Reklama

Niedziela Częstochowska

Spotkania z żywą historią w „Ekonomiku”

Młodzież po raz kolejny spotkała się na lekcjach żywej historii

Grażyna Kołek/Niedziela

Młodzież po raz kolejny spotkała się na lekcjach żywej historii

Opowieść o losie więźniów KL Stutthof na Pomorzu była tematem spotkania uczniów Zespołu Szkół Ekonomicznych przy ul. św. Augustyna w Częstochowie w ramach spotkań z żywą historią

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Rok temu we współpracy z Muzeum Auschwitz-Birkenau rozpoczęliśmy projekt „Ocalić od zapomnienia” – wyjaśnia dyrektor szkoły Maciej Trzmiel. – Chcemy przybliżyć młodzieży bardzo trudne karty naszej historii, aby pamięć o nich nigdy nie została zapomniana. Nie ma już, niestety, świadków, którzy mogliby stanąć przed młodymi i opowiedzieć, jak wyglądało ich życie w obozie, jak walczyli o każdy dzień życia, ale na szczęście zachowały się ich wspomnienia – dopowiada.

Reklama

Na pierwsze spotkanie 16 maja 2016 r. zaproszono do „Ekonomika” dyrektora Muzeum Auschwitz-Birkenau. Przez cały rok na lekcjach historii szczególnie akcentowano te wydarzenia, żeby zachęcić uczniów do pielęgnowania pamięci. Potem brali oni udział w przeglądach i konkursach, m.in. tym ogłoszonym przez wiceprezydenta Ryszarda Stefaniaka na projekt Izby Pamięci. 7 marca br. z udziałem władz oświatowych Częstochowy, gości i uczniów podsumowano projekt. Na okolicznościowej wystawie prezentowane były prace uczniów, w tym Justyny Maciejewskiej, która wygrała konkurs szkolny, a w miejskim zajęła III miejsce. Przedstawiła ona też montaż słowno-muzyczny opowiadający o przeżyciach więźnia obozu Auschwitz. Maciej Trzmiel przekazał zaś na ręce wicedyrektora Muzeum Auschwitz dr. Andrzeja Kacorzyka nagrane 16 lat temu wspomnienia swojego wuja Michała Prajznera, który przeżył obóz Auschwitz-Birkenau z numerem 22213 jako jedną z tych historii, które nigdy nie mogą być zapomniane.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

– Staramy się uświadomić młodym ludziom, że te miejsca to nie tylko baraki, druty, ale za nimi kryje się historia konkretnych osób – uważa dr Marcin Owsiński, kierownik działu oświaty Muzeum Stutthof w Sztutowie, którego prelekcja zamknęła projekt „Ocalić od zapomnienia”. Swoją opowieść o losie więźniów, wzbogaconą przekazem multimedialnym, oparł na motywach komiksu „Szczęściarz z rocznika 1917” przygotowanego kilka lat temu na zlecenie Muzeum obozu Stutthof. – Taka forma ma szansę lepiej przemówić do młodszego pokolenia – uważa Marcin Owsiński. – Opowieść o konkretnym byłym więźniu, tak by na przykładzie jego losów pokazać zarówno życie w obozie koncentracyjnym, jak i w ogóle losy Polaków z wojennego pokolenia, bardziej przemawia do młodego pokolenia.

Bohaterem komiksu jest Felicjan Łada (Feliks po łacinie znaczy „szczęśliwy”, stąd tytuł komiksu). O wyborze tej osoby zdecydowała historia jego życia, ale też niezwykła pamięć dziś stuletniego człowieka, dzięki której w szczegółach opowiedział autorom komiksu o swoim życiu, w tym o czasie spędzonym w obozie. Felicjan Łada urodził się w 1917 r w Sosnowcu. Wraz z młodszym bratem i rodzicami w końcu lat 20. XX wieku przeniósł się do Gdyni, gdzie ojciec, wcześniej główny elektryk w kopalniach w Zagłębiu Dąbrowskim, znalazł zatrudnienie w porcie. Po wybuchu wojny rodzinę Niemcy wysiedlili z Gdyni, a brat, który brał udział w obronie miasta, dostał się do niewoli, a następnie do obozu Flossenbürg, w którym przebywał do końca wojny. W 1940 r. Ładowie wrócili do Gdyni, a Felicjan i jego ojciec zaczęli działać w podziemiu. Obu w 1942 r. aresztowano i zamknięto w Stutthofie, gdzie ojciec zmarł w 1943 r. Najważniejszą kobietą dla Felicjana była jego matka, która została w Gdyni sama i wszelkimi siłami próbowała wspomóc swoich bliskich, m.in. przesyłając listy i paczki. W czasie pobytu w Stutthofie Łada działał w więźniarskim ruchu oporu. W styczniu 1945 r. uciekł z marszu śmierci i wrócił do Gdyni, gdzie zamieszkał z matką i bratem. Pracował w gdyńskiej stoczni i jednocześnie studiował na Politechnice Gdańskiej. Gdy został inżynierem, opatentował wiele wynalazków związanych z budową statków. Jako były działacz Armii Krajowej był wielokrotnie przesłuchiwany przez Urząd Bezpieczeństwa i bezskutecznie nakłaniany do współpracy.

Pracownicy działu oświaty Muzeum obozu Stutthof – jak zapewnia Marcin Owsiński – wciąż zbierają materiały od świadków. Relacje są nagrywane, a następnie spisywane w formie transkrypcji. Ostatnio muzeum wydało publikację zawierającą relacje sześciu kobiet – więźniarek KL Stutthof. To pierwszy zbiór zawierający wspomnienia kobiet więzionych w tym obozie. Obóz koncentracyjny Stutthof powstał 2 września 1939 r. Niemcy zamknęli w nim w sumie ok. 110 tys. osób, spośród których ok. 65 tys. zginęło. Muzeum Stutthof w Sztutowie powstało w 1962 r. staraniem byłych więźniów.

Podziel się:

Oceń:

2017-03-30 09:37

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Rok szkolny wielkiej nadziei

Biskup błogosławi tornistry najmłodszym uczniom.

Monika Jaworska

Biskup błogosławi tornistry najmłodszym uczniom.

Biskup Roman Pindel modlił się w Cieszynie w intencji całej społeczności szkolnej.

Więcej ...

Żyliśmy w epoce Jana Pawła II

2025-04-03 07:51

Katarzyna Artymiak

Dziękuję Bogu, że udało mi się przyjechać do Bazyliki św. Piotra 2 kwietnia, w 20. rocznicę odejścia do domu Ojca św. Jana Pawła II, największego z rodu Polaków – powiedział abp Stanisław Budzik.

Więcej ...

Piękna i odpowiedzialna posługa

2025-04-03 23:32
Pielgrzymka szafarzy do Dębowca

s. Iwona Józefiak

Pielgrzymka szafarzy do Dębowca

W sobotę, 29 marca 2025 r., szafarze nadzwyczajni Komunii świętej posługujący w diecezji przeżywali swój wielkopostny dzień skupienia. Wydarzenie odbyło się w Sanktuarium Matki Bożej Saletyńskiej w Dębowcu k. Jasła, które jest także Kościołem Jubileuszowym w roku 2025.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Co się dzieje z nami, kiedy umieramy?

Kościół

Co się dzieje z nami, kiedy umieramy?

Dwie siostry zakonne zabite przez uzbrojone gangi

Wiadomości

Dwie siostry zakonne zabite przez uzbrojone gangi

W wieku 47 lat zmarł nagle ksiądz z archidiecezji...

Kościół

W wieku 47 lat zmarł nagle ksiądz z archidiecezji...

Czy jestem pośród tych, którzy uwierzyli i zaufali...

Wiara

Czy jestem pośród tych, którzy uwierzyli i zaufali...

Przeżył 95 dni na morzu, dziś mówi:

Wiara

Przeżył 95 dni na morzu, dziś mówi: "Niech wszyscy...

Mocz w wodzie święconej: Ksiądz rozważa zamknięcie...

Kościół

Mocz w wodzie święconej: Ksiądz rozważa zamknięcie...

Bp Ważny: Powszechne katechezy w parafiach ruszą od...

Kościół

Bp Ważny: Powszechne katechezy w parafiach ruszą od...

O. Marcin Ciechanowski: Depresja. Czy potrzebujesz pomocy?

Wiara

O. Marcin Ciechanowski: Depresja. Czy potrzebujesz pomocy?

Panie! Ucz mnie wychodzić naprzeciw potrzebom bliźnich!

Wiara

Panie! Ucz mnie wychodzić naprzeciw potrzebom bliźnich!