Reklama

Święta i uroczystości

Miłość objawiona światu

O. Marko Ivan Rupnik SJ, „Pokłon Trzech Króli”

Grażyna Kołek

O. Marko Ivan Rupnik SJ, „Pokłon Trzech Króli”

Objawienie to nie akt, lecz proces, którego zwieńczeniem jest wiara.
Dlatego też liturgia uroczystości Objawienia Pańskiego opiera się na wielu znakach

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Objawienie Pańskie, obchodzone w randze liturgicznej uroczystości 6 stycznia, to najstarsze chrześcijańskie święto. Na Wschodzie obecne już w III wieku, gdzie obejmowało także celebrację Bożego Narodzenia, na Zachodzie zaś poznane zostało sto lat później. Dziś w tradycji wschodniej jego treść koncentruje się na świętowaniu epifanii związanej z pamiątką chrztu w Jordanie, w Kościele zachodnim zaś oprócz Chrztu Pańskiego obejmuje też przemienienie wody w wino w Kanie Galilejskiej, a także wizytę Trzech Króli, od czego też w niektórych krajach, w tym i w Polsce, przyjęło dzisiejszą nazwę. Co oznacza i jakie niesie dziś przesłanie?

Dostrzec Boga

Na bożonarodzeniowym jarmarku u sąsiadów w stolicy pewien maluch zapytał ojca, czy Bóg istnieje. – To skomplikowane – odpowiedział młody ojciec i poszli dalej robić świąteczne zakupy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Kolorowy świat Internetu, techniki i architektury, odbicie ludzkich marzeń ograniczonych duchem o podciętych skrzydłach gubi na pustyni wielkich mas, forów wirtualnych i realnych to, co Bóg objawił Mędrcom przybyłym ze Wschodu – prostotę odpowiedzi na odwieczne pytanie: że JEST.

Reklama

W egzotycznym orszaku Trzech Króli, wpisanym w panoramę polskich miast, idąc do stajenki, dzieci mogą pytać o wielbłąda, Heroda, anioła albo czarnego, dziwnie sympatycznego stwora, co już nikogo nie straszy. Czy któreś dostrzeże kierunek wskazany przez gwiazdę? Poznać Boga nie było na miarę człowieka. On sam wskazał tylko drogę, człowiek zaś, świadomy samego siebie, racjonalny względem tego, co go otacza, wyruszył, by odnaleźć źródło pociągającego blasku. To mądrość Trzech Króli wskazuje, by ze skomplikowanych danych docierać do prostych odpowiedzi. Bóg się narodził, czyli Jego drogi przecięły się w widzialny sposób z drogami człowieka. Kiedyś posłany przez Ojca, który jest z Nim jedno, wyrazi to prosto: „Kto Mnie widzi, widzi Ojca”.

Ślady Boga w historii

Wkroczyć w historię oznacza pozostawić ślady, które będą czytelne dla badaczy dziejów. Od zawsze śladów tych było wiele, brakowało zaś reguł, by dać im właściwe znaczenie. Od początku Bóg udoskonalał swoje stworzenie, sam stwarzał duszę człowieka. Proces stwórczy z perspektywy wieczności zamknięty w czasie na Bożym zegarze zmierza ku spełnieniu. Czy Bóg ingerował w ludzkie sprawy? Czy był u Greków, co czcili narodziny Aiona z Kory, albo u pierwotnych ludów Czarnego Lądu? Czy dobrotliwie uśmiechał się do Słowian, gdy ufnie spoglądali w oblicze Światowida? Obraz Boga człowiek nosił w sobie, a zbawczy proces, choć już się dokonał na krzyżu, wciąż się dopełnia w Ofierze Ciała i Krwi. W tym wszystkim Bóg jest i był. Czym zatem jest Objawienie Pańskie, które świętujemy? Jest jak lekcja gramatyki – to alfabet wiary, dzięki któremu nawet maluch rozumie, co czyta. Chcemy świętować, że Bóg zdarł welon strachu z oblicza człowieka, z którym ten stawał przed Nim, by móc Go oglądać twarzą w twarz.

Bóg w widzialnym ciele

Reklama

Była też i Kana, dokąd Jezus udał się na wesele razem z Matką. Maryja, która po ludzku nauczyła Jezusa być człowiekiem, uwrażliwia Go na ludzką biedę, krzywdę, cierpienie. Prosi Syna o pomoc. Bóg rozumie, bo ludzkiego języka nauczył się od Matki. Ona wyzwala Jego sprawczość, pobudza wrażliwość. Bóg, który wszystko przenika, namacalnie zna rozterki ludzkiego serca, objawia się więc w powszednich troskach weselników z Kany i innych rodzin, lecząc rany, chroniąc, błogosławiąc, przemieniając wodę w wino ludzkiej wiary.

Chrzest był aktem indywidualnym, mającym oczyścić z grzechów. Nic szczególnego nad brzegami Jordanu stać się tego dnia nie miało. Zstępujący Duch Święty i głos Ojca, ukazujący chwałę Chrystusa, przemienił spotkanie człowieka z Bogiem w wodach chrztu. To zapowiedź spotkania, którego odkupiony człowiek doświadczy, zanurzając się w miłosiernym bezmiarze Przenajświętszej Krwi, chroniąc się w uścisku Mistycznego Ciała, w którym Bóg objawi, że jest odwieczną Miłością.

Objawienie więc ma wiele wymiarów, uroczystość ukazuje przynajmniej trzy. To płaszczyzna kosmiczna, rodzinna i osobowa. Wszystkie są jednością w Bogu, który przywdział widzialne ludzkie ciało.

By zrozumieć Boga

Narodzenie Jezusa samo w sobie mogło pozostać ukryte, jak wiele prawd o nieustannej obecności Boga w świecie, który On stwarza. Objawienie się w znaku dziecięcia owiniętego w pieluszkę, w ubóstwie i dostatku matczynej miłości miało przemówić do Trzech Mędrców bardziej niż uczone księgi i znaki na niebie.

Reklama

Objawienie to nie akt, lecz proces, którego zwieńczeniem jest wiara. Dlatego też liturgia uroczystości Objawienia Pańskiego opiera się na wielu znakach. Czy są one bramą, czy kluczem, by zrozumieć, by poznać objawiającego się Boga i Mu uwierzyć? Królowie, którzy przynoszą dary, woda zmieniająca się w wino na weselu w Kanie i chrzest Jezusa, gdy Duch Święty spoczął na Nim, a Ojciec zaświadczył, że to Jego zrodzony, a nie stworzony, jedyny współistotny Syn – są to znaki, dzięki którym rozumiemy lepiej i prościej.

Od świętowania po głębię poznania

W Polsce dzień Trzech Króli był związany z tradycją święcenia kredy i kadzidła, którą to kredą naznaczało się potem drzwi domów, trochę na pamiątkę naznaczenia krwią baranka, ale też było to zaświadczenie o związkach z Chrystusem, prośbą o Jego błogosławieństwo, a także znak drogi poznania na wzór Mędrców ze Wschodu. Dzień Trzech Króli był dniem rodzinnych, sąsiedzkich, przyjacielskich spotkań, a także kolędy, zwłaszcza tej związanej z tradycją jasełek, bożonarodzeniowych inscenizacji w wykonaniu młodych, chodzących od domu do domu z radością dziecka. To wszystko wyrażać miało odpowiedź na obecność objawiającego się Boga. Czy dziś nie potrzeba jeszcze mocniej pielęgnować widzialnych znaków objawienia się Boga? Wczytać się głębiej i dostrzec Go w dziejach świata, rodziny, narodu, w jedności Ojca, Syna i Ducha. Tej jedności dziś potrzeba najbardziej w kraju, który tak łatwo zanurza się w sporach.

We włoskim Greccio, gdzie Biedaczyna z Asyżu świętował Boże Narodzenie, jest wystawa bożonarodzeniowych szopek. Jedna wykonana została wewnątrz starego telewizora, takiego z lat pięćdziesiątych ubiegłego wieku. Nie zmieniało się w nim kanałów jak dziś, pilotem. Gdyby Bóg chciał się objawić, wchodząc do naszego medialnego świata, w gęstwinie kanałów mógłby się zagubić jak Mojżesz w sitowiu, a wówczas historia Objawienia Bożego stałaby się jedną z wielu, którymi świat żyje tylko przez chwilę. Maryja, a w Niej przeglądający się Kościół, jest Tą, co Go wyławia z ludzkich rozproszeń i wprowadza na świat – w prostocie dziecka, rodziny i przebaczenia, by tak dał się poznać wszędzie – tym bardziej dzisiaj – w kraju nad Wisłą.

Podziel się:

Oceń:

2015-12-23 09:08

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Totus Tuus w Boleszynie

Procesja z obrazem Matki Bożej Boleszyńskiej

Aleksandra Wojdyło

Procesja z obrazem Matki Bożej Boleszyńskiej

Uroczystości ku czci Matki Bożej w Boleszynie poprzedzone były rekolekcjami, które odbyły się w dniach 12-14 września. Pierwszy dzień przygotowań duchowych wypełniły: spotkanie z dziećmi w szkole, odnowienie sakramentu małżeństwa, spotkanie dla młodzieży oraz Apel Jasnogórski.

Więcej ...

Profanacja we Włoszech: konsekrowane hostie rozrzucone w trawie

2026-08-11 20:35

Adobe Stock

Do poważnego i bolesnego dla społeczności aktu doszło w kościele San Giorgio in Conca, należącym do parafii Santa Maria di Nazareth w Montalbano (Włochy) - informuje portal newsrimini.it.

Więcej ...

Diecezja sandomierska u stóp Maryi. Pielgrzymi dotarli na Jasną Górę

2026-08-12 17:45

Monika Książek

- Wierzę głęboko, że ten ogrom dobra, będący owocem pielgrzymki, umocni i ożywi naszą diecezjalną wspólnotę - mówił bp Krzysztof Nitkiewicz podczas Mszy św. kończącej 43. Pieszą Pielgrzymkę Diecezji Sandomierskiej na Jasną Górę. W tegorocznym pielgrzymowaniu wzięło udział ponad 2 tys. osób, z czego około tysiąca pokonało całą trasę, a 1250 uczestniczyło w tzw. sztafecie pielgrzymkowej.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Nowenna przed Wniebowzięciem NMP

Wiara

Nowenna przed Wniebowzięciem NMP

Gdańsk: Festiwal „Prosta Droga do Boga” -...

Kościół

Gdańsk: Festiwal „Prosta Droga do Boga” -...

Kard. Ryś mianowany przez Leona XIV na ważne stanowisko

Kościół

Kard. Ryś mianowany przez Leona XIV na ważne stanowisko

Nowenna przed wspomnieniem św. Maksymiliana Marii Kolbego

Wiara

Nowenna przed wspomnieniem św. Maksymiliana Marii Kolbego

Jak rozmawiać o wierze z dorosłymi dziećmi, które...

Wiara

Jak rozmawiać o wierze z dorosłymi dziećmi, które...

Konar drzewa spadł na pielgrzymów podczas burzy. Dwie...

Wiadomości

Konar drzewa spadł na pielgrzymów podczas burzy. Dwie...

Litania do św. Maksymiliana Marii Kolbego

Wiara

Litania do św. Maksymiliana Marii Kolbego

Ks. kan. Krzysztof Herbut: Jaka modlitwa, takie życie

Niedziela Świdnicka

Ks. kan. Krzysztof Herbut: Jaka modlitwa, takie życie

Zmarł brat Marian Markiewicz CFCI

Niedziela w Warszawie

Zmarł brat Marian Markiewicz CFCI