Reklama

Niedziela Małopolska

Ich dzieło miłosierdzia

Andrzej Świgost

W diecezji tarnowskiej po raz 18. spotkali się uczestnicy projektu „Kolędnicy Misyjni”, aby podsumować dzieło wspierania misji. Przyjechali do Mielca, do parafii pw. Ducha Świętego, 9 stycznia. Jak informuje tarnowska kuria, w poprzedniej kolędzie w parafiach, na terenie tutejszej diecezji, wzięło udział ok. 21 tys. dzieci

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W tej grupie od lat znajdują się kolędnicy z Muchówki. Proboszcz tutejszej parafii pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa, ks. Paweł Bartula, nie kryje uznania dla uczniów SP im. kard. Stefana Wyszyńskiego: – To fenomen! Nie spotkałem się w innych parafiach z taką sytuacją, że wszystkie dzieci chętnie się w kolędowanie angażują. Nie ma z mojej strony proszenia czy nakłaniania. Miesiąc wcześniej pytam, kto zechce kolędować i okazuje się, że wszyscy uczniowie z tutejszej podstawówki są zainteresowani tą formą pomagania. Ks. Paweł dodaje, że kolędowanie to takie wydarzenie w parafii, o powodzenie którego nie musi się martwić. Wie, że wszyscy swoim zachowaniem udowodnią zaangażowanie i odpowiedzialność.

Wpływ na taką postawę kolędników mają bez wątpienia ich rodziny. Mama Martyny, Joanna Jarosz-Paszkot mówi, że zadaniem rodziców jest m.in. zadbanie o strój dla swego dziecka, które znalazło się w grupie kolędniczej. Opowiada: – Mamy różnie sobie z tym radzą. Jedne kupują gotowy strój, inne wypożyczają, a czasem wymieniają się między sobą. Podkreśla, że rodzice rozmawiają też z dziećmi i tłumaczą, jak się trzeba zachować. Przypominają, żeby być grzecznym, żeby nie ośmieszyć idei kolędowania.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Kolędnicy są rozsyłani, zgodnie z zasadą, w drugi dzień świąt. – W ostatnim kolędowaniu, w święto św. Szczepana 2015, uczestniczyło u nas 12 grup kolędniczych – 8 stworzyli uczniowie z podstawówki, a 4 – gimnazjaliści – wylicza ks. Paweł Bartula i dodaje: – W sumie to kolędowanie trwa kilka godzin, w trakcie których zespoły odwiedzają wskazane domy, a trzeba pokreślić, że wszyscy w Muchówce przyjmują kolędników!

Domownicy i kolędnicy

Joanna Jarosz-Paszkot podkreśla, że w wielu domach dzieci podejmuje się jak ważnych gości, zaprasza do salonu, zachęca, aby tam zaprezentowały program. Opowiada: – Domownicy często prowadzą kolędników do osób najstarszych, aby babcia czy dziadek też obejrzeli przedstawienie misyjne. Mama Martyny przyznaje, że słyszała, iż w innych miejscowościach jest różnie, że nie wszyscy tak chętnie otwierają przed dziećmi drzwi. Po czym zauważa: – Można powiedzieć, że pod względem otwartości Muchówka jeszcze nie jest w XXI wieku. Nie zamykamy się na innych (śmiech).

Reklama

A jak sami kolędnicy postrzegają to cykliczne zadanie? Moi rozmówcy (uczniowie kl. VI): Klaudia Rosiek, Dominika Szewczyk i Artur Ptaszek przyznają, że lubią kolędować, a uczestniczą w tym projekcie od sześciu lat! – Dla nas to jest przyjemność, zabawa, można wspólnie przeżyć kilka godzin, a później otrzymać słodycze… – mówi Artur. Dominika dodaje, że jeśli ktoś lubi zabawę w teatr, to przy tej okazji może czerpać z tego przyjemność, wcielając się w różne role, a w ten sposób poznać zwyczaje, tradycje rówieśników z innych kontynentów. Podkreśla: – Takie wspólne, pozaszkolne spotkanie nas łączy. Jest okazja do śmiechu, do radości, co udziela się również tym, do których trafiamy. Szczególnie, jeśli są to osoby samotne. Klaudia zauważa, że przy okazji kolędowania poznaje się mieszkańców Muchówki – ich serdeczność i życzliwość. Zaznacza jednak: – Śpiewając kolędy, wykonując role, za które jesteśmy odpowiedzialni, mamy świadomość, że robimy to nie dla siebie, lecz dla innych. Głównie myślimy o dzieciach, których nie znamy, a wiemy o nich tyle, że są biedne i potrzebują pomocy. I z tego, że możemy je wesprzeć, też płynie radość.

Gdy dopytuję, co sprawia, że cała społeczność tak chętnie angażuje się w tę formę pomagania, Joanna Jarosz-Paszkot wyjaśnia, że dla dzieci dodatkową motywacją jest fakt, że oprócz pieniędzy, wrzucanych do puszek, otrzymują słodycze, które są swoistą formą nagrody za ich wkład w kolędowanie. I chociaż dzisiaj zdecydowana większość ma czasem tych słodyczy nawet za dużo, to te mają szczególny smak – zostały wspólnie przez grupę wypracowane. Podkreśla też: – Wszyscy chętnie włączamy się w tę formę pomagania, bo znamy jego szczytny cel.

Integracja

Z kolei ks. Paweł Bartula, który z uznaniem mówi o realizacji projektu „Misyjni Kolędnicy”, dodaje, że w nagrodę kolędnicy pojadą na wycieczkę. Równocześnie podkreśla: – Przy tej okazji dzieci poznają Ewangelię i uczą się, że należy biedniejszym nie tylko okazywać współczucie, ale też dawać wsparcie. A fakt, że w to pomaganie włączają się wszyscy parafianie, na pewno naszą wspólnotę integruje.

Złożone ofiary wiernych zostaną przeznaczone na pomoc dla dzieci z Madagaskaru oraz z krajów, gdzie pracują tarnowscy misjonarze. W Roku Miłosierdzia zaangażowanie kolędników, ale też wszystkich dorosłych, w realizację projektu, jest pięknym dziełem miłosierdzia!

Podziel się:

Oceń:

2016-01-21 10:07

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Wrażliwe serca

Kolędnicy misyjni ze Szkoły Podstawowej Sióstr Urszulanek

Paweł Wysoki

Kolędnicy misyjni ze Szkoły Podstawowej Sióstr Urszulanek

Jesteście radością Pana Jezusa – powiedział bp Adam Bab do kolędników misyjnych.

Więcej ...

Pielgrzymka pełna miłości! Dwa śluby na trasie na Jasną Górę

2026-08-18 19:31

Diecezja Tarnowska/fb

W Okulicach i w Zabawie odbyły się dziś pielgrzymkowe śluby. Podczas 44. Pieszej Pielgrzymki Tarnowskiej na Jasną Górę sakramentalne "tak" wypowiedziały dwie pary. Pielgrzymka miała wpływ na ich życie, formacje, dlatego jak mówią zapadła decyzja o sakramencie małżeństwa na szlaku.

Więcej ...

Pielgrzymi duchowi znów wyruszyli ulicami Łodzi

2026-08-23 07:04
W drugim dniu pielgrzymki ulicami Łodzi uczęstniczyło ponad 80 osób

Joanna Popławska

W drugim dniu pielgrzymki ulicami Łodzi uczęstniczyło ponad 80 osób

W sobotę, 22 sierpnia, odbył się drugi dzień inicjatywy „Łódzka Pielgrzymka na Jasną Górę dla tych, co zostają w mieście”. W czasie, gdy łódzcy pątnicy zmierzają pieszo przed tron Jasnogórskiej Pani, uczestnicy miejskiej pielgrzymki pokonują fragment drogi ulicami Łodzi, łącząc się z nimi duchowo. Inicjatywę po raz trzeci organizuje parafia Matki Bożej Fatimskiej w Łodzi. Pielgrzymce dla tych, którzy pozostali w mieście, przewodniczył ks. Adam Grałek, proboszcz parafii Matki Bożej Fatimskiej w Łodzi.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Bałam się mistyki - ona i tak mnie znalazła. O filmie...

Kościół

Bałam się mistyki - ona i tak mnie znalazła. O filmie...

Portal wpolityce.pl: Msza Święta wyrzucona z gdańskich...

Wiadomości

Portal wpolityce.pl: Msza Święta wyrzucona z gdańskich...

Pisała listy do Jezusa

Święci i błogosławieni

Pisała listy do Jezusa

Rozważania na niedzielę: Dlaczego Bóg dopuścił do tej...

Wiara

Rozważania na niedzielę: Dlaczego Bóg dopuścił do tej...

Nowenna do Matki Bożej Częstochowskiej 2026

Jasna Góra

Nowenna do Matki Bożej Częstochowskiej 2026

Wojewoda podkarpacka: wszystkie ofiary wypadku na Węgrzech...

Wiadomości

Wojewoda podkarpacka: wszystkie ofiary wypadku na Węgrzech...

W pożarze zabytkowego kościoła w Sanoku spłonęło...

Kościół

W pożarze zabytkowego kościoła w Sanoku spłonęło...

Diecezja pelplińska: w wieku 53 lat zmarł ks. Rafał...

Kościół

Diecezja pelplińska: w wieku 53 lat zmarł ks. Rafał...

Alicja Lenczewska, mistyczka naszych czasów. Plan dnia...

Wiara

Alicja Lenczewska, mistyczka naszych czasów. Plan dnia...