Reklama

Wielki Post

Trucizna dla serca

Grażyna Kołek

Żalą się ludzie nad sobą. Rozważają swoje błędy. Upadają i podnoszą się z upadków. Boleść człowieczeństwa w drodze. Łzy obmyją, żal ukoi duszę. Wielki Post to czas na lament duszy, czas oczyszczenia, odwrócenia się od zła

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jacek Malczewski namalował cykl obrazów zatytułowany „Zatruta studnia”. Był on malarzem symbolistą i w tym właśnie stylu ukazał Polskę po stracie wolności – Ojczyznę czekającą na odzyskanie niepodległości. To ważne obrazy. Ale mnie porusza w nich coś więcej niż tylko utracona wolność. Przy studni znajdują się osoby, które przyszły po wodę i nie mogą jej zaczerpnąć. Oparte o jej obudowę czekają...

Jest woda, ale zatruta. Nie można jej pić, a pragnienie się wzmaga. Zatruta studnia może też symbolizować człowieka, z którego nie można nic wziąć, bo jest zatruty. Dzieci czekają na miłość, pragną ojcowskiej dobroci lub matczynego ciepła i nie mogą zaczerpnąć, bo studnia jest zatruta – oparte o wystające resztki rodziny czekają spragnione. Pracownicy korporacji czekają na relacje, a otrzymują komunikaty. Maile to system wymiany zdań zamiast dialogu. Zatruty sposób porozumiewania. Ludzie czekają na słowa prawdy, na człowieka – a tu mętna woda.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Ojczyzna wolna, ale nie można czerpać wolności, bo dalej dystrybuują ją ci, którzy mają klucze do studni.

Można by namalować nowy cykl: „Studnia ponownie zatruta”.

A co ją zatruło?

Grzech, czyli postawa: nie będę dawał.

Siostra Nulla w swoich wierszach mówi: „Proste jest moje zadanie – dawanie, dawanie, dawanie”.

Reklama

Branie, branie, branie – stało się natomiast zasadą współczesnego człowieka. Egoizm zatruwa studnię. Co więcej – tę studnię się zawłaszcza, przez co innym trudno się nawet do niej zbliżyć.

Ale trucizna, którą wrzuca się do studni, może być różnego rodzaju. Co jeszcze studnię zanieczyszcza? Ciągłe narzekanie i biadolenie. Egzystencjalny brak nadziei. „Źle, źle, źle...” – ale jak się tak mówi, to tak się myśli. Jakbyśmy wyznawali wiarę w bezsens. To trucizna dość mocna i skuteczna.

Innym rodzajem trucizny jest znudzenie. „Już mi się nic nie chce”. Nie staramy się o siebie ani o innych. Wolimy pójść do galerii handlowej na window-shopping. To niektórym wystarczy.

Zblazowani bogacze myślą jedynie o wakacjach na Malediwach czy Seszelach. Obojętność, znudzenie zatruwają ludzi spragnionych ideałów, mających ambicje, pragnących czegoś więcej niż telewizyjne seriale.

Medialny matrix to pospolita trucizna naszych domów. Najbiedniejsi też zatruwają studnie. Serial za serialem – bo tam lżej, po co zajmować się biedą.

Zatruta studnia – co ją może oczyścić? Drzewo Krzyża – niczym wapień wrzucony do brudnej wody – oczyszcza ją. Zanurzony w wodzie Krzyż czyni ją świętą.

Woda, która wypływa spod progu świątyni, jest wodą oczyszczającą. Jak mówi Ezechiel: „Dokądkolwiek dotrą wody, wszystko będzie uzdrowione” (47, 9). Czy to nie jest żywy sakrament? Przed 1050 laty ta woda chrztu świętego popłynęła przez całą naszą Ojczyznę. Obmyła z pogaństwa i uczyniła nas dziećmi Boga.

Reklama

„A nad brzegami potoku, który wypłynął spod progu świątyni, rosną drzewa, których liście nie więdną, których owoce się nie wyczerpują”. Ilu świętych i błogosławionych wyrosło na polskiej ziemi przez te lata, podlewanych wodami chrztu świętego... A więc jest moc oczyszczająca, która płynie jak żywy sakrament. Dlatego nie wolno tej wody trzymać w butelkach, jak się trzyma wodę z Lourdes czy z Fatimy. Woda chrztu świętego ma płynąć. Ona oczyszcza, obmywa i gasi pragnienie.

Studnia, która nie daje wody, przestaje być studnią. Woda nieczerpana psuje się. Istnieje pewna logika studni. Im więcej czerpiemy, tym mocniej wybija świeża, czysta woda.

Im więcej się daje, tym więcej się otrzymuje.

Bije źródło...

* * *

Schorowane ideały
Co nie pozwala umrzeć moim ideałom
Marzenia przyjaźnie
Dobre duchy
Modlitwy osób życzliwych
One budzą moje zmartwychwstanie
Telefony z pociechą
Roześmiana buzia
Dobre słowa podziękowania za...
One leczą
Moje przeziębione ideały
Kuruję je sam
Obkładam modlitwą
Wiarą je ocieplam
Ale są też dni ich konania
Wtedy się boję

Podziel się:

Oceń:

2016-02-24 08:47

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Zadbać o swoją wyspę

Bożena Sztajner/Niedziela

Każdy człowiek jest innym światem. Żyje swoimi myślami, wyobrażeniami, oczekiwaniami, otacza się określonymi ludźmi i przedmiotami. Ma swoje obowiązki, rozrywki, smutki i radości. Świat, którym jesteśmy i który tworzymy, w dużym stopniu zależy od nas.

Więcej ...

Wiara buduje w człowieku mieszkanie dla Słowa, Syna Bożego

pixabay.com

Rozważania do Ewangelii J 6, 52-59.

Więcej ...

Biskup kielecki udziela dyspensy na 1 maja

2026-04-24 13:53

monticellllo/pl.fotolia.com

Biskup kielecki Jan Piotrowski - kierując się dobrem duchowym wiernych, udziela na dzień 1 maja 2026 r., przypadający w piątek, dyspensy od obowiązku zachowania wstrzemięźliwości od pokarmów mięsnych i pokutnego charakteru pierwszomajowego piątku.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Nowenna do św. Józefa Rzemieślnika o znalezienie dobrej...

Wiara

Nowenna do św. Józefa Rzemieślnika o znalezienie dobrej...

Papież o parach jednej płci: nie przekraczać zaleceń...

Kościół

Papież o parach jednej płci: nie przekraczać zaleceń...

Chłopiec, który poruszył serca podczas papieskiej...

Kościół

Chłopiec, który poruszył serca podczas papieskiej...

Nie żyje poseł Łukasz Litewka. Zginął w wypadku...

Wiadomości

Nie żyje poseł Łukasz Litewka. Zginął w wypadku...

Siostry z Domu Chłopaków w Broniszewicach: Jesteśmy...

Kościół

Siostry z Domu Chłopaków w Broniszewicach: Jesteśmy...

W Kamerunie „mały cud” Leona XIV

Kościół

W Kamerunie „mały cud” Leona XIV

Nowenna do św. Wojciecha

Wiara

Nowenna do św. Wojciecha

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Wiara

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Modlitwa do Maryi, Królowej Pokoju

Wiara

Modlitwa do Maryi, Królowej Pokoju