Reklama

Interent/dziedziniecdialogu.pl
Debata „Głos (y) Kościoła”. Od prawej: Małgorzata Bartas-Witan, ks. prof. Alfred Wierzbicki, o. prof. Jerzy Kłoczowski OP, o. prof. Dariusz Kowalczyk SJ, ks. prof. Paweł Bortkiewicz i Krzysztof Skórzyński

Jedność w różnorodności

2017-10-25 12:07

Andrzej Tarwid
Edycja warszawska 44/2017, str. 5

Możemy różnić się w wielu sprawach. Ale ostatecznie, jako chrześcijanie, chcemy wypełniać nakaz misyjny Chrystusa – powiedział o. prof. Dariusz Kowalczyk SJ podczas specjalnej debaty „Dziedzińca Dialogu”.

Dyskusja pt. „Głos (y) Kościoła” odbyła się w Domu Arcybiskupów Warszawskich. O pluralizmie i dialogu w Kościele rozmawiali czterej duchowni znani z wyrazistych opinii, które prezentują m. in. w mediach: ks. prof. Paweł Bortkiewicz, o. prof. Andrzej Kłoczowski OP, o. prof. Dariusz Kowalczyk SJ i ks. prof. Alfred Wierzbicki.

W zgodnej ocenie panelistów pluralizm opinii w Kościele był od zawsze. W tym kontekście o. prof. Kowalczyk przypomniał historię znanego patrologa (badacza pierwszych wieków Kościoła – przyp. at), który stwierdził, że jego zdaniem Ojcowie Kościoła zgodziliby się jedynie w twierdzeniu, że „Bóg jest Ojcem”. We wszystkich innych sprawach mieli zdania odmienne.

– Ludzie się różnią. I na ten pluralizm społeczeństwa Kościół powinien odpowiadać pluralizmem, na ile to możliwe. Ja się cieszę, że mamy Kościół i społeczeństwo bardziej pluralistyczne niż w Belgii i we Francji – powiedział o. Kowalczyk i dodał. – Piszę felietony. Ale ostatecznie do dania światu mam to, że Jezus Chrystus umarł i zmartwychwstał dla naszego zbawienia. Wszystko inne jest dodatkiem.

Reklama

Od różnicy do kompromisu

W naszym kraju różnicę zdań często przedstawia się jako ostry konflikt. A przecież różnić się nie znaczy być wrogiem, o czym w trakcie dyskusji przypomniał o. Jerzy Kłoczowski. – Jednym z kluczy do demokracji jest słowo kompromis. W Anglii mówi się „osiągnęliśmy kompromis”, w Polsce „zostaliśmy zmuszeni do kompromisu” – podkreślił dominikanin.

Wielogłos w wielu sprawach jest nie do uniknięcia. Pozorna kakofonia głosów czasami wynika z różnych punktów widzenia. Innym razem z tego, że w dyskusjach publicznych czy medialnych używa się skrótów myślowych. Ostatnio np. prymas Polski abp Wojciech Polak, powiedział w wywiadzie, że gnieźnieńscy duchowni będą suspendowani za udział w demonstracjach antyuchodźczych. – Kryzys uchodźczy ma wiele aspektów. W moim przekonaniu o tym, co widzimy na Zachodzie, należy jednak mówić, jako o inwazji cywilizacyjnej i walce kulturowej – powiedział ks. prof. Paweł Bortkiewicz. Niestety, co dokładnie abp. Polak miał na myśli nie wiemy, bo dziennikarz „Tygodnika Powszechnego” nie dopytał. – Wiele dyskusji odbywa się na takiej zasadzie, że przychodzi dziennikarz, zadaje pytanie, a potem cytuje się jedno zdanie. Dlatego nie wiemy, co chciał do końca powiedzieć rozmówca – zauważył o. Kowalczyk.

Ani kruchta, ani polityka

Obecnie w Kościele powszechnym ożywiona dyskusja toczy się wokół adhortacji „Amorsi Leatitia”. Natomiast w naszym kraju już kolejny raz w mediach pisze się o sprawie uczestnictwa Kościoła i duchownych w życiu politycznym.

– Wolałbym, aby w Kościele nie mówiono o polityce, ale jest taka sfera, jak formułowanie opinii. I moim zdaniem głos Kościoła jest tu bardzo oczekiwany – stwierdził ks. prof. Alfred Wierzbicki i podkreślił, że ten głos powinien mieć „charakter metapolityczny”.

Z kolei o. Kłoczowski stwierdził, że fałszywe jest przedstawianie sprawy w taki sposób, że „albo Kościół zamknie się w zakrystii, albo będzie zaangażowany politycznie”.

– Uważam, że jest ogromny obszar społeczny, w którym jest miejsce bardzo fundamentalnych działań dla Kościoła. I to się dzieje – podkreślił dominikanin. Jednak jego zdaniem – ta ważna aktywność społeczna Kościoła jest niedostrzegana, ponieważ ludziom dostarczany jest fałszywy obraz, że wszystko co ważne „dzieje się wokół Warszawy i wielkiej polityki”.

Szanuję. Słucham

„Głos (y) Kościoła” była jedną z dwóch debat specjalnych – obok dyskusji o kondycji dziennikarstwa i misji mediów – jakie odbyły się przy okazji tegorocznego „Dziedzińca Dialogu”. Ponadto jak w poprzednich edycjach odbyły się trzy debaty o: nauce, kulturze i społeczeństwie. W dyskusjach tych – które zorganizowano w Centrum Nauki Kopernik, Tetrze Wielkim i starej Bibliotece Uniwersytetu Warszawskiego – udział wzięli naukowcy, artyści. A także duchowni i intelektualiści.

Organizatorem III edycji „Dziedzińca Dialogu” w stolicy była archidiecezja warszawska oraz Centrum Myśli Jana Pawła II. Placówka ta przygotowała również kampanię społeczną „Szanuję. Słucham”. Plakaty, które w ubiegłym tygodniu pojawiły się na ulicach stolicy, starały się zwrócić uwagę przechodniów na potrzebę szacunku dla odmiennych poglądów oraz na potrzebę dialogu.

Tagi:
debata

Wybrane dla Ciebie

Reklama

Najpopularniejsze

„Nadzieja. Zwycięstwo”

„Nadzieja. Zwycięstwo”

Bracia 24h

Bracia 24h

Nauka jest dla ciebie!

Nauka jest dla ciebie!

Noc czuwania

Noc czuwania

Komentarz dnia

Komentarz dnia

Przegląd prasy

Przegląd prasy

Milsko: dzień skupienia dla oaz dorosłych (19 października 2019)

Milsko: dzień skupienia dla oaz dorosłych (19 października 2019)

Dzień Służby Zdrowia we Wrocławiu

Dzień Służby Zdrowia we Wrocławiu

35. rocznica śmierci ks. Popiełuszki

35. rocznica śmierci ks. Popiełuszki

Najnowsze

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem