Kraków, 14 kwietnia 2026 roku
Umiłowany Ojcze Święty,
Pomóż w rozwoju naszego portalu
z głębokim żalem dowiedziałem się z doniesień prasowych, jak w sposób zdumiewający i niedopuszczalny Prezydent Stanów Zjednoczonych pozwolił sobie zaatakować Waszą Osobę oraz Waszą posługę Piotrową, raniąc moralnie nie tylko Waszą Świątobliwość, lecz także wszystkich katolików wiernych Następcy św. Piotra.
Przekazuję wyrazy bliskości i solidarności, jakie płyną od Kościoła w Polsce, który zawsze pozostaje wierny Ojcu Świętemu. Niech miłość i modlitwa będą dla Waszej Świątobliwości wsparciem w pełnieniu misji Wikariusza Chrystusa, powierzonej przez Ducha Świętego.
Ojcze Święty, wszyscy pozostajemy wierni Waszej Świątobliwości, z oddaniem i posłuszeństwem wspierając wszelkie wysiłki, jakie podejmuje Wasza Świątobliwość, aby nieść pokój i głosić orędzie Chrystusa wszystkim ludziom na świecie na wzór „błogosławionych, którzy wprowadzają pokój”. W tych dniach, podczas podróży apostolskiej do Afryki, towarzyszymy modlitwą, aby Wasza Świątobliwość mogła nieść przesłanie nadziei i pokoju wszystkim narodom, które nawiedza.
Reklama
Powierzając wszystkie intencje, które Wasza Świątobliwość nosi w sercu św. Janowi Pawłowi II, który wielokrotnie upominał przywódców narodów, by byli budowniczymi pokoju, oraz przypominał tym, którzy pokój naruszają, że wkrótce będą musieli zdać z tego sprawę przed Bogiem,
pozostaję z należną czcią i oddaniem.
W Chrystusie Zmartwychwstałym, Stanisław kard. Dziwisz




