Atmosfera w Szwecji przed zbliżającą się wizytą Ojca Świętego jest dobra – podkreślił w wywiadzie dla magazynu „National Catholic Register” biskup Sztokholmu Anders Arborelius. Szwedzi, w większości protestanci, cenią papieża Franciszka szczególnie za jego troskę o ubogich, prostotę, pokorę i działania na rzecz ochrony środowiska naturalnego. Przychylni wizycie są także katolicy, których w Szwecji jest 150 tys. Są to w większości imigranci z krajów katolickich lub luterańscy konwertyci. Co 10. z nich będzie uczestniczył w największym wydarzeniu wizyty – będzie nim Msza św., którą Papież odprawi na stadionie w Malmö.
Z faktu papieskiej wizyty zadowoleni są generalnie wszyscy, choć, jak podkreślił bp Arborelius, Franciszek nie przyjeżdża świętować samej rocznicy reformacji, ale przede wszystkim leczyć rany, modlić się i pokutować za podział Kościoła Chrystusowego, który dokonał się przed 500 laty.
Historia z długą deską, zarówno na podłodze, jak i zawieszoną między dachami, doskonale ilustruje, jak różne sytuacje mogą wywoływać w nas strach. Choć deska jest ta sama, perspektywa zmienia wszystko. Lęk staje się narzędziem, które może nas paraliżować i ograniczać nasze działania. Tak jak w życiu, gdzie nowe wyzwania mogą wydawać się przerażające, ale ich pokonanie otwiera przed nami nowe możliwości.
Franciszek i s. Francesca - nieoczekiwane spotkanie papieża z 94-letnią zakonnicą
2025-04-06 17:32
tom/KAI
Włodzimierz Rędzioch
Widok pustej Bazyliki św. Piotra robi duże wrażenie
Siostra Francesca Battiloro przeżyła największą niespodziankę swojego życia w wieku 94 lat, z których 75 lat spędziła jako wizytka za klauzurą. „Poprosiłam Boga: 'Chcę spotkać się z papieżem'. I tylko z Nim! Nikt inny... Myślałam, że to niemożliwe, ale to Papież przyszedł się ze mną spotkać. Wygląda na to, że kiedy Go o coś proszę, Pan zawsze mi to daje...”. Podczas pielgrzymki z grupą z Neapolu, s. Francesca Battiloro, siostra klauzurowa modliła się dzisiaj w Bazylice św. Piotra, gdy nagle spotkała papieża.