Reklama

Maria Fortuna-Sudor
Temat sesji naukowej okazał się interesujący dla wielu osób, na pierwszym planie znawcy tematu; ks. prof. Jacek Urban, ks. prof. Józef Marecki i dr Wojciech Frazik

Abyśmy pamiętali

2018-02-07 13:42

Maria Fortuna-Sudor
Edycja małopolska 6/2018, str. IV

Jeśli patrzymy na proces kurii krakowskiej, to z jednej strony jest on dowodem na to, że część duchownych nawet w tym czasie najbardziej dotkliwych działań przeciwko Kościołowi podejmowała się wspierania aktywności niepodległościowej, a z drugiej – możemy poznać wzorcowy mechanizm działań propagandowych, jakie realizowali komuniści – mówił prof. Filip Musiał w czasie konferencji poświęconej procesowi kurii krakowskiej

W procesie, który został przeprowadzony w dniach 21-27 stycznia 1953 r., na ławie oskarżonych zasiedli; ks. Józef Lelito, ks. Franciszek Szymonek, ks. Wit Brzycki, ks. Jan Pochopień, Edward Chachlica, Michał Kowalik i Stefania Rospond. Sesję przypominającą wydarzenia sprzed 65 lat zorganizował (w budynku UPJPII przy ul. Bernardyńskiej) wspólnie Uniwersytet Papieski Jana Pawła II i krakowski oddz. IPN.

Kontekst i sytuacja

Rozpoczynający konferencję abp Marek Jędraszewski nakreślił ogólnopolski kontekst procesu: – To dramatyczne wydarzenie wpisujące się w historię Kościoła krakowskiego, ale trzeba na nie patrzeć w szerszej perspektywie – mówił Metropolita Krakowski. Przypomniał historyczne fakty tworzące panoramę wydarzeń, w które proces księży krakowskich bardzo mocno się wpisuje, w tym m.in. odmówienie abp. Stefanowi Wyszyńskiemu wydania paszportu na wyjazd do Rzymu po kapelusz kardynalski, uwięzienie biskupa kieleckiego Czesława Kaczmarka, ustanowienie przez państwo tzw. dekretu o obsadzaniu stanowisk kościelnych oraz decyzję o internowaniu kard. Wyszyńskiego, który został aresztowany wraz z bp. Antonim Baraniakiem.

O ówczesnej sytuacji archidiecezji krakowskiej mówił ks. prof. Józef Marecki z UPJP II. Prelegent zaznaczył, że koniec lat 40. i początek 50. XX wieku to bardzo trudny okres, zwłaszcza po śmierci kard. Sapiehy w 1951 r. Opowiadał m.in. o różnych formach prześladowań Kościoła. I podkreślał: – Kiedy aresztowano i więziono kolejnych kapłanów, biskupów, wydawało się, że to będzie koniec Kościoła. Okazało się jednak, że siła krakowskiego Kościoła była także w wiernych, którzy potrafili swoją tożsamość religijną zachować.

Reklama

O trudnych czasach polskiego społeczeństwa na początku lat 50. XX wieku mówił dr Wojciech Frazik (z IPN– u), który informował: – Wśród setek aresztowanych w skali całego kraju zapadło bardzo wiele wykonanych wyroków śmierci. Komunistyczna propaganda, której, niestety, uległa znaczna część społeczeństwa, nazwała tę aktywność płatnym szpiegostwem. Musimy pamiętać, że ks. Lelito i inni współpracownicy Rady Politycznej walczyli o wolną Polskę.

Proces

O procesie mówił prof. Filip Musiał z Inatianum. Jak podkreślał, w ramach przygotowań dokonano m.in. rewizji budynków krakowskiej kurii, co dostarczyło bezpiece materiału propagandowego. A ten, podobnie jak powiązanie historii ks. Lelity z kapłanami z krakowskiej kurii, pozwolił zaatakować krakowski Kościół. Opowiadając o procesie, prof. Musiał zaznaczał: – Niektórych przebrano w sposób dość charakterystyczny, np. Edwardowi Chachlicy przygotowano ubranie kojarzące się z bikiniarstwem. Sprowadzono aktyw robotniczy, funkcjonariuszy bezpieki, agenturę, zabezpieczono miasto, które patrolowało 300 osób. Jak poinformował dziennikarzy radia i prasy, poinstruowano, jak mają relacjonować proces. Jego tłem stały się m.in. przedmioty zarekwirowane w krakowskiej kurii, chociaż nie były one dowodem w sprawie.

Prof. Musiał podkreślał, że zabiegi miały sprawiać wrażenie bardzo poważnego procesu siatki szpiegowskiej, stąd tak wysokie wyroki; ks. Józef Lelito, Edward Chachlica i Michał Kowalik zostali skazani na karę śmierci, ks. Franciszek Szymonek – na dożywocie, ks. Wit Brzycki na 15 lat więzienia, a ks. Pochopień – na 8, zaś Stefania Rospond – na 6 lat pozbawienia wolności. Wyroki śmierci zostały zamienione na dożywocie.

Ocena

Oceniając proces kurii krakowskiej, prof. Filip Musiał stwierdził: – Z jednej strony możemy mówić, że kampania okazała się na tyle skuteczna, iż zarówno wówczas, jak też wiele lat później, także po 1989 r., część społeczeństwa podchodziła do osób skazanych w procesie kurii krakowskiej podejrzliwie. Z drugiej strony, twierdzenie, że zarzuty były w pełni sfingowane, było krzywdzące dla osób, które prowadziły działalność niepodległościową. Oni zostali skazani za to, że w momencie najsilniejszych represji komunistycznych znaleźli w sobie odwagę, by temu systemowi się sprzeciwić. I dodał, że wszystkie osoby skazane w procesie zostały w 1992 r. zrehabilitowane, a ich czyny jednoznacznie uznano przez sąd III RP za aktywność na rzecz niepodległego państwa polskiego.

Jak zauważył ks. prof. Jacek Urban (z UPJPII), nie ma już księży, którzy uczestniczyli w procesie i niewiele osób świeckich go pamięta. I przekonywał: – To dlatego na nas spoczywa obowiązek pamięci po tamtych wydarzeniach. Zachowania ich dla przyszłości.

Tagi:
konferencja

Wybrane dla Ciebie

Reklama

Najpopularniejsze

Lech Dyblik na Pielgrzymce Bezdomnych

Lech Dyblik na Pielgrzymce Bezdomnych

Trzeci dzień biskupich rekolekcji

Trzeci dzień biskupich rekolekcji

Bł. Edmund  Bojanowski w Częstochowie

Bł. Edmund Bojanowski w Częstochowie

101. rocznica urodzin

101. rocznica urodzin

Przegląd prasy

Przegląd prasy

Prezentacja nr 47/ 2019

Prezentacja nr 47/ 2019

35-lecie święceń biskupich abp. seniora Stanisława Nowaka

35-lecie święceń biskupich abp. seniora Stanisława Nowaka

Myśląc z Wyszyńskim

Myśląc z Wyszyńskim

Żarki: spotkanie o bł. ks. Ludwiku Gietyngierze

Żarki: spotkanie o bł. ks. Ludwiku Gietyngierze

Najnowsze

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem