Reklama

Niedziela Wrocławska

Przełam rutynę

Magdalena Niebudek

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W życiu są momenty, do których trzeba i warto się solidnie przygotować. Jednym z nich jest sakrament małżeństwa. Aby doszło do zawarcia związku między kochającymi się osobami, należy odbyć kursy przedmałżeńskie. To wcale nie oznacza, że na przyszłych małżonków czekają długie i nudne rozmowy. Bynajmniej! Coraz więcej jest miejsc, w których przełamuje się rutynę.

Wychodząc naprzeciw młodym parom wiele parafii na terenie całego kraju organizuje nauki przedmałżeńskie. Nie inaczej jest w archidiecezji wrocławskiej. Polegają one na uczestniczeniu przez przyszłych nowożeńców w spotkaniach, wykładach, rozmowach i ćwiczeniach. Istotą spotkań jest poznanie praw i obowiązków małżeńskich oraz zwrócenie uwagi na Boga - przypomnienie o Jego istnieniu w naszym życiu, o tym, że chce być przy nas podczas budowania związku, a także pragnie obdarzać nas miłością i umacniać w niej. W trakcie spotkań poruszany jest temat rozwiązywania konfliktów i radzenia sobie z problemami. Rozmawia się także o planowaniu rodziny, o poglądach, planach i pomysłach na dalsze wspólne życie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Niekoniecznie w parafii

Reklama

Kurs odbywa się na przestrzeni dwóch miesięcy i powinien zawierać w sobie około 10 spotkań. W zależności od parafii czas ich trwania i ilość spotkań mogą być różne. Nie jest koniecznością uczęszczać na kurs w swojej parafii, należy przy tym pamiętać, że w mniejszych parafiach kursy odbywają się rzadziej niż np. przy duszpasterstwach akademickich. Kursy odbywają się także poza granicami naszego kraju. - Nie mogłem wraz z żoną uczęszczać na kursy w Polsce, ponieważ w tym czasie byłem na misji w Afganistanie. Mieliśmy na miejscu kapelana, który zaproponował mi, bym odbył kurs właśnie u niego. Do naszego ślubu pozostało niewiele czasu - więc się zgodziłem - mówi Andrzej Marszałek.

Świadectwa małżonków

Dla osób zabieganych istnieją tzw. kursy weekendowe. Taki kurs proponują Bracia Kapucyni. Nazywają go „Czadowym Kursem Przedmałżeńskim”, który adresowany jest do tych, którzy chcą czegoś więcej, niż poświadczenia o jego ukończeniu. Fajnie, że poruszane są na nim tematy zarówno „przyziemne” jak i „duchowe”, co pozwala z jednej strony zwrócić uwagę na proste sprawy dnia codziennego - jak nauczyć się szacunku do drugiej „połówki”, co robić w sytuacji kłótni i nieporozumień, jak poznawać siebie nawzajem lepiej i jak zakochiwać się w sobie każdego dnia od nowa. Zaproszone małżeństwa w różnym wieku, opowiadając o własnych doświadczeniach wzbogacają te spotkania i podpowiadają, jak rozwijać w miłości małżeństwo - napisała na forum Braci Mniejszych Kapucynów jedna z uczestniczek nauk.

Wspólne wyjazdy

W ramach kursu prowadzone są także weekendowe wyjazdy, nazywane „Weekendem dla narzeczonych”. Taką formę nauk proponuje m.in. parafia pw. św. Antoniego we Wrocławiu. Prowadzący podpowiadają, jak rozwiązywać konflikty, jak budować autonomię swojego związku, jak rozpoznawać miejsce wiary w swoim życiu - jak budować trwałe i szczęśliwe małżeństwo, jaki sens ma takie właśnie małżeństwo i jaka jest jego rola w społeczeństwie. To propozycja dla tych, którzy chcą od początku walczyć o trwałość i wzrost miłości w swoim przyszłym małżeństwie - przeczytać można na stronie parafii. Wyjazdy są także nieodłącznym elementem kursów prowadzonych przy wielu duszpasterstwach akademickich.

Sakrament małżeństwa to moment, w którym biorąc Boga i wszystkich zebranych w świątyni na świadków, narzeczeni ślubują sobie miłość, wierność i uczciwość małżeńską. Przy tej okazji warto uzmysłowić sobie czym jest miłość. Dlatego tak ważne są nauki przedmałżeńskie. Warto postarać się, by było to wartościowe i przede wszystkim wspólne doświadczenie.

Podziel się:

Oceń:

2013-04-11 11:56

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Papież: kryzys w małżeństwie to nie przekleństwo, ale szansa na poprawę

PAP

Papież spotkał się dziś na audiencji z przedstawicielami stowarzyszenia Retrouvaille (fran. „odnaleźć się”), zrzeszającego małżeństwa, które doświadczyły kryzysu oraz uzdrowienia zranień nim spowodowanych. Franciszek zwrócił uwagę, że kryzys jest okazją do zrobienia skoku jakościowego we wzajemnej relacji, pomaga wzrastać oraz zobaczyć to, czego potrzebujemy, aby nie popaść w konflikt.

Więcej ...

Francuzi przypomnieli sobie o Michale Archaniele? "Aniołowie powracają z wielką siłą"

2026-04-29 09:31
Święci Archaniołowie

Vatican Media

Święci Archaniołowie

Odrodzenie kultu Michała Archanioła we współczesnej Francji jest faktem i ewidentnym znakiem czasu. To spontaniczna reakcja wiernych, bo im bardziej nasila się zło, tym bardziej potrzebujemy pomocy Michała Archanioła – mówi rektor tego najbardziej malowniczego sanktuarium we Francji. Za tydzień poprowadzi trzydniową pieszą pielgrzymkę na Górę św. Michała.

Więcej ...

Open Doors w służbie prześladowanym chrześcijanom

2026-04-29 16:03

ks. Waldemar Wesołowski

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Nowenna do św. Józefa Rzemieślnika o znalezienie dobrej...

Wiara

Nowenna do św. Józefa Rzemieślnika o znalezienie dobrej...

Duszpasterz parlamentarzystów o śp. Łukaszu Litewce: W...

Wiara

Duszpasterz parlamentarzystów o śp. Łukaszu Litewce: W...

Watykan: realna groźba ekskomuniki na członków Bractwa...

Kościół

Watykan: realna groźba ekskomuniki na członków Bractwa...

Nie tylko Poczobut. Reżim Łukaszenki wypuścił młodego...

Wiadomości

Nie tylko Poczobut. Reżim Łukaszenki wypuścił młodego...

Siostry z Domu Chłopaków w Broniszewicach: Jesteśmy...

Kościół

Siostry z Domu Chłopaków w Broniszewicach: Jesteśmy...

Odeszli do Pana tego samego dnia. Zmarli dwaj bracia...

Kościół

Odeszli do Pana tego samego dnia. Zmarli dwaj bracia...

Świdnica. Zmarł ks. Paweł Traczykowski, miał 42 lata

Niedziela Świdnicka

Świdnica. Zmarł ks. Paweł Traczykowski, miał 42 lata

Zmarła Siostra Zofia Zdybicka, przyjaciółka św. Jana...

Kościół

Zmarła Siostra Zofia Zdybicka, przyjaciółka św. Jana...

Z Auschwitz znikają polskie symbole; m.in. tabliczka...

Wiadomości

Z Auschwitz znikają polskie symbole; m.in. tabliczka...