Reklama

Niedziela Wrocławska

Na "Geburstagu" u s. Dulcissimy

Przyjęcie urodzinowe s. Dulcissimy dla dzieci

s. Małgorzata Cur

Przyjęcie urodzinowe s. Dulcissimy dla dzieci

Siódmy dzień lutego to data szczególna dla wspólnoty Zgromadzenia Sióstr Maryi Niepokalanej w Raciborzu-Brzeziu. To właśnie tego dnia obchodzone są urodziny siostry Dulcissimy. W tym roku przypadła już 116. rocznica jej urodzin.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Siostra Dulcissima urodziła się w 1910 roku, a zmarła zaledwie 26 lat później, po długiej i ciężkiej chorobie. Choć żyła krótko, zapisała się w pamięci wielu ludzi jako osoba wyjątkowa. Dziś jest sługą Bożą i kandydatką na ołtarze, a w Raciborzu-Brzeziu darzona jest szczególną czcią.

Urodzinowe świętowanie ma już swoją piękną tradycję. Co roku rozpoczyna się ono spotkaniem z dziećmi. Tym razem było ich około czterdziestu. Nie zabrakło urodzinowego tortu, kolorowych czapeczek oraz wspólnego zapalenia zimnych ogni przy grobie siostry Dulcissimy. Na torcie widniało jej zdjęcie oraz słowa: “Siostro kochana z ufnością błagamy, naucz nas chodzić Jezusa śladami i nieustannie módl się za nami, a na zakończenie dzieci zrobiły sobie pamiątkowe zdjęcie z siostrami Mariankami na tle urodzinowego baneru z s. Dulcissimą.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Tort na 116. urodziny s. Dulcissimy

s. Małgorzata Cur

Tort na 116. urodziny s. Dulcissimy

Później przyszedł czas na rozmowy przy kawie i herbacie, co stało się okazją do dzielenia się świadectwami związanymi z s. Dulcissimą. Dzięki temu mogłem poznać dwóch kapłanów archidiecezji katowickiej, bracia kapłani– ks. Teodor i Sylwester Suchoniowie. Opowiadali oni świadectwa swoje i osób, które spotkali na swojej drodze, także te związane z s. Dulcissimą. Wiele osób mówiło także o tym, jak bardzo wpłynęła ona na ich życie i jak stała się dla nich duchową przyjaciółką.

Reklama

Ogromną rolę w pielęgnowaniu pamięci o siostrze Dulcissimie odgrywa s. Małgorzata Cur ze Zgromadzenia Sióstr Maryi Niepokalanej. To ona czuwa nad dokumentowaniem świadectw, zapisywaniem łask i przekazywaniem tych treści dalej, również za pośrednictwem mediów społecznościowych.

ks. Łukasz Romańczuk

Po długich rozmowach przyszedł czas na wspólną modlitwę przy grobie siostry Dulcissimy. Tego dnia było tam wyjątkowo wielu ludzi. Grób tonął w kwiatach i zniczach, a wierni przychodzili, by w ciszy powierzać jej swoje intencje. Wielu z nich doświadcza różnych łask, które są skrupulatnie spisywane i stanowią część trwającego procesu beatyfikacyjnego.

Była także okazja do wspólnej modlitwy z ks. Markiem z Nowego Bytomia, wielkim przyjacielem siostry Dulcissimy, który przyjechał wraz z wiernymi ze swojej parafii. Centralnym punktem dnia była jednak Eucharystia w intencji o beatyfikację s. Dulcissimy, w intencji kapłanów, w intencji księdza Pawła z Wrocławia i jego rodziców, który dziękował za 42 lata swojego życia, czy o łaskę zdrowia dla ks. Piotra. Bardzo ważne było dla mnie to, że mogłem tej Mszy świętej przewodniczyć, a homilię wygłosił ks. Bogusław Jonczyk, proboszcz parafii św. Józefa Robotnika w Zgodzie. Na początku zaznaczył, że czuje się jak „proboszcz siostry Dulcissimy”, ponieważ to właśnie tam s. Duclissima się urodziła i w kościele parafialnym przyjęła chrzest. W poruszających słowach mówił o jej życiu, całkowitym jej oddaniu Jezusowi oraz o cierpieniu, jakie przeżywała w czasie choroby.

Reklama

Podkreślał, że choć siostra Dulcissima przebywała w Brzeziu zaledwie trzy lata i z powodu choroby rzadko opuszczała swój pokój, stała się osobą powszechnie znaną i bliską mieszkańcom. Ofiarowywała swój ból i cierpienie w ich intencji, a także w intencji kapłanów. Nawiązując do Ewangelii, w której Jezus zachęca uczniów do odpoczynku, ks. Bogusław mówił o „pustyni” w życiu siostry Dulcissimy. Jej pustynią był pokój, w którym spędzała długie miesiące choroby — miejsce samotności, bólu i zamknięcia w czterech ścianach. Jednak ta pustynia nie była ucieczką, lecz przestrzenią głębokiego spotkania z Bogiem.

Kapłan przestrzegał także przed współczesnym zagłuszaniem ciszy — przed nadmiarem bodźców, mediów społecznościowych i internetu, które często nie pozwalają człowiekowi wejść w prawdziwą ciszę i spotkać się z Bogiem.

Wśród osób, które uczestniczyły we Mszy świętej było osoby, które bardzo cenią sobie s. Dulcissimę. Wielu z nich regularnie odwiedza grób siostry Dulcissimy i nazywa się jej przyjaciółmi. Czują jej obecność i działanie w swoim codziennym życiu.

Na zakończenie padło zaproszenie do modlitwy o jej beatyfikację oraz do pamięci o siostrze Dulcissimie — tej, która nieustannie pamięta o tych, którzy do niej przychodzą.

Podziel się:

Oceń:

2026-02-08 00:18

Wybrane dla Ciebie

W Ambasadzie RP przy Watykanie zaprezentowano nowy album Grzegorza Gałązki

2026-04-28 13:09

Włodzimierz Rędzioch

Są zdjęcia, które przeszły do historii – takim zdjęciem jest niewątpliwie portret Jana Pawła II, który pojawił się na obrazie beatyfikacyjnym a następnie kanonizacyjnym Jana Pawła II. Reprodukcje tego zdjęcia pojawiły się następnie na plakatach, medalach i znaczkach beatyfikacyjnych i kanonizacyjnych. Ich autorem jest polski fotograf Grzegorz Gałązka, od ponad 40 lat pracujący w Rzymie. Jest akredytowany przy watykańskim Biurze Prasowym i zajmuje się dokumentowaniem działalności papieży i Stolicy Apostolskiej. Przez kilkadziesiąt lat fotografował papieży zarówno w Watykanie, jaki i w czasie podróży ich apostolskich. Leon XIV jest już czwartym Biskupem Rzymu, którego uwiecznia swym aparatem.

Więcej ...

Lekcje buddyzmu w szkole? MEN podpisał porozumienie z Polską Unią Buddyjską

2026-04-28 14:53
Minister edukacji Barbara Nowacka

PAP/Łukasz Gągulski

Minister edukacji Barbara Nowacka

Resort edukacji otwiera drzwi dla organizowania w polskich szkołach lekcji religii buddyjskiej. O sprawie pisze „Nasz Dziennik”.

Więcej ...

Leon XIV podsumował podróż apostolską: „Aby usłyszano ich głos”

2026-04-29 10:42
Podróż apostolska Papieża Leona XIV

Vatican Media

Podróż apostolska Papieża Leona XIV

„Wizyta Papieża jest dla ludów afrykańskich okazją do tego, aby usłyszano ich głos, aby mogły wyrazić radość z bycia ludem Bożym oraz nadzieję na lepszą przyszłość” - powiedział Ojciec Święty. Podczas dzisiejszej audiencji ogólnej Leon XIV powiedział o swej podróży apostolskiej na ten kontynent, dziękując Panu Bogu za tę możliwość oraz za to, co w jej trakcie otrzymał od przyjmujących go narodów. Jak przyznał, "od samego początku pontyfikatu myślałem o podróży do Afryki".

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Nowenna do św. Józefa Rzemieślnika o znalezienie dobrej...

Wiara

Nowenna do św. Józefa Rzemieślnika o znalezienie dobrej...

Watykan: realna groźba ekskomuniki na członków Bractwa...

Kościół

Watykan: realna groźba ekskomuniki na członków Bractwa...

Duszpasterz parlamentarzystów o śp. Łukaszu Litewce: W...

Wiara

Duszpasterz parlamentarzystów o śp. Łukaszu Litewce: W...

Świdnica. Zmarł ks. Paweł Traczykowski, miał 42 lata

Niedziela Świdnicka

Świdnica. Zmarł ks. Paweł Traczykowski, miał 42 lata

Siostry z Domu Chłopaków w Broniszewicach: Jesteśmy...

Kościół

Siostry z Domu Chłopaków w Broniszewicach: Jesteśmy...

Odeszli do Pana tego samego dnia. Zmarli dwaj bracia...

Kościół

Odeszli do Pana tego samego dnia. Zmarli dwaj bracia...

Zmarła Siostra Zofia Zdybicka, przyjaciółka św. Jana...

Kościół

Zmarła Siostra Zofia Zdybicka, przyjaciółka św. Jana...

Z Auschwitz znikają polskie symbole; m.in. tabliczka...

Wiadomości

Z Auschwitz znikają polskie symbole; m.in. tabliczka...

Nowy nuncjusz apostolski w Libii pochodzi z Polski

Kościół

Nowy nuncjusz apostolski w Libii pochodzi z Polski