Reklama

Niedziela Małopolska

Taki żywy Różaniec

W Biertowicach od najmłodszych lat dzieci modlą się na różańcu

Archiwum parafii

W Biertowicach od najmłodszych lat dzieci modlą się na różańcu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Nieopodal Sułkowic znajdują się Biertowice. To nieduża wioska, w której najpierw był odpust, a dopiero wiele lat później, dokładnie 6 grudnia 2006 r., powstała parafia pw. Matki Bożej Różańcowej.

Kapliczka

– Ten odpust i ta patronka mają ścisły związek z kapliczką, która jest z 1809 r. – mówi proboszcz parafii, ks. Jacek Budzoń. Przyznaje, że historia powstania kapliczki nie do końca jest znana, ale miało to prawdopodobnie związek z dziesiątkującymi okoliczną ludność, na przełomie XIX i XX wieku, chorobami. Dodaje: – W podziękowaniu za ocalenie od śmierci mieszkańcy Biertowic zbudowali kapliczkę, gdzie umieścili obraz Matki Bożej Różańcowej. Na początku lat 50. XX wieku tutejsza wspólnota, pod przewodnictwem rodziny Sławińskich, zaczęła czynić starania, aby kapliczce nadać przywilej odpustu. Ówczesny proboszcz parafii w Sułkowicach, ks. Jan Sidełko złożył prośbę do Rzymu, a Pius XII w 1955 r. wydał dekret, nadając prawo odpustu w Biertowicach i wyznaczył jego świętowanie na drugą niedzielę października. I tak jest do dzisiaj.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Przysłuchujący się historii Szymon Duda, który jest szafarzem, podkreśla: – Najstarsze osoby we wsi uważają, że Matka Boża uchroniła nas przed wielkimi nieszczęściami, jakie niosły I, a potem II wojna światowa. Mówią, że u nas było bezpiecznie. A i teraz te wszystkie wichury, anomalie pogodowe nas omijają. Jak to mówią, dzięki Matce Bożej jesteśmy tu jak u Pana Boga za piecem – podkreśla. Do parafii przyjechałam w sobotę, przed odpustem. Był to także dzień akcji „Różaniec do granic”, w którą czciciele Matki Bożej Różańcowej także się zaangażowali. Bezpośrednio po Mszy św. wyruszyliśmy z procesją do kapliczki, aby tam odmawiać Różaniec. Kolejne dziesiątki, intencje wybrzmiały w przestrzeni publicznej. Licznej grupie nie przeszkadzał chłód ani przejeżdżające samochody.

Tradycja

Szczególnie aktywne były dzieci; te małe, nawet przedszkolne, i trochę starsze. Recytowane przez nie „Zdrowaśki”, czasem głosem drżącym albo znów pewnym i płynnym, w sposób szczególny były słyszalne w ten wieczór. W tutejszej parafii to już tradycja, że właśnie najmłodsi są najbardziej angażowani w czasie nabożeństwa różańcowego.

Ojciec dwójki dzieci, Szymon Duda z uznaniem opowiada, jak najmłodsze pokolenie parafian ustawia się w szereg wzdłuż kościoła, aby głośno się pomodlić, odmawiając „Zdrowaś Maryjo...”, „Ojcze nasz...” czy „Chwała Ojcu...”. Uśmiechając się, zauważa: – Tworzy się taki żywy Różaniec. I jest to piękne! Dodaje, że ksiądz proboszcz potrafi zachęcić najmłodszych do udziału w nabożeństwie i sprawić, że bardzo im zależy na 100-procentowej frekwencji. – Nagrody otrzymują wszystkie dzieci uczestniczące w nabożeństwie, ale szczególnie pożądane jest dla nich wyróżnienie wpisem do złotej księgi. Znalezienie się na zdjęciu, złożenie swojego podpisu, to wyzwanie, któremu najmłodsi starają się sprostać – zaznacza.

Reklama

Ale to nie jedyna inicjatywa związana z modlitwą różańcową. Już w pierwszą niedzielę października w sposób uroczysty są święcone różańce, które otrzymują uczniowie przygotowujący się do I Komunii św. Ten zwyczaj jest znany we wszystkich parafiach, ale ks. Jacek poszedł krok dalej. Opowiada: – Na uroczystość zapraszamy babcie, które trzymają na poświęcenie różaniec, a potem wręczają go przygotowującym się do I Komunii św. wnukom i błogosławią je. To także zobowiązanie babć do modlitwy za wnuki na ich drodze do zaproszenia Pana Jezusa do swych serc.

Przykład

Szymon Duda przyznaje, że to piękna uroczystość. Parafianom bardzo się podoba, iż do przygotowań pierwszokomunijnych angażuje się także babcie. Gdy przewrotnie pytam, czy Różaniec nie znuży dzieci, szafarz odpowiada: – Trzeba jak najwcześniej dzieci zainteresować modlitwą. To rodzice mają jej uczyć, to oni mają dać przykład. Wtedy dzieci, które widzą modlących się dorosłych, nie traktują tego jako przymus, ale ważny element wspólnego życia w rodzinie.

Ks. Jacek Budzoń wyjaśnia: – Dzieci trzeba od najmłodszych lat przykładem przekonywać do modlitwy. Także tej różańcowej, bo to jest ostoja na całe życie. One uczą się też, że właśnie za wstawiennictwem Matki Bożej mogą prosić o potrzebne łaski. To jest pokazanie im źródła, do którego zawsze się mogą zwrócić. Poza tym w przypadku dziecka modlitwa jest nauką zatrzymania się. One odmawiając tutaj publicznie Różaniec, bardzo czekają na swoją „Zdrowaśkę”. Obawiają się, czy aby wystarczy tej modlitwy dla nich, czy zdążą. A gdy już przychodzi ich kolej, to bardzo się starają nie pomylić. I to też jest istotne, bo dziecko w tym momencie uczy się modlić w obecności innych. Ono pozbywa się wstydu, strachu, które czasem trzeba w sobie pokonać, żeby w kościele publicznie i indywidualnie zmówić: „Zdrowaś Maryjo...”.

Podziel się:

Oceń:

2017-10-18 14:08

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Czerpiąc z nauki Jezusa

Anna Lis

Archiwum Anny Lis

Anna Lis

Kościół parafialny to nie tylko świątynia – nawet najpiękniejsza. To ludzie, a wśród nich prawdziwi, często cisi, bohaterowie dobra. Szukamy ich.

Więcej ...

Wikariusz w Bejrucie: Pokoju nie można narzucić wojną

2026-09-03 19:15
Biskupów z krajów arabskich przyjął Leon XIV

@VATICAN MEDIA

Biskupów z krajów arabskich przyjął Leon XIV

Nikt nie może narzucić pokoju za pomocą wojny. W Libanie i regionie konieczne jest „zrobić miejsce dla szczerego dialogu, nie opartego na szantażu – mówi Vatican News bp César Essayan, wikariusz apostolski w Bejrucie dla katolików obrządku łacińskiego w Libanie.

Więcej ...

Wikariusz w Bejrucie: Pokoju nie można narzucić wojną

2026-09-03 19:15
Biskupów z krajów arabskich przyjął Leon XIV

@VATICAN MEDIA

Biskupów z krajów arabskich przyjął Leon XIV

Nikt nie może narzucić pokoju za pomocą wojny. W Libanie i regionie konieczne jest „zrobić miejsce dla szczerego dialogu, nie opartego na szantażu – mówi Vatican News bp César Essayan, wikariusz apostolski w Bejrucie dla katolików obrządku łacińskiego w Libanie.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Dlaczego podczas Mszy św. stoimy, klęczymy i siedzimy?...

Kościół

Dlaczego podczas Mszy św. stoimy, klęczymy i siedzimy?...

Błonie: Przed klasztorem Sióstr Serafitek zostawiono...

Wiadomości

Błonie: Przed klasztorem Sióstr Serafitek zostawiono...

Warszawa: Zaprezentowano film o Alicji Lenczewskiej...

Kościół

Warszawa: Zaprezentowano film o Alicji Lenczewskiej...

Muzeum „Pamięć i Tożsamość” zawiadamia...

Wiadomości

Muzeum „Pamięć i Tożsamość” zawiadamia...

Watykan: Kościół wobec narkotyków i werbunku do gangów

Kościół

Watykan: Kościół wobec narkotyków i werbunku do gangów

Tragiczny wypadek na autostradzie A1. Nie żyje kilka osób

Wiadomości

Tragiczny wypadek na autostradzie A1. Nie żyje kilka osób

Fatima: nowy kanał telewizji transmitujący na żywo...

Europa

Fatima: nowy kanał telewizji transmitujący na żywo...

Pożar na terenie parafii w Lublinie. Ogień miał kilka...

Kościół

Pożar na terenie parafii w Lublinie. Ogień miał kilka...

Kolumbia: sąd nakazał prezydentowi wystosowanie...

Wiadomości

Kolumbia: sąd nakazał prezydentowi wystosowanie...