Reklama

Wiadomości

Na woodstocku

Wodospad łaski

Karina Wiśniowska/karina.wisniowska@gmail.com

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Kalina:

– Człowieku Ruro, jak ty śpisz z tym trójrożnym irokezem na pół metra?

– Na boku!

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

– Jak ty to, chłopie, stawiasz? To jest mega! :D

– Na lakier extra strong, dziewczyno! – odpowiada Człowiek Rura, pokazując piękny, choć szczerbaty uśmiech.

– Bóg za tobą tęskni, wiesz…? Wracaj… Zdradzisz, jak Ci na imię? – pytam.

Po chwili wahania Człowiek Rura patrzy mi w oczy i mówi:

– Paweł – podaje mi zakurzoną rękę i całuje moją dłoń.

* * *

– A Ty, Anioł, skąd się urwałeś z tymi skrzydłami i gdzie zgubiłeś koszulę?

– Jak to, z nieba!

– Aha, no klawo, to chyba masz dla nas radosną wieść, co?

– No pewka! Woodstock hula! No, ale żeby nie było: ja to do kościoła chodzę!

– To git! Znaczy, że dziś przyjdziesz na niedzielną Mszę? Jest o 21.00 na Przystanku Jezus!

– Tak??? E, no to wbijam!

* * *

– Kiedy się spowiadałeś, Pięknooki?

– A, z 13 lat temu. Przed kościelnym pójdę, bo Ewa chce.

– To kiedy macie ślub?

– A, za 3 lata może.

– To wtedy będzie już 16 lat od tej ostatniej spowiedzi; trochę długo, nie?

– Co??? Nie byłeś tyle lat u spowiedzi??? – dziwi się Ewa.

Reklama

– Ej, gościu, nie ma na co czekać – wtrąca się ojciec paulin. – Tu jest mnóstwo fajnych kapłanów, a ja jestem najfajniejszy! Mam dla ciebie promocję: normalnie bywam straszny, ale w spowiedzi jestem łagodny jak baranek. To co? Wchodzisz w to?

– Naprawdę??

* * *

Na Woodstocku można spotkać ludzi w każdym wieku.

– Myślałam, że widziałam już wszystkie subkultury świata, ale kreatywność woodstockowiczów w tworzeniu image’u na te kilka dni przerosła moje najśmielsze oczekiwania – mówi Ola.

Mówią, że się bawią. Kostiumy jak w karnawale albo zupełnie bez, w samej jednej skarpetce – im dziwniej, tym lepiej. Tu ma być reset. Co do dragów – tu i ówdzie tabliczki „sprzedam/kupię”. Namioty w okopach śmieci, huk ze scen… I w to wszystko chce wejść Pan Jezus. Zakłada glany i idzie szukać swoich owiec, które poginęły. Idzie w nas – „pejotowiczach”, czyli ewangelizatorach z Przystanku Jezus. Potrzebuje naszych nóg, języków i oczu, by kochać i rozlewać Miłosierdzie. Jest nas ok. 800 (w tym 112 z grupy Światowych Dni Młodzieży): z Polski, Malezji, USA, Anglii, Francji i Niemiec. Przygotowywaliśmy się do misji przez kilka dni rekolekcji prowadzonych przez bp. Grzegorza Rysia, codzienną Eucharystię, uwielbienie, adorację Najświętszego Sakramentu i spowiedź. Prócz kapłanów towarzyszył nam – jak zwykle na PJ – bp Edward Dajczak.

Reklama

Zagadać nie jest trudno. Często sami zaczepiają. Najlepszym haczykiem jest habit i sutanna. I szczery uśmiech. Albo miska z ciepłą wodą do mycia im nóg. Lub kartonowe tabliczki z intrygującymi tekstami: „Chcesz pogadać?", „Spowiedź free”, „Jest dla Ciebie Nadzieja”. Po wesołym wstępie rozmowa się klei i biegnie, każda swoim torem, do sedna. A ty czujesz, że to nie ty ją prowadzisz. Ty byś tego nie wymyślił. Reżyserem jest Bóg. Działa z MOCĄ! Przemienia i woodstockowicza, i ciebie!

Sebastian:

To niesamowite, jak wiara ulega weryfikacji w bezpośrednich rozmowach z poszukującymi Boga i prawdy lub wprost określającymi się jako ateiści lub agnostycy. Stopień pewności w mówieniu o Panu Jezusie ukazywał mi siłę bądź słabość mojej własnej wiary w Niego. Czasem trzeba było „wziąć na klatę” parę gorzkich, fałszywych oskarżeń pod adresem samego Pana Boga. Miałem wrażenie, że PJ stał się pewną marką wiarygodności, otwartości i dobrych wartości. I to jest piękne!

Moje ogólne wnioski po PJ 2015 są takie:

– ludzie z natury w większości mają dobre serce, są otwarci i kontaktowi, tylko często pogubieni;

– mają głód Boga i bezwarunkowej, współodczuwającej miłości;

– mają skrzywiony obraz Boga;

– bardzo, ale to bardzo potrzebują dobrych księży i świeckich z żywą wiarą, którzy pokażą im drogę do Pana Boga przede wszystkim własnym życiem, ale również głoszeniem Ewangelii z użyciem słowa Bożego, mówieniem o Jezusie i Jego dobroci;

– przykład żywej miłości, współczucia, okazanie zrozumienia otwierają ludzi na Pana Boga i Ewangelię!

Marcin:

Reklama

Zobaczyłem, jak bardzo ludzie szukają Boga. Najbardziej zapadło mi spotkanie z trójką kobiet: Sarą, Kasią i Asią. Sara wszystkich przebiła wiarą w działanie modlitwy. Asia, jej siostra, nie wierzyła w Boga. Miały smutną historię rodziny. Jednak największa przemiana dokonała się w Kasi, zadeklarowanej ateistce. Przekonywała nas długo, że jest szczęśliwa. Bez Jezusa. Rozmowa toczyła się dynamicznie. Gdy doszliśmy do tematu grzechu i tego, że Jezus za darmo wszystkie je odkupił – coś drgnęło.

To tylko jedno spotkanie, ale były ich dziesiątki. Każde mnie ubogaciło. Czasem weryfikowało moją wiarę. Rodziło pytania. Dziękuję Bogu, że mnie tam zaprowadził.

Ks. Rafał:

Łatwo być księdzem na Woodstocku! Przez tydzień w Krakowie nie usłyszę tyle razy „Szczęść Boże” na ulicy, jak tutaj w ciągu jednej doby!

Paulina:

Nigdy nie przypuszczałam, że Przystanek Jezus stanie się dla mnie tak dużym przełomem w życiu.

Ja, z wyboru domatorka, doświadczyłam sympatii i życzliwości ze strony zupełnie obcych mi ludzi, którzy są z pozoru nie „z mojej bajki”. Odbyłam z naszymi przyjaciółmi z Woodstocku wiele naprawdę głębokich rozmów o sensie życia i obecności w nim Boga. Zrozumiałam, że głoszenie Chrystusa to nie bułka z masłem, ale ściąganie z siebie masek, tak by Bóg mógł dotrzeć do naszych serc. Wyzbyłam się oceniania kogokolwiek, a nauczyłam postawy ucznia. Myślę, że żadne inne wakacje nie dałyby mi tyle radości i pokoju.

Aga:

Reklama

Zazwyczaj woodstockowicze sami nas zaczepiali, zwłaszcza kiedy widzieli naszą tabliczkę: „Bóg stworzył Cię pięknie. Uśmiechnij się!” oraz „Nielimitowane rozmowy. Pakiet modlitw darmowy”. Szczególnie miło wspominam spotkania z Agnieszką i Mariuszem, małżeństwem od 10 lat, oczekującym za kilka miesięcy pierwszego dziecka; z Emanuelem i Karolem, Marcinem motocyklistą, Ewą z Lubelszczyzny, która podzieliła się z nami mocą swojej wiary, Algierczykiem muzułmaninem oraz młodym punkiem, który chciał przestać pić, aby móc założyć szczęśliwą rodzinę.

Kinga:

Pojechałam ewangelizować; a czuję, że to ja zostałam zewangelizowana w czasie rekolekcji bp. Rysia. Pan pokazał mi, że jestem powołana, kochana i że jest dla mnie nadzieja. Czas PJ jest potrzebny. Większość ludzi szuka miłości, chce z nami rozmawiać, potrzebuje, by ktoś ich wysłuchał. Najczęściej to osoby, które się pogubiły, ale chcą w swoim życiu coś zmienić. Często proszą o modlitwę. Było widać, jak Pan objawia swoją łaskę i miłość na polu.

Chwała Panu za ten czas łaski!

Więcej świadectw i zdjęć na: mlodzi.niedziela.pl

Podziel się:

Oceń:

2015-08-12 08:31

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Umieć patrzeć

Płaskorzeźba Chrystusa Ubiczowanego z miasteczka Hva

Marcin Witan

Płaskorzeźba Chrystusa Ubiczowanego z miasteczka Hva

Więcej ...

Jan Paweł II o św. Edycie Stein: symbol dramatów Europy XX stulecia

2026-08-09 12:59

Vatican Media

Doświadczenie tej kobiety, która musiała stawić czoło wyzwaniom burzliwego stulecia, staje się dla nas wzorem. Współczesny świat zwodzi nas kuszącą wizją otwartej bramy, która ma oznaczać, że wszystko jest dozwolone. Nie chce zarazem dostrzec ciasnej bramy rozeznania i wyrzeczenia - wskazał św. Jan Paweł II w homilii z okazji kanonizacji św. Teresy Benedykty od Krzyża, Edyty Stein. 9 sierpnia to dzień jej poświęcony - przypomina Vatican News.

Więcej ...

Biskup Kiciński na Jasnej Górze: - Maryjo! Pomóż nam przyjmować to, co trudne, i dziękować za to, co piękne.

2026-08-09 23:49
Biskup Jacek Kiciński wygładza rozważanie apelowa na Jasnej Górze - 19.09.2025

ks. Łukasz Romańczuk

Biskup Jacek Kiciński wygładza rozważanie apelowa na Jasnej Górze - 19.09.2025

W przeddzień wejścia 46. Pieszej Pielgrzymki Wrocławskiej na Jasną Górę pielgrzymi archidiecezji wrocławskiej zgromadzili się na wieczornym Apelu Jasnogórskim. Słowo do pątników wygłosił bp Jacek Kiciński CMF, podsumowując ośmiodniowe rekolekcje w drodze i powierzając Maryi cały Kościół wrocławski.- Matko pielgrzymiego szlaku, oto przybywają do Ciebie pielgrzymi archidiecezji wrocławskiej”

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Ks. kan. Krzysztof Herbut: Jaka modlitwa, takie życie

Niedziela Świdnicka

Ks. kan. Krzysztof Herbut: Jaka modlitwa, takie życie

Nowenna przed Wniebowzięciem NMP

Wiara

Nowenna przed Wniebowzięciem NMP

Jak rozmawiać o wierze z dorosłymi dziećmi, które...

Wiara

Jak rozmawiać o wierze z dorosłymi dziećmi, które...

Nowenna przed wspomnieniem św. Maksymiliana Marii Kolbego

Wiara

Nowenna przed wspomnieniem św. Maksymiliana Marii Kolbego

Filip Gurłacz: Każdy niesie swój krzyż; nie da się go...

Wiara

Filip Gurłacz: Każdy niesie swój krzyż; nie da się go...

Na Madagaskarze masowo znikają dzieci

Wiadomości

Na Madagaskarze masowo znikają dzieci

Wizerunek świętego Jana Pawła II sprofanowany podczas...

Wiadomości

Wizerunek świętego Jana Pawła II sprofanowany podczas...

Włochy: kilka kościołów uszkodzonych w trzęsieniu...

Wiadomości

Włochy: kilka kościołów uszkodzonych w trzęsieniu...

Medjugorie: Zatrzymany Polak przyznał się do winy i...

Wiadomości

Medjugorie: Zatrzymany Polak przyznał się do winy i...