Reklama

Wiara

Mama na tronie z pereł

Figura
z Kaplicy
Objawień Matki
Bożej
w Gietrzwałdzie

© - stock.adobe.com/Fotolia.com

Figura z Kaplicy Objawień Matki Bożej w Gietrzwałdzie

Maryja sama wybiera miejsce, gdy chce z nami pomówić. Ciche Lourdes, ukryte w górach La Salette, dąb w portugalskiej Cova da Iria. Wybrała też Gietrzwałd, gdy Polski nie było na mapie świata, i po polsku zagadnęła zdumione dzieci: „Jestem Najświętsza Panna Maryja Niepokalanie Poczęta, módlcie się”

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Lato w Gietrzwałdzie dopiero się zaczęło. Justyna Szafryńska zdała egzamin z katechizmu w środę 27 czerwca 1877 r. i razem z mamą wracała do Nowego Młyna, do domu. Drobna blondynka w skromnej sukience i ciemnoczerwonej chustce zapiętej ciasno pod brodą dreptała obok matki. W najbliższą niedzielę miała przystąpić do Pierwszej Komunii św.; szła, drżąc ze szczęścia.

Drzewo się pali

Dzwony wieży kościelnej zawołały na wieczorny „Anioł Pański”, więc matka i córka przystanęły na modlitwę. Gdy skończyły, Justyna zobaczyła, że stare drzewo klonu rosnące niedaleko plebanii tonie w jasności tak wielkiej, jakby uderzył w nie piorun, a w gałęziach – „piękna w bieli Panna z długimi, jasnymi, na ramiona spadającymi włosami” siedzi na złotym tronie ozdobionym perłami. Pojawił się też anioł, biało-złoty, który złożył Pannie głęboki pokłon. Zdumiona dziewczyna odmówiła „Zdrowaś Maryjo”, a postacie uniosły się do nieba i zniknęły. To było pierwsze z objawień Matki Bożej w Gietrzwałdzie. Od tego dnia aż do 16 września Maryja przychodziła codziennie. Ukazała się w sumie ponad 160 razy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Wizjonerka Basia

Reklama

W małym domu w Worytach dwunastoletnia Basia Samulowska jako jedna z pierwszych usłyszała opowieść o Pani z gałęzi klonu. Samulowscy i Szafryńscy byli spokrewnieni, w drodze do Gietrzwałdu Justyna często wstępowała do domu Basi. Dziewczyna wysłuchała opowieści i natychmiast podjęła decyzję: „To jutro pójdę tam z tobą”. 2 lipca z płonącymi oczami wyznała matce: „O mateczko, nie mówcie nic, Najświętsza Panna była tu u mnie. – Kędy tu weszła, czy przez drzwi? – zapytała matka. – O nie, tak przyszła, jak na drzewie, od razu była tu. Siedziała na swym zwykłym tronie, ale przy mojem łóżku. Zapytałam Ją – jak mi polecono – kto Ona jest? A Ona odpowiedziała: – Ja jestem Niepokalanie Poczęta”.

Mama Basi wzruszyła się bardzo. W tym dniu skończyły dziewięciodniowe nabożeństwo ku czci Matki Bożej, w którym prosiły Ją, aby za niegościnność doznaną w Betlejem raczyła wstąpić do ich domu. Basia odmawiała razem z matką modlitwy i starała się to domowe nabożeństwo przeżywać jak najpiękniej. Szukała dzikich kwiatów do ozdobienia obrazu Maryi, ponieważ róże w doniczkach i w ogródku jeszcze nie zakwitły. Za pięć fenigów kupiły olej do lampy, która paliła się w domu przed obrazem. Teraz obie nie posiadały się z radości, że Najświętsza Panna na końcu nowenny naprawdę odwiedziła ich dom.

Proboszcz, który uwierzył

– Jeśli widzenie się powtórzy, spytaj, czego od nas chce – polecił Justynie ksiądz proboszcz Augustyn Weichsel. Czwartego dnia, w sobotni wieczór przed niedzielą Pierwszej Komunii św., Justyna spytała biało-złotą Panią, czego pragnie. Mówiła w języku ojczystym, Maryja odpowiedziała również po polsku: „Żądam, abyście codziennie odmawiali Różaniec”.

Reklama

Nie było łatwo spełnić to żądanie. Zaborca pruski był agresywny, katolików dotykały represje, księdzu proboszczowi groziło aresztowanie. A jednak odmawiano Różaniec. Podzielono dzień trzema częściami Różańca i modlono się rano, w południe i wieczorem – wspólnie, obok klonu przy plebanii. Zwykle w czasie trwania wieczornej modlitwy Maryja ukazywała się widzącym. W krótkim czasie modlitwa zaczęła przynosić owoce. Nawracały się rzesze ludzi, coraz większa ich liczba przystępowała do sakramentów. Ks. Weichsel obserwował niezwykłą odnowę parafii.

Modlitwa zmienia wszystko

Wszystko zaczęło się w tamtych dniach, 140 lat temu. Warmia była zmęczona agresją pruskiego zaborcy, systematycznymi próbami wynaradawiania, Kulturkampfem, prześladowaniami Kościoła i walką z polską mową. I właśnie wtedy ludzi skrajnie zmęczonych odwiedziła Maryja. Spędziła z nimi 82 dni, ukazując się niemal codziennie od 27 czerwca do 16 września. I mówiła do nich po polsku.

Objawienia w Gietrzwałdzie są jedynymi zatwierdzonymi przez Kościół objawieniami Maryi w Polsce.

* * *

„Ja jestem Niepokalane Poczęcie” – przedstawiła się Maryja w Lourdes 25 marca 1858 r. zdumionej Bernadetcie. „Jam jest Niepokalanie Poczęta” – wyznała Maryja Barbarze i Justynie w 1877 r. w Gietrzwałdzie. Gietrzwałd jest nazywany polskim Lourdes. Nadchodzi czas wakacji, rodzinnych wyjazdów i wycieczek. Nie wszyscy możemy pojechać do Francji czy do Fatimy, aby stanąć w miejscu, w którym była Maryja. Ale Gietrzwałd jest całkiem blisko. I Ona też tam była – ta sama Matka Boga, ta sama Mama na tronie z pereł. Pojedźmy do Gietrzwałdu!

Podziel się:

Oceń:

2017-06-21 10:04

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Najświętsza Maryja Panna z Góry Karmel

Matka Boża Szkaplerzna, Katania

Agata Kowalska

Matka Boża Szkaplerzna, Katania

Wspomnienie Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel, które przypada 16 lipca, popularnie zwane jest świętem Matki Bożej Szkaplerznej. Jego początki sięgają drugiej połowy XIII w., kiedy to w zakonie karmelitów św. Szymonowi Stockowi objawiła się Matka Boża.

Więcej ...

Harmęże: zmarł wyświęcony przez bp. Karola Wojtyłę o. Florian Szczęch

2026-09-24 07:48
O. Florian Szczęch OFMConv

diecezja.bielsko.pl

O. Florian Szczęch OFMConv

O. Florian Szczęch OFMConv, franciszkanin przez lata związany z Harmężami, znawca życia i działalności św. Maksymiliana Kolbego, zmarł 22 września w wieku 90 lat. Święcenia kapłańskie przyjął w 1960 r. z rąk bp. Karola Wojtyły. W Zakonie Braci Mniejszych Konwentualnych przeżył 74 lata, a kapłanem był przez ponad 66 lat. Uroczystości pogrzebowe odbędą się 25 września w Harmężach.

Więcej ...

Zniszczono figury Matki Bożej w parafii Podhorce

2026-09-26 11:24

pixabay/fb

W nocy doszło do serii skandalicznych aktów wandalizmu na terenie parafii Matki Boskiej Częstochowskiej w Podhorcach (powiat tomaszowski). Nieznani sprawcy dewastowali przydrożne kapliczki w kolejnych miejscowościach należących do parafii: Podhorcach, Nowej Wsi, Przecince oraz Justynówce

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Jarosław: atak nożownika na terenie opactwa

Wiadomości

Jarosław: atak nożownika na terenie opactwa

Hiszpania: konsekrowane hostie rozrzucone na placu miejskim

Kościół

Hiszpania: konsekrowane hostie rozrzucone na placu miejskim

Oglądaj NA ŻYWO z USA beatyfikację abp. Fultona Sheena z...

Kościół

Oglądaj NA ŻYWO z USA beatyfikację abp. Fultona Sheena z...

Śmierć jednej z osób zaatakowanych w jarosławskim...

Wiadomości

Śmierć jednej z osób zaatakowanych w jarosławskim...

Zmarł ks. Wojciech Drab. Tragiczny wypadek motocyklowy

Niedziela Świdnicka

Zmarł ks. Wojciech Drab. Tragiczny wypadek motocyklowy

Nowenna do św. Michała Archanioła

Wiara

Nowenna do św. Michała Archanioła

19 września 2026r. powtórzył się cud św. Januarego!

Wiara

19 września 2026r. powtórzył się cud św. Januarego!

Ksiądz potrącony przez motocyklistę - pilna prośba o...

Kościół

Ksiądz potrącony przez motocyklistę - pilna prośba o...

Nowenna do św. Ojca Pio

Wiara

Nowenna do św. Ojca Pio