Reklama

Niedziela Przemyska

Rok Życia Konsekrowanego

Za przykładem bł. Ojca Honorata

Archiwum Sióstr Honoratek

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Kiedy to, co wcześniej było możliwe, staje się nagle niemożliwe, Bóg wchodzi ze swoją interwencją, aby przeprowadzać plan zbawienia człowieka. Tak też było w naszej Ojczyźnie w czasach zaborów, po trzecim rozbiorze Polski. W zaborze rosyjskim, car wydał ukaz, którym rozpoczął niszczenie wszystkiego, co stanowiło Polskę: wiarę, tradycję, kulturę, język. Po upadku powstania styczniowego rząd rosyjski skasował wszystkie klasztory katolickie, a zakonników internował. Nikt z powołanych nie miał prawa wstępować w szeregi zakonne. Nie mogły też powstawać nowe wspólnoty.

Prorok polskiej ziemi

Reklama

W takim klimacie zaboru rosyjskiego Bóg powołuje w Kościele proroka – bł. ojca Honorata Koźmińskiego z zakonu braci Kapucynów. Trudna sytuacja ówczesnego Kościoła, zmusiła charyzmatycznego zakonnika do poszukiwania nowych form realizacji życia zakonnego. Jako internowany, nie mógł opuszczać klasztoru, głosić rekolekcji, katechizować. Bóg wskrzesił w nim charyzmat niezmordowanego spowiednika. I właśnie głównie przez konfesjonał Honorat poznawał grzeszników, których Bóg przyprowadzał, aby posłużyć się nimi w ratowaniu naszej Ojczyzny przed utratą wiary i tożsamości narodowej. Wszystko dokonywało się w ukryciu przed zaborcami, z zachowaniem wielkiej ostrożności. I takim sposobem, na terenie zaboru rosyjskiego powstało więcej zakonów niż działo się to wcześniej. Car uznał później, że rozkwit życia zakonnego w tym czasie to większa przegrana, niż w wojnie z Japonią.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Ojciec Honorat Koźmiński w czasie zaborów powołał do życia 26 bezhabitowych i 3 habitowe zgromadzenia – męskie i żeńskie (dzisiaj istnieje ich ok. 15). Zgromadzenia te powstały nie tylko po to, by umożliwić powołanym prowadzenie życia poświęconego całkowicie Bogu w zaistniałych na ziemiach polskich warunkach, ale były też odpowiedzią na konkretne potrzeby społeczeństwa borykającego się w owym czasie z różnorakimi trudnościami. Zadaniem sióstr było podtrzymywanie wiary i polskości w różnych środowiskach, działalność charytatywna i akcja apostolska w rodzinach, fabrykach, szpitalach, ochronkach, na wsi i w miastach.

Przemiany społeczno-polityczne zmuszały do wprowadzenia w życie zakonne zasadniczych zmian, które były wcześniej praktykowane. Dotyczyły one nie tylko rezygnacji ze składania uroczystych ślubów i zachowania ścisłej klauzury, ale także z obowiązku noszenia stroju zakonnego i prowadzenia wspólnotowego życia. Fenomenem na ówczesne czasy było życie zakonne bez noszenia tradycyjnego stroju (habitu). Nawet wewnątrz Kościoła ta forma życia ukrytego spotykała się z niezrozumieniem i ostrą krytyką. I dzisiaj zdarzają się ludzie, którym wydaje się, że osoby konsekrowane to tylko te, które noszą habit.

Duchowe córki Honorata

Reklama

W 1888 r. Bóg rozpoczął historię Zgromadzenia Małych Sióstr Niepokalanego Serca Maryi, jednego z wielu zgromadzeń honorackich. Od imienia założyciela, bł. Honorata Koźmińskiego, siostry popularnie nazywane są w Kościele honoratkami. Głównym charyzmatem, jaki Bóg wzbudził w sercach założycieli (współzałożycielką jest Aniela Róża Godecka z rodu św. Stanisława Kostki), jest pochylenie się nad kobietą i towarzyszenie jej w pracy zawodowej, w posłudze w rodzinie; prowadzenie jej do żywej wiary, zachowania godności, radości macierzyństwa i odpowiedzialności małżeńskiej.

Nasz charyzmat realizujemy przez modlitwę i pracę oraz osobiste lub wspólnotowe towarzyszenie kobiecie na wszystkich etapach i przestrzeniach jej życia. Włączamy się w miarę możliwości w aktualne potrzeby Kościoła, które niosą ze sobą nowe czasy. Siostry obecne są nie tylko w Polsce, ale też w kilku krajach Europy. Nasz Dom Generalny znajduje się w Częstochowie.

W Przemyślu, w parafii Matki Bożej Królowej Polski, jesteśmy obecne od 1994 r. Od początku posługujemy w katechizacji szkolnej i w parafii. Obecnie pracujące siostry to: Agnieszka Rusznica i Maksymiliana Nowak. Dziękujemy Bogu za Jego plan powołania nas do posługi w tutejszej parafii, Księdzu Proboszczowi za zaproszenie i życzliwość, a wszystkim, z którymi pracujemy, wśród których żyjemy, mieszkamy i modlimy się, dziękujemy za dobro, którego doświadczamy i które możemy dzielić.

Podziel się:

Oceń:

2015-03-31 15:10

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Z kard. Augustem Hlondem służymy Polonii

Ks. Robert Gołębiowski

Z ks. Ryszardem Głowackim SChr, o założycielu zgromadzenia, rozmawia ks. Robert Gołębiowski

Więcej ...

,,Powierz Panu swą drogę, zaufaj Mu, a On sam będzie działał”

pixabay.com

Rozważania do Ewangelii Mk 8, 11-13.

Więcej ...

Ponad milion złotych

2026-02-16 20:30

Materiały organizatora

W ramach akcji „1,5% podatku – 100% serca” Caritas Diecezji Zielonogórsko-Gorzowskiej udało się zebrać ponad 1 mln 200 tysięcy złotych.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Kacper Tomasiak dziękuje Bogu i medale oddaje również...

Wiara

Kacper Tomasiak dziękuje Bogu i medale oddaje również...

Nowenna na dobre przeżycie Wielkiego Postu

Wiara

Nowenna na dobre przeżycie Wielkiego Postu

Wierność idzie przez drogę posłuszeństwa, nie przez...

Wiara

Wierność idzie przez drogę posłuszeństwa, nie przez...

Włoska atrakcja turystyczna legła w gruzach. Sztorm...

Wiadomości

Włoska atrakcja turystyczna legła w gruzach. Sztorm...

Kim jest Władimir Semirunnij?

Sport

Kim jest Władimir Semirunnij?

Zmiany personalne w archidiecezji katowickiej od 1 marca br.

Kościół

Zmiany personalne w archidiecezji katowickiej od 1 marca br.

Komunikat Dykasterii Nauki Wiary ws. Bractwa św. Piusa X

Kościół

Komunikat Dykasterii Nauki Wiary ws. Bractwa św. Piusa X

Zmarła aktorka Bożena Dykiel

Wiadomości

Zmarła aktorka Bożena Dykiel

Ile razy można przyjąć sakrament namaszczenia chorych?

Zdrowie

Ile razy można przyjąć sakrament namaszczenia chorych?