Reklama

Duchowość

Modlitwa Jezusowa na Czerniakowie

Artur Stelmasiak

Medytacja modlitwy Jezusowej jest dla wszystkich, którzy pośród zgiełku codzienności szukają osobistego spotkania z Bogiem - mówi s. Stefania Janiak, założycielka wspólnoty medytacyjnej w parafii św. Stefana na Czerniakowie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jest mroźny, niedzielny wieczór. Kilka osób kręci się wokół domu parafialnego przy kościele św. Stefana na Czerniakowskiej. Kilkanaście minut przed godz. 19. pojawiają się dwie siostry nazaretanki z sąsiedniego klasztoru. Niosą ikonę Jezusa, kilka maleńkich stołeczków i... ciasteczka.

Siostra z nałogiem

Wchodzimy do jednej z salek. W środku jest tradycyjna tablica do pisania kredą, biurko, duszpasterskie plakaty na ścianach i kilkanaście krzeseł. - Tu kiedyś odbywała się katecheza - tłumaczy s. Stefania Janiak, nazaretanka. - Teraz jest remont, ale w przyszłości chcemy urządzić tę salę, aby bardziej sprzyjała wyciszeniu i medytacji. Planujemy na jednej ze ścian powiesić wielką ikonę Chrystusa Pantokratora.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Spotkanie rozpoczyna się od wymiany doświadczeń. Członkowie wspólnoty mówią zarówno o swoich problemach w życiu codziennym, jak i tych związanych z modlitwą. - A jakie doświadczenia wynieśliście z rekolekcji w Falenicy? - pyta s. Stefania.

Po krótkiej ciszy, odzywa się ok. 40-letni mężczyzna. - Bolesne, proszę siostry! To był dla mnie wielki wysiłek zarówno duchowy, jak i fizyczny - przyznaje. Opowiada, że jadąc na rekolekcje spodziewał się, jakiś fajerwerków. Myślał, że coś się wydarzy. A tam była cisza i zupełny spokój.

Reklama

Z dalszej rozmowy dowiaduje się, że członkowie wspólnoty podczas ostatniego dnia skupienia w Falenicy, modlili się non-stop przez siedem godzin! - Poczucie wspólnoty i całkowitego skupienia w ciszy, jest czymś niezwykłym i bardzo rzadko spotykanym we współczesnym świecie - mówi s. Stefania. -Jeżdżę na takie rekolekcje od wielu lat. Można powiedzieć, że jestem już nałogowcem.

Wspólnie, ale osobno

Po kilkunastu minutach luźnej, a czasem zabawnej rozmowy, przychodzi czas na konkrety. Wszyscy dostają wydrukowane rozważania Słowa Bożego, po czy rozpoczyna się wspólna modlitwa, a później medytacja Jezusowa.

Podczas, gdy starsi siadają na zwykłych krzesłach, młodsi duchem i ciałem, próbują znaleźć pozycję klęczącą podpierając ciało na małych stołeczkach. - Teraz wiem, do czego one służą - mówię do siostry. Próbuję brać przykład z grupy klęczącej i szukam pozycji na moim mikro-stołeczku. Jednak dla początkujących nie jest to łatwe.

Po kilku chwilach w sali zapadła kompletna cisza. Słuchać jedynie szum grasującej wody w kaloryferach i brzęczenie jarzeniówek. Po ok. 20 minutach medytacji siostra przerywa błogie milczanie wspólnym „Zdrowaś Maryjo”. Chwilę później wszyscy wstają i chodzą wokół sali. Jest to doskonała okazja do przysłowiowego „rozprostowania kości”, zanim ponownie zastygnie się w bezruchu.

Takie spotkania odbywają się dwa razy w miesiącu i trwają ok. 1, 5 godziny. Kończą się rozmową przy herbacie i ciastkach. O ile te „luźniejsze” części spotkania są towarzyskie, to sama modlitwa Jezusowa, jest zupełnie indywidualna. - Na tym polega osobista medytacja. Trzeba odnaleźć w sobie pustkę, którą wypełniamy relacją z Chrystusem - tłumaczy s. Stefania.

Modlitwa, jak oddech

Reklama

Dla chrześcijan, którzy są głęboko zakorzenieni w duchowości Zachodu, taka modlitwa może wydawać się dziwna. I tak często zarzuca się katolikom, że „klepią” w kółko te same Zdrowaśki. Natomiast modlitwa Jezusowa, jeszcze bardziej redukuje ilość wypowiadanych słów.

„Panie Jezu, Synu Boży zmiłuj się nade mną, grzesznikiem” - to najbardziej popularna formuła modlitwy Jezusowej. Są jeszcze krótsze zdania, jak: „Panie Jezu zmiłuj się”, albo „Jezu ufam Tobie”. - Zaczynałam od tej najdłuższej formy, a teraz zgodnie z zaleceniami niektórych teologów skupiam się tylko na jednym słowie „Jezus” - mówi Ewa Protas, która od 1, 5 roku jest we wspólnocie medytacyjnej przy parafii św. Stefana. - Kiedyś próbowałam modlić się swoimi słowami. Miałam wrażenie, że nic mądrego nie potrafię powiedzieć, a tylko niepotrzebnie zagaduję Pana Boga.

W modlitwie Jezusowej nie chodzi o to, aby wypowiadane w kółko słowa stały się magicznym zaklęciem, czy też jakąś mantrą. - Wręcz przeciwnie. W tych słowach jest ukryta głęboka treść wiary. Gdy tylko nasze myśli będą ukierunkowane na te słowa, nasza relacja z Jezusem Chrystusem zaczynie się pogłębiać i umacniać - podkreśla znawca duchowości Ojców Kościoła ks. prof. Józef Naumowicz, który dla wspólnoty z Czerniakowa głosił specjalne konferencje.

Reklama

Taki sposób medytacji wprowadzili wybitni pustelnicy. Szukali sposobu, aby można było modlić się nieustannie. Ich praktyka pokazała, że po pewnym czasie powtarzania krótkiej modlitwy, nie musieli nawet wypowiadać słów. - Ta modlitwa staje się automatyczna, tak jak oddychanie - wskazuje ks. Naumowicz. - Wówczas, gdy usta milczą, mówi się, że modli się nasze serce. Dlatego też modlitwa Jezusowa nazywana jest właśnie Modlitwą Serca.

Chrześcijańska „joga”

Od kilku dziesięcioleci w naszej kulturze bardzo modne stały się medytacje o prominencji buddyjskiej, czy hinduistycznej jak np. Joga. - Odnoszę wrażenie, że duchowość dalekiego Wschodu jest w Europie bardziej popularna niż chrześcijaństwo - podkreśla s. Stefania. - Gdy poznałam modlitwę Jezusową stwierdzałam, że muszę podzielić się swoim doświadczeniem. Uważam, że taka medytacja jest również doskonałą alternatywą dla tych, którzy mają dalekowschodnie zapędy.

Dzięki tej modlitwie poznajemy bogactwo całego chrześcijaństwa i odkrywamy nowe horyzonty duchowości. - Myślę, że każdy jest predysponowany do jakiejś formy kontemplacji. Modlitwa Jezusowa jest tylko jedną z dróg, na której możemy spotkać Pana Boga - mówi nazaretanka.

Siostra Stefania swoją pasją zdążyła już zarazić inne siostry ze swojego klasztoru, jak i wiernych z parafii św. Stefana i okolic. Choć wspólnota powstała kilkanaście miesięcy temu, to na spotkania przychodzi ok. 15 osób. - Szukałam czegoś więcej niż tylko regularne uczęszczanie do kościoła. Chodziłam po wspólnotach, aż trafiłam do siostry - mówi Ewa Protas, emerytowana nauczycielka. - To jednak jest trudna modlitwa. Uważam, że po tych kilkunastu miesiącach wciąż jestem na początku drogi. Jednak doszłam na tyle daleko, aby się przekonać, że jej potrzebuję.

Kilka godzin dziennie

Reklama

Od kilku tygodni na medytacyjne spotkania przychodzi także także warszawski informatyk Robert Dyl. Po drodze na Czerniakowską zwiedział nawet Gdynię, gdzie u ojców jezuitów odbył rekolekcje modlitwy Jezusowej. Dopiero kilka miesięcy później, w ramach postanowień noworocznych, pojawiał się na pierwszym spotkaniu wspólnoty. - Przyznam, że w domu z trudem znajdowałem czas na medytację. Próbuje modlitwy Jezusowej głównie na naszych spotkaniach. Mam nadzieje, że takie coraz częstsze próbowanie, zacznie przeradzać się w głód. Wiem jednak, że wymaga to pracy nad sobą - podkreśla Robert Dyl.

Ewa Protas już zdążyła się rozsmakować w modlitwie Jezusowej. - Dzięki niej potrafię odnaleźć wewnętrzny spokój w zgiełku i tłumie. Zdarza się, że chodząc po ulicach, robiąc zakupy czy wykonując różne domowe czynności, modlę się już kilka godzin dziennie - tłumaczy.

I właśnie życie przesiąknięte modlitwą jest celem twórców wschodniego hezychazmu. Na Zachodzie jesteśmy przyzwyczajeni do tego, że nasza codzienność jest poszatkowana. Wydzielamy i rozgraniczamy czas dla Boga. Natomiast idąc śladem starożytnych mnichów możemy zaprosić Go, aby towarzyszył nam w radościach i trudach naszej codzienności. - Oprócz modlitwy, która towarzyszy zwykłej codzienności, staram się znajdować czas, który jest wyłącznie przeznaczony dla Pana Boga. Nie zapominam również o tradycyjnych formach modlitwy i oczywiście sakramentach Kościoła - podkreśla Ewa Protas.

* * *

SPOTKANIA GRUPY MEDYTACYJNEJ

odbywają się w pierwszą i trzecią niedzielę miesiąca o godz. 19.00 w salce przy parafii św. Stefana, przy ulicy Czerniakowskiej 137. (wejście od strony ulicy Nowosieleckiej). Kontakt: s. Stefania 507 592 562, www.modlitwajezusowa.blogonet.pl
(as)

Podziel się:

Oceń:

2013-03-20 12:50

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Modlitwa za więźniów ma sens - rozmowa z kapelanem Zakładu Karnego w Głogowie

Graziako

"Trzeba prosić Boga, aby dał się odnaleźć więźniom, którzy szczerze Go szukają. A tym, którzy nie szukają, aby odmienił serca i myślenie" - mówi KAI ks. Sebastian Kluwak, kapelan w Zakładzie Karnym w Głogowie. 26 marca obchodzony jest Dzień Modlitw za Więźniów.

Więcej ...

Łódź: noc Świętych 2026 odkryje piękno liturgii

2026-10-13 12:01
Noc Świętych w łódzkiej katedrze, 2025 rok

Maciej Majtczak

Noc Świętych w łódzkiej katedrze, 2025 rok

Liturgia, wspólne uwielbienie i niespodzianki, które pozwolą uczestnikom doświadczyć wiary na nowo. Tegoroczna Noc Świętych w łódzkiej archikatedrze będzie miała inną formułę niż w poprzednich latach. Organizatorzy chcą pokazać młodym ludziom bogactwo liturgii Kościoła i zaprosić ich do wspólnego oddawania chwały Bogu razem ze świętymi.

Więcej ...

Ślubowanie kadetów KLO w Henrykowie. „Noście mundur z dumą”

2026-10-14 11:35
Ślubowanie na sztandar

Ks. Łukasz Romańczuk

Ślubowanie na sztandar

W Dniu Edukacji Narodowej w Katolickim Liceum Ogólnokształcącym w Henrykowie odbyło się ślubowanie uczniów klas pierwszych. Wcześniej uczniowie, nauczyciele, wychowawcy i rodzice uczestniczyli we Mszy Świętej w Sanktuarium Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Henrykowie. Eucharystii przewodniczył abp Józef Kupny. Homilię wygłosił ks. Krzysztof Deja, dyrektor szkoły, który mówił o odpowiedzialności, honorze i wartościach związanych ze służbą.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Papież w szpitalu: zabieg przebiegł pomyślnie

Kościół

Papież w szpitalu: zabieg przebiegł pomyślnie

Polacy pomogą zbudować najwyższą figurę Chrystusa na...

Wiara

Polacy pomogą zbudować najwyższą figurę Chrystusa na...

Nowenna do św. Jana Pawła II

Modlitwa

Nowenna do św. Jana Pawła II

Kard. Parolin rozmawiał z Papieżem przed operacją. Co...

Leon XIV

Kard. Parolin rozmawiał z Papieżem przed operacją. Co...

Odmawiam różaniec, ale myślę o wszystkim oprócz...

Wiara

Odmawiam różaniec, ale myślę o wszystkim oprócz...

Najnowszy komunikat Policji nt. sytuacji w szkołach i...

Wiadomości

Najnowszy komunikat Policji nt. sytuacji w szkołach i...

Policja ze Szczytna zatrzymała 16-latka, który...

Wiadomości

Policja ze Szczytna zatrzymała 16-latka, który...

Atak w szkole pod Wyszkowem; zmarła pracownica zaatakowana...

Wiadomości

Atak w szkole pod Wyszkowem; zmarła pracownica zaatakowana...

Jurków: W wypadku samochodowym zginął kapłan

Wiadomości

Jurków: W wypadku samochodowym zginął kapłan