Reklama

Niedziela na Podbeskidziu

Spełniona posługa

Parafianie przed kościołem z bp. Tadeuszem Rakoczym i ks. prał. Władysławem Zązlem

Szymon Kurowski, Katarzyna Hyla

Parafianie przed kościołem z bp. Tadeuszem Rakoczym i ks. prał. Władysławem Zązlem

Odpust parafialny, 40. rocznica kapłańskiej posługi w Kamesznicy, 20. rocznica konsekracji kościoła, dożynki parafialne – to wszystko złożyło się na uroczystości, jakie odbyły się w niedzielę 18 września w parafii Imienia Najświętszej Maryi Panny w Kamesznicy. Mszy św. o godz. 11.00 przewodniczył biskup senior Tadeusz Rakoczy

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Biskupa Tadeusza Rakoczego dowieziono przed kościół bryczką. – 20 lat temu tak było, że biskup był wieziony bryczką. Na jubileusz 20. rocznicy konsekracji kościoła chcieliśmy to powtórzyć. Stąd ten pomysł – mówi naszej redakcji proboszcz parafii, ks. prał. Władysław Zązel. Kapłan podkreśla, że zanim doszło do konsekracji, minęło nieco lat. – Właściwie starania o budowę kościoła w Kamesznicy podjęto już przed wojną. Jednak w czasie II wojny światowej Niemcy wysiedlili większość mieszkańców wsi do Biłgoraja i budowę zaniechano. Po wojnie mieszkańcy modlili się w kaplicy na Grapce i w kaplicy w Górnej Kamesznicy zbudowanej bez zezwolenia. Gdy przyszedłem do Kamesznicy w 1976 r., zastałem podanie do kurii o zezwolenie na budowę kościoła. Kamesznica należała wówczas do parafii w Milówce – wspomina ks. prał. Władysław Zązel.

Sławione imię Matki Bożej

Reklama

Jak się okazało, ówczesny kard. Karol Wojtyła wyraził się tak: „Jak trzeba dwa, to buduj dwa”. Dlatego budowniczy najpierw zalali fundament pod nową wieżę kaplicy w Górnej Kamesznicy, a 2 lutego 1981 r. ks. inf. Fidelus poinformował, że będzie zezwolenie na budowę kościoła. – Zdecydowałem, że kościół stanie na parceli ofiarowanej przez ludzi i wskazanej przez kard. Adama Sapiehę. Parafię w Kamesznicy erygowano 17 października 1982 r., a pierwszą Mszę św. odprawiłam na placu budowy 26 sierpnia 1983 r., w 600-lecie Obrazu Matki Bożej na Jasnej Górze. 12 września 1985 r. bp Jan Pietraszko i bp Kazimierz Górny podpisali dekret erekcyjny kościoła zaprojektowanego przez inż. arch. Stanisława Wiewiórę. A 11 lat później, 14 września 1996 r., bp Rakoczy konsekrował nową świątynię – wspomina ks. Zązel.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Tak powstała świątynia w Kamesznicy, która nosi wezwanie Imienia Najświętszej Maryi Panny. To wezwanie nie jest przypadkowe. – Matka Boża zawsze była mi bliska. W maturalnej klasie przez 54 dni odmawiałem Różaniec o pomyślne zdanie matury. Postanowiłem wówczas, że będę sławił imię Matki Najświętszej. Przyjeżdżając już jako kapłan do Kamesznicy, zastałem dwa kościoły – w Górnej Kamesznicy oraz zabytkową kaplicę pw. Matki Bożej Szkaplerznej na Grapce, przy której był drugorzędny odpust imienia Najświętszej Maryi Panny. I ten drugorzędny tytuł zachowałem dla kościoła parafialnego. W prezbiterium umieściliśmy obraz Matki Boskiej Zwycięskiej wykonany na płótnie na desce przez artystę z Krakowa Władysława Kawęckiego i wzorowany na obrazie z polskiego kościoła na Kahlenbergu w Wiedniu. Ten zaś obraz jest kopią obrazu z rzymskiego kościoła pw. Imienia Najświętszej Maryi Panny przy Foro Troiano. Pojechałem z parafianami i obrazem do Rzymu, gdzie Ojciec Święty pobłogosławił wizerunek – wspomina ks. Zązel.

Entuzjasta góralszczyzny i trzeźwości

Kapłaństwo ks. prał. Władysława Zązla cechuje troska o góralszczyznę, ale i o trzeźwość. Pochodzący z Dębna Podhalańskiego kapłan mówi w gwarze góralskiej. Przyczynił się do odrodzenia Związku Podhalan na Żywiecczyźnie. Szczególnie zaś zajął się propagowaniem trzeźwości, a bp Rakoczy mianował go diecezjalnym duszpasterzem trzeźwości. – Mój tato nam zawsze powtarzał: „Choćby syćka pili, wy nie pijcie”. I tego się trzymam. Alkohol odbiera ludziom rozum i doprowadza do nieszczęść. Gdy przyszedłem do Kamesznicy, widziałam jak jeden człowiek zginął po pijanemu na traktorze. Drugiemu pijanemu przy ognisku zapaliły się gumowe buty. Był tak poparzony, że nogi mu amputowano, a w efekcie zmarł po 6 tygodniach w szpitalu i osierocił czworo dzieci. Po 10 latach pobytu w parafii powiedziałem parafianom, że ich tak kocham, że nie dam się im poniewierać przez alkohol. Zachęcałem wiernych do organizowania różnych uroczystości religijnych i wesel bez alkoholu – mówi ks. Zązel i podkreśla, że w tym roku mija 30 lat od organizowania wesel bezalkoholowych w Kamesznicy. Założył parafialną Księgę Trzeźwości i Stowarzyszenie „Wesele Wesel”. Uczestniczy w kursach dla wodzirejów, gdzie został okrzyknięty Pierwszym Wodzirejem Rzeczypospolitej. W tym roku Koalicja Marek Ziem Górskich, zrzeszająca przedsiębiorców i samorządów z Żywiecczyzny i Podhala, przyznała mu tytuł Ambasadora Ziem Górskich za promowanie tych regionów. Prócz tego w całej Polsce i za granicą wygłosił już 220 serii rekolekcji.

Do obchodów jubileuszowych 18 września parafia w Kamesznicy przygotowywała się przez misje parafialne, które poprowadził sercanin ks. Zdzisław Płuska. Na terenie parafii siostry sercanki prowadzą Dom Opieki im. Jana Pawła II dla staruszek, dlatego Proboszcz zaprosił sercanina do głoszenia misji. Same zaś uroczystości zgromadziły parafian i gości z różnych stron diecezji. Panie z KGW, ubrane w stroje regionalne, wniosły dary dożynkowe. A Mszę św. wraz z bp. Rakoczym i Proboszczem celebrowali księża rodacy i inni kapłani. (Za pobytu ks. Zązla w parafii zostało wyświęconych 10 kapłanów). Jak podkreśla ks. Zązel, to były ostatnie misje i ostatni odpust za jego posługi, dlatego że w przyszłym roku planuje udać się na emeryturę: – Kocham duszpasterstwo trzeźwości, któremu poświęciłem wiele serca, i Związek Podhalan, którego jestem kapelanem. Jestem wdzięczny Bogu, że dane mi było służyć przez 40 lat w kamesznickiej parafii, gdzie obecnie są 3 kościoły i 2 wikariuszy. Jak mówił niedawno beatyfikowany ks. Bukowiński: wszędzie, gdzie byłem, widziałem sens tego, że się tam znalazłem. Pan Bóg nie wybiera najzdolniejszych, ale wybranych uzdalnia i posyła. Czuję się spełniony w posłudze w tej parafii. Mogę więc powtórzyć za świętym papieżem Janem XXIII: walizki mam spakowane. Gdy przyjdzie mi odejść, nie będę się opierał...

Podziel się:

Oceń:

2016-09-29 08:52

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Kard. Nycz: za pracę rolników powinni dziękować przede wszystkim mieszkańcy miast

PAP

W tym roku za pracę rolników jeszcze bardziej powinni podziękować mieszkańcy miast; oni przede wszystkim otrzymują dobrodziejstwa pracy rolnika - mówił w niedzielę metropolita warszawski kard. Kazimierz Nycz, podczas mszy rozpoczynającej Dożynki Prezydenckie.

Więcej ...

Papież do Odnowy w Duchu Świętym: zachowajcie równowagę między charyzmatem i instytucją

2026-02-28 17:40

Vatican media

Do zachowania równowagi między charyzmatem i instytucją wezwał papież Leon XIV podczas audiencji dla krajowego przewodniczącego Odnowy w Duchu Świętym we Włoszech Giuseppe Contaldo.

Więcej ...

Zmiany personalne w Diecezji Elbląskiej

2026-02-28 19:09

Karol Porwich/Niedziela

Ksiądz Biskup Elbląski dr Wojciech Skibicki dokonał z zmian personalnych w diecezji elbląskiej.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Watykan: Polak nuncjuszem na Malcie

Kościół

Watykan: Polak nuncjuszem na Malcie

40 pytań Jezusa:

Wiara

40 pytań Jezusa: "Jeszcze nie pojmujecie i nie rozumiecie?"

Rozważania na niedzielę: Obraz, którego bali się...

Wiara

Rozważania na niedzielę: Obraz, którego bali się...

Transmisja na żywo: Trwa ingres bp. Krzysztofa Zadarki do...

Kościół

Transmisja na żywo: Trwa ingres bp. Krzysztofa Zadarki do...

95. rocznica pierwszego objawienia Jezusa Miłosiernego

Wiara

95. rocznica pierwszego objawienia Jezusa Miłosiernego

Od 1 marca w Kościele będzie można nakładać kary...

Kościół

Od 1 marca w Kościele będzie można nakładać kary...

Twórcy filmu

Kościół

Twórcy filmu "Najświętsze Serce": szatan nie chciał...

40 pytań Jezusa:

Wiara

40 pytań Jezusa: "Czy chcesz stać się zdrowym?"

40 pytań Jezusa:

Wiara

40 pytań Jezusa: "Dlaczego zwątpiłeś?"