramatyczna sytuacja na Haiti. Zginęło co najmniej 47...

„Pasja Chrystusa” wraca do kin, a wraz z nią...

Wiadomości

„Pasja Chrystusa” wraca do kin, a wraz z nią...

Leon XIV: jak Piotr mówmy Bogu to, co naprawdę czujemy

Kościół

Leon XIV: jak Piotr mówmy Bogu to, co naprawdę czujemy

Watykan: Kościół wobec narkotyków i werbunku do gangów

Kościół

Watykan: Kościół wobec narkotyków i werbunku do gangów

Nowenna za wstawiennictwem św. Moniki o nawrócenie dzieci

Wiara

Nowenna za wstawiennictwem św. Moniki o nawrócenie dzieci

Ks. W. Węgrzyniak: Już od dłuższego czasu intryguje...

Kościół

Ks. W. Węgrzyniak: Już od dłuższego czasu intryguje...

SMS od Ojca Świętego Leona XIV do pątników z...

Niedziela Łódzka

SMS od Ojca Świętego Leona XIV do pątników z...

Bojanice. Przed ks. Marcinem Mazurem nowe zadanie

Niedziela Świdnicka

Bojanice. Przed ks. Marcinem Mazurem nowe zadanie