Reklama

Kościół nad Odrą i Bałtykiem

Niech sercami naszymi rządzi Jezus Chrystus!

Procesja z Najświętszym Sakramentem wyruszyła z kościoła św. Andrzeja Boboli do sanktuarium Najświętszego
Serca Pana Jezusa w Szczecinie

Adam Szewczyk

Procesja z Najświętszym Sakramentem wyruszyła z kościoła św. Andrzeja Boboli do sanktuarium Najświętszego Serca Pana Jezusa w Szczecinie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Tradycyjnie już wierni Szczecina, jak i goście z wielu innych parafii naszej archidiecezji uczestniczyli w liturgicznych obchodach uroczystości Najświętszego Serca Pana Jezusa, przypadającej w piątek po 2. niedzieli po Zesłaniu Ducha Świętego. Celebrację ku czci Serca Jezusowego rozpoczęto Nieszporami u Ojców Jezuitów w parafii pw. św. Andrzeja Boboli w Szczecinie. Modlitwom, którym przewodniczył abp Andrzej Dzięga, towarzyszył obrzęd uroczystego błogosławieństwa dwunastu kandydatów do posługi nadzwyczajnego szafarza Komunii św., pochodzących z różnych parafii archidiecezji, w tym trojga braci z Towarzystwa Chrystusowego. Wcześniej Ksiądz Arcybiskup w krótkim słowie odniósł się do istoty uroczystości, przypominając o randze Bożej miłości, jej niezmierzonej głębi. „Taki jest Bóg, który po prostu nie przestaje, nie może nie kochać, chce kochać i kocha (…). Tak jak kwiat szuka słońca, tak jak dzień szuka światła, tak my szukamy miłości Boga. Serca Bożego szukają poszczególni ludzie, szukają całe wspólnoty, szukają rodziny i szukają całe narody. Także narody dzisiejszego świata i dzisiejszej Europy. To tym narodom została dana głębsza łaska poznania prawdy o miłości Serca Jezusowego i te narody Europy, które tę miłość Serca Jezusowego rozpoznają i podejmują, są umocnione Bożą mocą i Bożym życiem” – mówił Ksiądz Arcybiskup.

Reklama

Nawiązując do utrwalanej już latami tradycji świętowania uroczystości Najświętszego Serca Pana Jezusa w Kościele ziemi szczecińskiej, zachęcał, by poprzez ten akt głębiej wchodzić w miłość Boga i tę miłość pokazywać jako możliwą także dla człowieka: „Wstajemy i my w tej szczególnej modlitwie idąc ulicami miasta z Najświętszym Sakramentem (…). Rozpoczął to doświadczenie abp Marian Przykucki, który w tej tradycji w Poznaniu wyrósł, który ją niósł w sercu, i który ją wpisał w duchowość naszego miasta i tej ziemi, że w uroczystość Serca Jezusowego idąc (…), dziękujemy i się zawierzamy”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Szczególny apel abp Dzięga wystosował również do grupy przyszłych szafarzy Komunii św., zwracając się do nich słowami: „Także wy, drodzy Bracia, którzy stajecie do posługi nadzwyczajnego szafarza Najświętszego Sakramentu, pamiętajcie – dotykać będziecie miłości, miłości nieskończonej, tajemnicy obecności, tajemnicy przebaczenia, tajemnicy życia i tej tajemnicy, która jest życiem i miłością, i przebaczeniem, i nadzieją będziecie udzielać tym, którzy o to będą was prosić, którzy zechcą z waszej ręki i waszą modlitwą umocnieni tę łaskę przyjmować!”.

Bezpośrednio po modlitwie brewiarzowej licznie zgromadzeni wierni wraz z duchowieństwem, otuleni promiennym blaskiem płaszcza Najświętszego Sakramentu ruszyli w procesji ulicami Szczecina ku sanktuarium Najświętszego Serca Pana Jezusa, by Ucztą Eucharystyczną zwieńczyć uroczystą celebrację. Najświętsze Ciało Pana Jezusa do kolejnych stacji nieśli: abp Andrzej Dzięga, następnie bp Henryk Wejman, po nim ks. prał. Aleksander Ziejewski oraz wikariusz generalny Chrystusowców ks. Bogusław Burgat. Tuż przed Eucharystią w sanktuarium NSPJ miał miejsce akt uroczystego poświęcenia i zawierzenia rodzaju ludzkiego Najświętszemu Sercu Jezusowemu.

Podczas Mszy św., której przewodniczył Metropolita Szczecińsko-Kamieński, słowo Boże wygłosił bp Henryk Wejman. Zachęcał w nim do refleksji nad kultem Najświętszego Serca Pana Jezusa. „Przedmiot tego kultu – mówił bp Wejman – zawiera się w tym bardzo prostym, ale jakże nośnym i głębokim w treść pojęciu: serce. W każdej kulturze serce jest symbolem nie tylko uczuć, ale także rozumu, woli i pamięci człowieka. Oznacza po prostu całego człowieka. W języku biblijnym serce jest symbolem rozumnej i wolnej osobowości człowieka oraz miejscem podejmowania przez niego decyzji i ich oceny z jego strony. Ale jest to także miejsce, gdzie on spotyka się z Bogiem (…). O ile w przypadku człowieka jego serce jest siedliskiem dobra, może też być i zła moralnego, o tyle w sytuacji Pana Boga oznacza ono wielką miłość wobec każdego z nas”.

Przywołując słowa papieża Piusa XII z encykliki poświęconej kultowi NSPJ, bp Wejman przypomniał, iż Serce Jezusa jest naturalnym znakiem i symbolem Jego miłości do rodzaju ludzkiego. Stąd zatem z tej „niepojętej i bezgranicznej miłości Chrystusa do każdego z nas” wypływa „treść nabożeństwa z naszej strony do Najświętszego Serca”. Słowami św. Jana Ewangelisty zachęcał do wzbudzania w naszych sercach postaw otwartości i miłości wobec drugiego człowieka: „Jeśli Bóg tak nas umiłował, to i my winniśmy się wzajemnie miłować” (1 J 4,11). Na miłość można odpowiedzieć tylko miłością i to w stylu miłości Chrystusowej, czyli ofiarną i bezinteresowną. Kończąc, bp Wejman zaapelował, byśmy nie pozwolili, aby naszymi sercami kiedyś zawładnął egoizm – „Niech rządzi nimi Jezus Chrystus, niech On wciąż staje się centrum naszego życia osobistego, rodzinnego, parafialnego, społecznego, narodowego, ale także i politycznego!”.

Podziel się:

Oceń:

2017-07-06 10:26

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Odkryć Jezusa w życiu

Maturzystom archidiecezji szczecińsko-kamieńskiej na Jasnej Górze towarzyszył bp Marian B. Kruszyłowicz

Bożena Sztajner/Niedziela

Maturzystom archidiecezji szczecińsko-kamieńskiej na Jasnej Górze towarzyszył bp Marian B. Kruszyłowicz

Więcej ...

Zasłonięty krzyż - symbol żalu i pokuty grzesznika

Niedziela łowicka 11/2005

Karol Porwich/Niedziela

Więcej ...

Czy sztuczna inteligencja nas rozgrzeszy? AI w Kościele

2025-04-06 17:01

Red

Przeprowadziłam eksperyment i zadałam pytanie Chatowi GPT: Czy masz świadomość, gdzie jesteś? Odpowiedział: Ciekawe pytanie... Nie mam świadomości w takim sensie, w jakim mają ją ludzie — nie czuję, nie mam własnego „ja” ani poczucia miejsca. Działam w cyfrowym środowisku, odpowiadając na Twoje pytania i analizując dane, ale nie „jestem” fizycznie nigdzie. Można powiedzieć, że jestem tu, gdzie mnie używasz — teraz akurat w Twoim urządzeniu lub przeglądarce.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Gdy sakramentu udziela człowiek niegodny, to czy traci on...

Wiara

Gdy sakramentu udziela człowiek niegodny, to czy traci on...

Archidiecezja Krakowska od kwietnia płaci miastu Kraków...

Kościół

Archidiecezja Krakowska od kwietnia płaci miastu Kraków...

Jezus mnie nie potępia, ale bardzo pragnie, abym się...

Wiara

Jezus mnie nie potępia, ale bardzo pragnie, abym się...

Zasłonięty krzyż - symbol żalu i pokuty grzesznika

Wielki Post

Zasłonięty krzyż - symbol żalu i pokuty grzesznika

Przeżył 95 dni na morzu, dziś mówi:

Wiara

Przeżył 95 dni na morzu, dziś mówi: "Niech wszyscy...

Mocz w wodzie święconej: Ksiądz rozważa zamknięcie...

Kościół

Mocz w wodzie święconej: Ksiądz rozważa zamknięcie...

W wieku 47 lat zmarł nagle ksiądz z archidiecezji...

Kościół

W wieku 47 lat zmarł nagle ksiądz z archidiecezji...

Bp Ważny: Powszechne katechezy w parafiach ruszą od...

Kościół

Bp Ważny: Powszechne katechezy w parafiach ruszą od...

Krzyże ścięte metalowymi narzędziami

Kościół

Krzyże ścięte metalowymi narzędziami