Reklama

Niedziela Podlaska

Od mądrości do Mądrości

Marzena Zacharewicz

„Któż poznał Twój zamysł, gdyś nie dał mądrości, nie zesłał z wysoka Świętego Ducha swego?”
(Mdr 9, 17)

Wprawdzie żartobliwe pojmowanie filozofii sugeruje, że ma ona niewiele wspólnego z rzeczywistością, faktycznie oznacza ona jednak wysiłek ludzkiego umysłu, który pragnie ogarnąć wszelką dostępną prawdę: pojąć, czym jest istnienie, zgłębić naturę rzeczy. Mało kto wie, że nazwa tej dyscypliny oznacza po polsku „miłość (umiłowanie) mądrości”. Wielką krzywdę samym sobie czynią badacze, szukający prawdy skrojonej na własną miarę, która nie dopuszcza niczego, co wskazuje na Prawdę odwieczną i na osobową Mądrość…

W Księdze Mądrości dobitnie podkreśla się „mozół”, czyli ogromny trud, towarzyszący pojmowaniu ziemskiej rzeczywistości, i zestawia się go z niezdolnością człowieka do poznawania spraw, które wykraczają poza doczesność. Tę niezdolność przezwycięża Mądrość przychodząca z wysoka i dar Ducha Świętego. Ona sprawia, że człowiek zaczyna rozumieć sens i cel świata, w którym żyje, potrafi też odczytać sens swojego istnienia. Pan Jezus daje w Ewangelii przykład ziemskiej roztropności, jaką musi kierować się budowniczy wieży lub król podejmujący działania wojenne. Miarą ludzkiego rozsądku jest rachuba: czy zdołam ukończyć budowę; czy mam dość siły, by pokonać wrogą armię? Stąd wynika konkretna decyzja o kontynuacji bądź zaniechaniu działania. Miarą roztropności w odniesieniu do rzeczywistości wiecznych jest odrzucenie dóbr tego świata (aż po zaparcie się siebie!) i przyjęcie krzyża - jak uczynił to Chrystus. Radykalizm Ewangelii znajduje swoje odbicie w nauce, udzielonej przez św. Paweł Filemonowi. Apostoł tłumaczy mu, że ówczesne relacje pan - niewolnik muszą ustąpić wobec jedynie możliwej w chrześcijaństwie relacji brat - brat. Zbiegły niewolnik (Onezym) wraca do swego pana (Filemona) jako „brat umiłowany”. Trzeba było jeszcze wielu wieków, by ta prawda mogła ukazać światu swoją oczywistość…

Uczeń Chrystusa pojmuje dobrze, jak żarliwie trzeba nabywać Mądrości, by ubogacić nią i przeniknąć ludzki umysł. Bóg nie każe nam przestać myśleć, wręcz przeciwnie: nakazuje nam rzetelnie korzystać z intelektu, a jednocześnie chce oświecić nasz rozum wiarą. W ten sposób zmierzamy od mądrości naturalnej do Mądrości nadprzyrodzonej. Obcowanie z Mądrością wcieloną gwarantuje, że nie pobłądzimy, nie zagubimy się w gąszczu fałszywych idei. Dlaczego więc tak trudno jest nam umiłować Jezusa Chrystusa - Źródło Mądrości? Czy nie dlatego, że przeszkadza w tym „Książę ciemności” i „Ojciec kłamstwa”?...

2013-09-04 12:06

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Otworzyć się na Boga

Eugene Sergeev / Fotolia

Więcej ...

Prenumerata Tygodnika Katolickiego "Niedziela"

Karol Porwich/Niedziela

Więcej ...

Potrzebują naszej modlitwy

2022-12-06 13:19

plakat organizatorów

II Dzień Modlitw o dar Potomstwa „Umacniajmy wzajemnie serca nasze” odbędzie się już w najbliższą niedzielę!

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Św. Mikołaj - biskup, nie krasnal

Wiara

Św. Mikołaj - biskup, nie krasnal

Jezuici: zakaz działalności publicznej dla o. Marko Ivana...

Kościół

Jezuici: zakaz działalności publicznej dla o. Marko Ivana...

Święty Mikołaj - „patron daru człowieka dla...

Święci i błogosławieni

Święty Mikołaj - „patron daru człowieka dla...

Litania do św. Mikołaja

Wiara

Litania do św. Mikołaja

Proroctwo św. Andrzeja Boboli. Czy wypełniły...

Kościół

Proroctwo św. Andrzeja Boboli. Czy wypełniły...

Wiara na medal

Wiara

Wiara na medal

Nowenna przed uroczystością Niepokalanego Poczęcia...

Wiara

Nowenna przed uroczystością Niepokalanego Poczęcia...

Abp Pawłowski nuncjuszem w Grecji

Kościół

Abp Pawłowski nuncjuszem w Grecji

Rzeczpospolita:  Wojtyła do księdza pedofila: każde...

Kościół

Rzeczpospolita: Wojtyła do księdza pedofila: każde...