Święto Narodowe Trzeciego Maja jest jednym z najważniejszych dni w polskiej historii. To dzień dumy narodowej i pamięci o wielkości Rzeczypospolitej. – Naszym obowiązkiem jest strzec dziedzictwa tych, którzy budowali Polskę niepodległą, dumną i odważną. Naszym obowiązkiem jest wychowywać młode pokolenie w duchu szacunku do barw narodowych, do polskiej tradycji, do wiary w siłę wspólnoty i siłę państwa – zapisali w odezwie członkowie Komitetu Honorowego Obchodów Święta Narodowego Trzeciego Maja w Lublinie.
W ramach obchodów Mszy św. w intencji Ojczyzny przewodniczył abp Stanisław Budzik. We wspólnej modlitwie uczestniczyli przedstawiciele władz rządowych, samorządowych i miejskich, służby mundurowe, reprezentacja Wojska Polskiego, poczty sztandarowe szkół i instytucji społecznych, klerycy i wychowawcy z Wyższego Seminarium Duchownego w Tarnowie oraz mieszkańcy miasta i regionu. Jak przypomniał abp Stanisław Budzik, dzień 3 maja przywodzi na pamięć wydarzenia sprzed 235 lat, kiedy patriotyczne siły w narodzie podjęły ostatni wysiłek ratowania upadającej Ojczyzny. – Ustawa rządowa z 3 maja 1791 r. była pierwszą konstytucją w Europie i drugą na świecie. Rozpoczynająca się w imię Boga w Trójcy Świętej Jedynego konstytucja przez kolejne pokolenia pomagała podtrzymywać polskie dążenia do niepodległości i stworzenia sprawiedliwego społeczeństwa – powiedział metropolita.
– Dzisiaj gromadzimy się w katedrze, aby modlić się w intencji naszej Ojczyzny. Patriotyzm jest obowiązkiem i wiąże ten obowiązek z nakazem czwartego przykazania Dekalogu „Czcij ojca i matkę swoją”: kochaj swoją ojcowiznę, kochaj swoją matkę Ojczyznę! W sytuacji głębokiego sporu politycznego, jaki dzieli dzisiaj nasz kraj, patriotyzm jest obowiązkiem angażowania się w dzieło społecznego pojednania. Dzieje się to przez przypominanie prawdy o godności każdego człowieka, przez łagodzenie nadmiernych politycznych emocji, przez wskazywanie i poszerzanie pól współpracy ponad podziałami – podkreślił abp Budzik. Jako zadanie dla wszystkich, którym na sercu leży dobro Ojczyzny, wskazał słowa papieża Leona XIV: - „Chciałbym was prosić o powstrzymanie się od słów uderzających i raniących naszych bliźnich. Zacznijmy rozbrajać nasz język, rezygnując z ostrych słów, pochopnych osądów, mówienia źle o nieobecnych… Nauczmy się ważyć słowa, pielęgnować uprzejmość w rodzinie, wśród przyjaciół, w miejscach pracy, w mediach społecznościowych, w debatach politycznych, w środkach przekazu, we wspólnotach chrześcijańskich. Wtedy wiele słów nienawiści ustąpi miejsca słowom nadziei i pokoju”.
Pomóż w rozwoju naszego portalu




