Reklama

Historia

Cmentarne komitety

pl.wikipedia.org

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Reklama

W mojej rodzinie krąży opowieść o Jerzym Waldorffie, który mieszkał w latach 60. XX wieku w Warszawie obok nas – my na Pięknej, a on w alei Róż. Zachodził do moich rodziców, być może także z psem Puzonem, i snuł niekończące się tyrady, wypowiadane piękną polszczyzną. Ja w tym czasie wyrastałem z przedszkola i szedłem w swym rozwoju w stronę szkoły, a zatem niewiele z tego okresu pamiętam. Ale już w początkach lat 70. miałem kilkanaście lat. I pamiętam. Otóż przyjaciółką domu była wspaniała varsavianistka, długoletnia współpracowniczka i przyjaciółka mojego taty Stanisława (1913-64) w Komisji Badań Dawnej Warszawy – Hanna Szwankowska, która wraz z panem Jerzym stanowiła fundament pod budowę przyszłego gmachu – Komitetu Opieki nad Starymi Powązkami. Zanim doszło do powstania tego gmachu, rozmowy o idei komitetu, o pięknych rzeźbach – takich jak: „Anioł Zmartwychwstania” – dzieło Piusa Welońskiego czy też klasycystyczna rzeźba kobiety Pawła Malińskiego, pomnik Jana Królikowskiego dłuta Bolesława Syrewicza czy jeszcze piękniejszy nagrobek i rzeźba tegoż autora na nagrobku Marii Winowskiej – o metalurgicznych dziełach sztuki znajdujących się na tamtejszych nagrobkach toczyły się także w naszym mieszkaniu przy ul. Pięknej. Stąd gdy w 1974 r. powstał Społeczny Komitet Opieki nad Powązkami, dziś noszący imię Jerzego Waldorffa, od początku nasza rodzina angażowała się, by służyć tej wspaniałej inicjatywie. W pierwszych dziesięcioleciach kwestowała i liczyła pieniądze w komitetowym pokoju m.in. moja mama Aleksandra (1916 – 2010), czyniliśmy to brat Szczepan i ja, a potem nasze rodziny, w tym moja żona Małgorzata, Oleńka – córka Szczepana, a obecnie także nasze wnuki, które właśnie z przedszkola przeszły do szkoły. Powązki i komitet stały się w ten sposób częścią naszej wspólnoty rodzinnej. Jestem za to wdzięczny panu Jerzemu Waldorffowi. Przez kolejne dziesięciolecia kwestują te same osoby, wielcy artyści scen polskich, ale także bardziej anonimowi, a wspaniali członkowie zespołu „Mazowsze” i wspaniałe panie miłośniczki stolicy, jak śp. Hania Szwankowska i jej przyjaciółki, które liczyły pieniądze i obsługiwały nas, zmęczonych i radosnych po kweście, bo po raz kolejny w życiu zrobiliśmy coś pożytecznego.

Gdy w 1974 r. Jerzy Waldorff zakładał komitet, wiele bezcennych dzieł sztuki wybitnych polskich artystów, znajdujących się na tym cmentarzu, chyliło się ku totalnej ruinie. Stanowiło to tym większe wyzwanie, że poza Powązkami większość dzieł świadczących o bogactwie Warszawy i dorobku jej artystów już dawno nie istniała. Zniszczyli je w czasie wojny Niemcy. W ciągu kolejnych 40, a dziś już 42 lat istnienia komitetu wolontariusze kwestujący na Starych Powązkach uratowali, o ile wiem, ok. 1500 historycznych nagrobków. To znaczy 1500 polskich zabytków – unikatowych, bezcennych.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Co więcej, idea, którą potrafił zarazić polską inteligencję Jerzy Waldorff, dziś ma już osobne gałęzie – dzieła pomocy na rzecz polskich nekropolii w kraju i poza granicami Rzeczypospolitej. Zbieramy pieniądze na ratowanie Cmentarza Łyczakowskiego i cmentarza Na Rossie, ale także na nekropolie krakowskie, na wszystkie, na których znajdują się doczesne szczątki naszych przodków, w tym powszechnie znanych, a także te, na których znajdują się przykłady naszej kultury materialnej. Trzeba mieć świadomość, co to znaczy. Sam Jerzy Waldorff tłumaczył swe inspiracje – a należał do pokolenia, które patrzyło na zniszczenia polskiego dziedzictwa, jak sam mówił, w tym jego rodzinnego, ziemiańskiego i mieszczańskiego – w sposób następujący: „Patrząc na te w życiu pogromy, coraz jaśniej zdawałem sobie sprawę, że trzeba ocalić świadectwa przeszłości, ponieważ jakakolwiek była, stanowiła część historii narodu. Naród zaś pozbawiony historii przemienia się w bezbronne stado”. Jeśli dziś potrafimy modlić się razem nad grobami i czuwać, by całość substancji kulturowej, która do naszych lat dotrwała, nie zniszczała bezpowrotnie – to znaczy także, że jesteśmy narodem historycznym, a nie tylko uwikłanym i podzielonym bieżącymi sporami. I obyśmy takim na zawsze pozostali.

* * *

Jan Żaryn
Redaktor naczelny „wSieci Historii”, historyk, wykładowca INH UKSW, publicysta i działacz społeczny, m.in. prezes SPJN, członek Komitetu dla Upamiętnienia Polaków Ratujących Żydów, senator RP

Podziel się:

Oceń:

+2 0
2016-11-02 11:43

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Śp. ks. prał. Zygmunt Pilarczyk

Ks. prał. Zygmunt Pilarczyk

Archiwum parafii

Ks. prał. Zygmunt Pilarczyk

Więcej ...

Peregrynacja relikwii św. Teresy i jej rodziców w Łodzi

2026-07-23 08:51
Święci codzienności wśród nas. Peregrynują relikwie św. Teresy i świętych małżonków Martin w archidiecezji łódzkiej

Joanna Popławska

Święci codzienności wśród nas. Peregrynują relikwie św. Teresy i świętych małżonków Martin w archidiecezji łódzkiej

W archidiecezji łódzkiej rozpoczęła się peregrynacja relikwii św. Teresy od Dzieciątka Jezus oraz jej świętych rodziców — Ludwika i Zelii Martin. Relikwie zostały uroczyście wprowadzone do kościoła klasztornego Sióstr Karmelitanek Bosych w Łodzi.

Więcej ...

Prezydent składa drugi wniosek o referendum

2026-07-23 17:54

PAP/Darek Delmanowicz

Prezydent Karol Nawrocki ogłosił w czwartek w Dębicy (woj. podkarpackie), że złożył drugi wniosek o referendum w sprawie Zielonego Ładu. Dodał, że przygotowane zostało nowe pytanie referendalne: „czy jest Pan/Pani za realizacją przez Polskę polityki klimatycznej Unii Europejskiej?”.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Słowo metropolity gdańskiego nt. korzystania z posługi...

Kościół

Słowo metropolity gdańskiego nt. korzystania z posługi...

Nowenna do św. Marty o pomoc w sprawach trudnych

Wiara

Nowenna do św. Marty o pomoc w sprawach trudnych

Nowenna do św. Szarbela

Wiara

Nowenna do św. Szarbela

Św. Brygida Szwedzka tęskniąca do Jezusa

Święci i błogosławieni

Św. Brygida Szwedzka tęskniąca do Jezusa

Figura św. Michała Archanioła z odciętą głową i...

Kościół

Figura św. Michała Archanioła z odciętą głową i...

Świadectwo z Milejczyc: To nie był zwykły cud, ale...

Wiara

Świadectwo z Milejczyc: To nie był zwykły cud, ale...

Zmiany kapłanów 2026 r.

Kościół

Zmiany kapłanów 2026 r.

Nowenna do św. Krzysztofa

Wiara

Nowenna do św. Krzysztofa

Nagrywanie z ukrycia. Legalne czy nielegalne?

Porady

Nagrywanie z ukrycia. Legalne czy nielegalne?