Reklama

Niedziela na Podbeskidziu

Spotkanie rodu Wojtyłów

Rodzinna biesiada Wojtyłów

MR

Rodzinna biesiada Wojtyłów

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W kościele św. Bartłomieja w Czańcu, 7 maja ks. proboszcz Stanisław Śmietana powitał kilkudziesięciu krewnych Jana Pawła II, którzy od Mszy św. rozpoczęli okolicznościowy Zjazd Rodu Wojtyłów. – Gdy po raz kolejny spotyka się ród Wojtyłów pragnąc modlić się do swojego rodaka, św. Jana Pawła II, nie sposób nie wspomnieć o jego zasługach dotyczących Bożego Miłosierdzia, tym bardziej, że przeżywamy Rok Miłosierdzia – stwierdził kapłan. Okolicznościową liturgię zakończyła litania do św. Jana Pawła II i odczytany list od kard. Stanisława Dziwisza. Po Mszy św., jej uczestnicy przeszli do pobliskiego Domu Kultury, gdzie czekał na nich poczęstunek i program artystyczny. Opowiadał on o spotkaniach ludzi z Papieżem oraz o ich wrażeniach. Wśród honorowych gości, którzy zobaczyli to przedstawienie, była nestorka rodu, Maria Pawica z domu Wojtyłów.

Pod rękę z Papieżem

Reklama

Pani Maria, rocznik 1930, doskonale pamięta swego o 10 lat starszego kuzyna Karola Wojtyłę. – Widziałam się z nim kilkakrotnie. Był, już jako kardynał, na pogrzebie mojego taty. Widać było, że był wzruszony. Gdy zobaczyłam go w zakrystii, to pomyślałam: „No, jak mój brat Teofil. Taka sama twarz. Taki podobny, jak odbitka”. Głośno jednak tego nie powiedziałam – wspomina. Żywo opowiada także o spotkaniach z kuzynem w Watykanie. – Pierwszy raz byłam z pielgrzymką z Czańca. Drugi raz na 70-lecie urodzin. Papież przyjął mnie wtedy w bibliotece watykańskiej. Dostałam błogosławieństwo, życzenia i pozdrowienia. Było nas jakieś 60 osób i trwało to z godzinę. Papież poświęcił mi bardzo dużo czasu – mówi nestorka rodu. I zaraz dodaje: – To była wielka przyjemność i radość nie do opisania. Sam dotyk. W objęcia mnie wziął. Jak ojciec – wzrusza się pani Maria. Mówiąc z kolei o osobowości Jana Pawła II, tak go charakteryzuje: – Bardzo miły, świątobliwy. Szanował całą rodzinę. Pytał się jak żyjemy i o nasze życie rodzinne – wspomina 86-latka.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Nazwisko zobowiązuje

– To duży zaszczyt i szczęście mieć takiego Człowieka w rodzinie. To jednocześnie bardzo mobilizuje do świętości i do dobrej postawy w codziennym życiu – dodaje Janina Winiarczyk z Kobiernic, która z rąk bp. Karola Wojtyły otrzymała bierzmowanie. Jak dopowiada Rozalia Błasiak, nie tylko nazwisko Wojtyły, ale i Czaniec, miejsce pochodzenia przodków Papieża, potrafi nobilitować. – W latach 80. pojechałam z pielgrzymką do Ostrej Bramy. Dałam zakonnicom dużo zdjęć Ojca Świętego i one tak mi serdecznie dziękowały, bo powiedziałam im, że jestem właśnie z tej miejscowości – tłumaczy Rozalia Błasiak.

Rodzinne koligacje z kanonizowanym Papieżem to tylko jedna strona medalu. W życiu jego krewnych bardzo mocno liczy się także modlitwa i duchowe dziedzictwo, jakie im pozostawił. Nie kryją, że litania do św. Jana Pawła II i lektura jego pism, to pozycje powszechnie obowiązujące. – Na KUL-u zauważyłem, że niektórzy traktują go jak małpkę, którą się ogląda. Warto się było z nim pokazać, dotknąć. A to nie tak. Wraz ze znajomymi zwracaliśmy uwagę, że trzeba wchodzić w to, co mówi – dobitnie zauważył Kazimierz Nowakowski. I dodał: – Jako nauczyciel, mimo że już tego nie ma ani w podstawówce, ani w gimnazjum, staram się przypominać o Janie Pawle II, kard. Stefanie Wyszyńskim, czy nauce Soboru Watykańskiego II. Młodzież ma wiedzieć nie tylko, że takie osoby były, ale przede wszystkim, co mówiły – stwierdził Nowakowski.

Papieski monument

Podczas Zjazdu Rodu Wojtyłów, ks. Śmietana zapowiedział, że 10 maja rozpoczną się prace kamieniarskie przy montażu pomnika poświęconego św. Janowi Pawłowi II oraz jego przodkom i krewnym. Obelisk zwieńczyć ma napis i papieskie popiersie. Monument stanie przy ul. Bratków, na działce, gdzie niegdyś stał dom rodzinny Wojtyłów. Jego poświęcenie zaplanowano na 18 maja po wieczornej Mszy św.

Podziel się:

Oceń:

2016-05-19 13:02

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

O obronie Jasnej Góry

B. M. Sztajnerowie

Więcej ...

Nie żyje Vittorio Messori, największy apologeta naszych czasów

2026-04-04 17:26
Vittorio Messori

Vittorio Messori, Public domain, via Wikimedia Commons

Vittorio Messori

16 kwietnia skończyłby 85 lat, ale zmarł wcześniej, w Wielki Piątek 3 kwietnia. W ten szczególny dzień odszedł do Pana Vittorio Messori, dziennikarz i pisarz uważany za jednego z czołowych autorów katolickich naszych czasów. Człowiek, który wywarł wielki wpływ na kulturę katolicką, nie tylko we Włoszech, o czym świadczy fakt, że jego książki były tłumaczone na kilkadziesiąt języków. Kompetentny i błyskotliwy, bardzo płodny literacko był autorem kilkunastu książek, które odbiły się szerokim echem na świecie.

Więcej ...

Niemcy/ Mężczyźni do 45 roku życia muszą zgłaszać wyjazd za granicę

2026-04-05 01:07

Adobe Stock

Mężczyźni od 17 do 45 roku życia, w przypadku wyjazdów zagranicznych dłuższych niż trzy miesiące, muszą uzyskać zgodę Bundeswehry. Ministerstwo obrony potwierdziło w sobotę informację podaną wcześniej przez dziennik „Frankfurter Rundschau”.

Więcej ...
Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najpopularniejsze

Co z postem w Wielką Sobotę?

Wiara

Co z postem w Wielką Sobotę?

Nowenna do Miłosierdzia Bożego

Wiara

Nowenna do Miłosierdzia Bożego

Siedem ostatnich słów Jezusa z krzyża -

Wiara

Siedem ostatnich słów Jezusa z krzyża - "Ojcze, w Twoje...

Czy w Wielką Sobotę jest Msza św.?

Kościół

Czy w Wielką Sobotę jest Msza św.?

Mieszkańcy Lubelszczyzny „wGotowości”

Niedziela Lubelska

Mieszkańcy Lubelszczyzny „wGotowości”

Nowenna o dobre przeżycie Triduum Paschalnego i Wielkanocy...

Wiara

Nowenna o dobre przeżycie Triduum Paschalnego i Wielkanocy...

Oświadczenie kard. Grzegorza Rysia

Kościół

Oświadczenie kard. Grzegorza Rysia

Łódź: jakie są pierwsze decyzje kard. Krajewskiego?

Kościół

Łódź: jakie są pierwsze decyzje kard. Krajewskiego?

Watykan odwołuje Światowy Dzień Dziecka. Jest decyzja...

Kościół

Watykan odwołuje Światowy Dzień Dziecka. Jest decyzja...