Reklama

Niedziela Sosnowiecka

U kresu wędrówki

Graziako

Nawiedzenie wizerunku Jezusa Miłosiernego i relikwii krwi bł. Jana Pawła II, rozpoczęte w sosnowieckiej bazylice katedralnej 25 marca br., zbliża się do kresu swej wędrówki po diecezji. W niedzielę, 25 listopada, w uroczystość Jezusa Chrystusa Króla Wszechświata parafia św. s. Faustyny na Górkach Małobądzkich w Będzinie będzie ostatnią stacją peregrynacyjną. Obraz „Jezu, ufam Tobie” zostanie tu na zawsze, zaś relikwie Papieża powrócą do katedry w Sosnowcu i zostaną umieszczone w nowym ołtarzu. Święte znaki stanowiły centrum jubileuszowego 2012 r.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W roku jubileuszu 20-lecia diecezji sosnowieckiej na naszych łamach wiele miejsca poświęcaliśmy sprawom tego nawiedzenia, a z wybranych stacji peregrynacyjnych na bieżąco prezentowaliśmy relacje oraz fotografie. Święte znaki każdego dnia przybywały do parafii, wspólnot zakonnych naszej diecezji, a także gościły poza jej granicami. Wszystko po to, by spotykać się z ludźmi, którzy zapragnęli zanurzyć się w Bożym miłosierdziu. Za Jezusem Miłosiernym każdego dnia podążali pasterze Kościoła sosnowieckiego - bp Grzegorz Kaszak oraz bp Piotr Skucha, którzy przewodniczyli głównej Eucharystii peregrynacyjnej o godz. 19 i głosili słowo Boże.

W pierwszej, przedwakacyjnej części, peregrynacja odbyła się w 79 wspólnotach parafialnych i Seminarium Diecezjalnym w Krakowie. Po wakacjach obraz i relikwie odwiedziły 83 parafie. W lipcu wyjątkowa peregrynacja odbyła się w Sanktuarium Męki Pańskiej w Imbramowicach w diecezji kieleckiej, a we wrześniu święte znaki obecne były na Marszu dla Życia i Rodziny.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Wierni

Reklama

Zwykle gromadzili się w wyznaczonym wcześniej miejscu, pod krzyżem misyjnym, figurą, na skrzyżowaniu dróg, aby potem w uroczystej procesji wprowadzić święte znaki do swojego kościoła. Pierwszym zwiastunem, że chwila ta jest tuż tuż był samochód-kaplica, który służył do przewożenia wizerunku i relikwii. Widniał na nim napis: „Peregrynacja obrazu Jezusa Miłosiernego i relikwii bł. Jana Pawła II”; na szybie zaś umieszczono niewielkich rozmiarów kopię obrazu i napis „Jezu, ufam Tobie”. Za kierownicą można było zobaczyć kapłanów naszej diecezji. Ks. Krzysztof Bendkowski, ks. Stefan Wyporski, ks. Paweł Kempiński, ks. Michał Borda i ks. Tomasz Zmarzły, którego po wakacjach zastąpił ks. Grzegorz Koss - zmieniali się w szoferce co tydzień. - Jest to niewątpliwie wielkie przeżycie duchowe przewożąc takich Pasażerów i widząc, jak głębokie przeżycia wywołują Oni wśród ludzi, którzy Ich witają, przyjmują - mówi ks. Kempiński.

Z racji peregrynacji w niektórych parafiach wierni uczestniczyli w misjach parafialnych, inni w rekolekcjach czy dniach skupienia. Odmawiali też specjalną modlitwę o owoce peregrynacji obrazu Jezusa Miłosiernego, a proboszczowie - Akt Zawierzenia. Często odprawiane były Apele Jasnogórskie, nabożeństwa różańcowe i Drogi Krzyżowe, procesje oraz czuwania przy Jezusie Miłosiernym. Nie ulega wątpliwości, że peregrynacja obrazu Jezusa Miłosiernego oraz relikwii bł. Jana Pawła II była szansą dla każdej parafialnej rodziny i każdego z osobna. Wydaje się, dobrze wykorzystaną szansą. Jakie przyniesie owoce? Zewnętrzne, jak stały konfesjonał w Czeladzi, kaplica Wieczystej Adoracji w Olkuszu i wiele innych, widać gołym okiem. Na duchowe pewnie trzeba będzie jeszcze poczekać.

Znaki wiary

Podczas peregrynacji na pewno była widoczna wysoka frekwencja wiernych, która niejednokrotnie zaskakiwała ich samych, zaś proboszczowie liczny udział wiernych porównywali czasem do konsekracji świątyni czy do Wielkiej Soboty. Bywało i tak, że kościoły nie mogły pomieścić ludzi, jak w Targoszycach czy w Sułoszowej. Zaskakiwała też kreatywność duszpasterzy, którzy wykraczali daleko poza przyjęty program peregrynacji pragnąc zgotować świętym znakom jak najpiękniejsze i najcieplejsze przyjęcie.

Reklama

Sms-y z prośbą o modlitwę w intencji nawiedzenia, czerwone dywany na powitanie, pilotaż strażackich wozów na sygnałach, gołębie wypuszczone w niebo, brawa na pożegnanie, płonące pochodnie wokół kościoła czy dzieci sypiące kwiaty przed obrazem - to wszystko za nami. W mniejszych miejscowościach przykuwało uwagę, jak osoby starsze, chore czy niepełnosprawne, matki z maleńkimi dziećmi na rękach, ci, którzy z różnych powodów nie mogli uczestniczyć wraz ze wspólnotą parafialną w powitaniu obrazu, wyglądali z okien, siadali na stołeczkach przy drodze, wychodzili przed dom i kłaniali się Jezusowi, szepcząc słowa modlitwy.

Wspólnoty parafialne wiele wysiłku wkładały w przygotowanie drogi Jezusowi Miłosiernemu. Te znaki wiary były dla nich bardzo ważne. Każdy dom, każda brama udekorowane były flagami i obrazami Miłosierdzia Bożego, a ulice, drogi i dróżki oświetlone zniczami, lampionami, niektóre tak jasno, że wyglądały jak pas startowy. Z każdym mijającym miesiącem peregrynacji obrazu zauważało się, że zewnętrzne znaki wiary są coraz bogatsze, mają coraz więcej elementów. Parafie wykorzystywały pomysły i doświadczenia wspólnot, które już przeżyły czas nawiedzenia. Nie można nie wspomnieć o organizacjach społecznych - paniach z Kół Gospodyń Wiejskich, które w barwnych strojach okraszały nawiedzenie, druhach strażakach, którzy swoim zaangażowaniem w dzieło peregrynacji dali również swoje świadectwo wiary. Często uroczystość peregrynacyjną ubogacały orkiestry dęte, a także przedstawiciele władz gminnych. Ale nie tylko zewnętrzne znaki wiary poruszały. Starsi, młodzież, dzieci, całe rodziny, setki, tysiące osób przybywały, by modlić się przed obrazem Miłosierdzia Bożego, i wcześniej, oczekując na obraz i relikwie nieraz ponad godzinę. To były niezwykle budujące obrazy ludzi pogrążonych w głębokiej modlitwie, często ocierających łzy. Nie sposób było nie zauważyć duchowego przygotowania parafii.

Niespodzianki

Reklama

Podczas peregrynacji zdarzały się też niespodzianki, które zaskakiwały nawet samych gospodarzy parafii. I tak np. okazuje się, że w niektórych kościołach drzwi są niższe niż 2,5 m, jak u św. Barbary w Jaworznie czy w parafii Miłosierdzia Bożego w Sosnowcu. W takiej sytuacji trzeba było obraz Jezusa Miłosiernego zdjąć z postumentu, przenieść przez drzwi, zamontować postument i dopiero umieścić blisko ołtarza. Zdarzało się, że obraz i relikwie nie pozostawały całej doby w kościele, ale były przewożone na kilka godzin do tzw. punktu, czyli kaplicy, kościoła filialnego, gdzie zwyczajowo odprawiane są Msze św. i nabożeństwa dla mieszkańców danej części parafii. I tak było np. w Jerzmanowicach czy Boguchwałowicach.

Od początku nawiedzeniu towarzyszyła Jubileuszowa Księga Peregrynacji. Jej dwa tomy opatrzone zostały licznymi świadectwami i podpisami osób uczestniczących w wydarzeniu. Trudno zliczyć wszystkie z nich, ale widać, że księga ta rzeczywiście żyła. Zawiera liczne oświadczenia i podziękowania, błagania i prośby kierowane pod adresem Jezusa Miłosiernego i bł. Papieża Polaka. Tysiące wpisów świadczą o tym, że wierni parafii naszej diecezji prowadzą autentyczny dialog z Jezusem Miłosiernym i Jego wiernym czcicielem Janem Pawłem II. Jubileuszowa Księga Peregrynacji to niezwykle cenny dokument, niesamowite, głębokie świadectwo wiary dla nas i przyszłych pokoleń.

Błysk wiary

Nawiedzenie i wszystko co z nim związane, znaki wewnętrzne i zewnętrzne, to dowód na nowy błysk wiary, świadectwo, że współczesny człowiek otwiera się na miłosierdzie Boże. Działa tu Siła, Moc. To z pewnością moc Bożej Miłości obleczonej w miłosierdzie, które wszystko może! I człowieka ciągnie jakiś magnes, chęć, pragnienie, jakaś siła, która budzi wiarę, ufnością napawa... Wezwanie z objawienia Jezusa Miłosiernego dało znać o sobie także w naszej diecezji. Oby nie zostało po nim tylko wspomnienie, oby nie przeszło jak echo, ale by wszystkie myśli, szepty, rozmowy, postanowienia i zmiany przyniosły plon obfity.

Podziel się:

Oceń:

2012-12-31 00:00

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Bochnia: ustalono datę powstania cudownego obrazu Matki Bożej Bocheńskiej

Matka Boska Bocheńska

kultmaryjny.pl

Matka Boska Bocheńska

Cudowny obraz Matki Bożej Bocheńskiej może pochodzić z 1. połowy XV wieku – wynika z badania przeprowadzonego metodą węgla C14. Według ekspertyzy próbki pobranej z obrazu, wizerunek z bazyliki św. Mikołaja mógł powstać pomiędzy rokiem 1439 a 1523. Prawdopodobieństwo ekspertyzy wynosi 73 proc.

Więcej ...

Gen. Kraszewski: po wybuchu na Lubelszczyźnie Rosjanie dowiedzieli się, że systemy obrony cywilnej są w Polsce uśpione

2026-08-08 07:41

PAP/Wojtek Jargiło

Eksplozja rakiety Ch-101 w Tarnawie-Kolonii ujawniła Rosjanom uśpienie naszych systemów obrony – mówi PAP gen. rez. Jarosław Kraszewski. Według niego pociski zmierzające w kierunku Polski najlepiej byłoby niszczyć jeszcze nad Ukrainą, problem w tym, że Rosja mogłaby to potraktować jako bezpośrednie włączenie się Polski do wojny.

Więcej ...

Marta Nawrocka zaprosiła młode Polki na spotkanie w Juracie

2026-08-08 20:24

KPRM

Małżonka prezydenta Marta Nawrocka zaprosiła młode Polki na spotkanie w Juracie, które odbędzie się podczas ostatniego wakacyjnego weekendu; jak zaznaczyła, rozmowy będą dotyczyć oczekiwań młodych, ich pomysłów i wizji Polski. Przypomniała, że w wydarzeniu ma uczestniczyć także prezydent Karol Nawrocki.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Nowenna przed Wniebowzięciem NMP

Wiara

Nowenna przed Wniebowzięciem NMP

Jak rozmawiać o wierze z dorosłymi dziećmi, które...

Wiara

Jak rozmawiać o wierze z dorosłymi dziećmi, które...

Nowenna przed wspomnieniem św. Maksymiliana Marii Kolbego

Wiara

Nowenna przed wspomnieniem św. Maksymiliana Marii Kolbego

Zabytek z Gietrzwałdu przejdzie konserwację. To...

Kościół

Zabytek z Gietrzwałdu przejdzie konserwację. To...

Na Madagaskarze masowo znikają dzieci

Wiadomości

Na Madagaskarze masowo znikają dzieci

Medjugorie: Zatrzymany Polak przyznał się do winy i...

Wiadomości

Medjugorie: Zatrzymany Polak przyznał się do winy i...

Wizerunek świętego Jana Pawła II sprofanowany podczas...

Wiadomości

Wizerunek świętego Jana Pawła II sprofanowany podczas...

Filip Gurłacz: Każdy niesie swój krzyż; nie da się go...

Wiara

Filip Gurłacz: Każdy niesie swój krzyż; nie da się go...

Odpust Porcjunkuli: łaska szczególna, na życzenie św....

Kościół

Odpust Porcjunkuli: łaska szczególna, na życzenie św....