Reklama

Święci i błogosławieni

Rzecznik Miłosierdzia

Archiwum Ojców Franciszkanów w Niepokalanowie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

„Moja rodzina, moje dzieci!” – ten rozpaczliwy krzyk Franciszka Gajowniczka, skazanego na śmierć głodową przez niemieckiego bandytę w obozie oświęcimskim, dudnił w uszach i sercu o. Maksymiliana Kolbego. Stał on na placu apelowym razem z innymi więźniami obozu Auschwitz i przeżywał dramat istnienia. Po chwili wystąpił z szeregu lagerführera Karla Fritzscha i pokornie poprosił o zamianę – zdecydował się pójść na śmierć za współbrata.

Reklama

W Roku Świętym Miłosierdzia, który właśnie przeżywamy, powinniśmy zauważyć tego niezwykłego Polaka, człowieka ogromnej inteligencji, ale przede wszystkim głębokiej wiary i umiłowania Maryi Niepokalanej. „Wkrótce już ujrzę Ją” to ulubiona pieśń o. Maksymiliana – mówili mi bracia w Niepokalanowie w 1956 r., kiedy po maturze przebywałem w Niepokalanowie, by przez kilka tygodni przyglądać się dziełu o. Kolbego. Było to zaledwie 15 lat po śmierci o. Maksymiliana, spotkałem tam jego wychowanków, młodych braci, których przyjmował do zakonu. Podobnie jak on mieli dużo energii, zapału do pracy i cechowała ich pobożność maryjna. Z zachwytem opowiadali o swoim wspaniałym gwardianie i przełożonym. Nikt jeszcze wtedy nie mówił o jego procesie kanonizacyjnym. W jego celi zakonnej na drzwiach szafy wisiał jeszcze habit, który nosił, a w słoju była broda, którą zgolił na początku wojny, żeby się zbytnio nie wyróżniać. W środku nocy odwiedziłem też wówczas niepokalanowski cmentarz zakonny, co było dla mnie wielkim przeżyciem. O północy modliliśmy się przy księżycu z braćmi za spoczywających tam zakonników...

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Po wielu latach wracam do tamtych dni i przypominam sobie wspaniałych, świętych braci, których wtedy poznałem: br. Hieronima, br. Iwo, br. Alfreda, br. Felicjana, o. Floriana Koziurę, o. Władysława Domańskiego. Opowiadali oni o dobroci św. Maksymiliana, o tym, że gdy przychodzili do niego z jakąś prośbą, to on zawsze najpierw dyskretnie pytał Matkę Najświętszą, co o tym sądzi, i dopiero potem udzielał braciom odpowiedzi. Br. Iwo Achtelik, Ślązak, znający język niemiecki, wspominał też, jak Niemcy przyszli po Ojca, by zabrać go po raz drugi do Oświęcimia.

17 października 1971 r. odbyła się beatyfikacja, a 10 października 1982 r. – kanonizacja o. Maksymiliana, męczennika. Jesteśmy wciąż pod urokiem jego postaci. Papież Franciszek tak wiele mówi dziś o miłosierdziu człowieka względem drugiego człowieka. Czyż może być lepszy przykład miłosierdzia? Człowiek winien naśladować miłosiernego Boga. „Bądźcie miłosierni, jak Ojciec wasz jest miłosierny” – mówi Chrystus (Łk 6, 36).

W tragicznej sytuacji, jaka miała miejsce w oświęcimskim obozie, o. Maksymilian zachował się bohatersko. To była niezwykła obrona godności człowieka. O czym myślał 47-letni wówczas zakonnik, gdy podejmował swoją decyzję? Ten święty franciszkanin miał wszystko przemodlone i przemyślane. Przede wszystkim był oddanym synem Najświętszej Matki i to pozwalało mu podejmować bardzo odważne, a jednocześnie dojrzałe postanowienia.

Podczas pielgrzymki do Polski papież Franciszek odwiedził Auschwitz, modlił się w celi o. Maksymiliana, który nie tylko słowem, ale całym życiem umiał świadczyć miłosierdzie najwyższej miary. Niech więc o. Maksymilian Maria Kolbe stanie się dla nas świętym patronem Roku Miłosierdzia.

Podziel się:

Oceń:

2016-08-10 08:24

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

80 lat świadectwa miłości

W najważniejszych obozowych miejscach złożono kwiaty

Robert Karp

W najważniejszych obozowych miejscach złożono kwiaty

Bez miłości, która zawiera w sobie także miłość nieprzyjaciół, przebaczenie nie jest możliwe. To jest nauka, której udziela nam Maksymilian Kolbe – powiedział abp Ludwig Schick z niemieckiego Bambergu w 80. rocznicę śmieci męczennika.

Więcej ...

Dron uderzył niedaleko polskiej granicy

2026-09-28 20:30

Adobe Stock

W poniedziałek Rządowe Centrum Bezpieczeństwa podczas rosyjskiego nalotu na Ukrainę rozesłało alert o możliwym zagrożeniu z powietrza na terenie woj. lubelskiego. Do naruszenia polskiej przestrzeni nie doszło, ale - według informacji wojska - jeden z dronów spadł w pobliżu przejścia granicznego w Dorohusku.

Więcej ...

Przesłanie Leona XIV (nie tylko) dla Francji

2026-09-29 09:59
Papież Leon XIV we Francji

Vatican Media

Papież Leon XIV we Francji

Czterodniowa podróż Ojca Świętego do Francji przyniosła słowa skierowane nie tylko do francuskich katolików. Od Paryża przez Lourdes po Metz Papież mówił o godności człowieka, młodych, cierpieniu, misji Kościoła, pokoju i pojednaniu. Dziesięć szczególnie mocnych wezwań tworzy swoisty „dekalog”, który może stać się wskazówką nie tylko dla wierzących, ale także dla społeczeństw, narodów i tych, którzy decydują o ich przyszłości.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Zatrzymano 13-latka, który planował atak w szkole. W...

Wiadomości

Zatrzymano 13-latka, który planował atak w szkole. W...

Nowenna do św. Michała Archanioła

Wiara

Nowenna do św. Michała Archanioła

Nowenna do św. Franciszka z Asyżu

Wiara

Nowenna do św. Franciszka z Asyżu

Kim są najbardziej znani archaniołowie?

Święci i błogosławieni

Kim są najbardziej znani archaniołowie?

Zmarł ks. Wojciech Drab. Tragiczny wypadek motocyklowy

Niedziela Świdnicka

Zmarł ks. Wojciech Drab. Tragiczny wypadek motocyklowy

Jarosław: atak nożownika miał miejsce przed Mszą św.,...

Wiadomości

Jarosław: atak nożownika miał miejsce przed Mszą św.,...

Hiszpania: konsekrowane hostie rozrzucone na placu miejskim

Kościół

Hiszpania: konsekrowane hostie rozrzucone na placu miejskim

Ksiądz potrącony przez motocyklistę - pilna prośba o...

Kościół

Ksiądz potrącony przez motocyklistę - pilna prośba o...

Jarosław: atak nożownika na terenie opactwa

Wiadomości

Jarosław: atak nożownika na terenie opactwa