Reklama

Kościół

Sakramenty i pieniądze

Pavel Losevsky/fotolia.com

Zbawcze owoce Ofiary Pana Jezusa na krzyżu są bezcenne. Mówienie zatem o cenie za chrzest czy ślub nie ma sensu, więc papież Franciszek ma rację. W mocno nagłaśnianej ostatnio jego wypowiedzi nie chodziło jednak o rewolucję, ale o przesunięcie akcentów, o lepszą komunikację

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W Internecie znowu zawrzało. Podczas spotkania z wiernymi w auli Pawła VI w Watykanie pojawiło się pytanie odnośnie do „zapłaty” za intencję mszalną. Papież powiedział, że zbawienie jest darmowe, więc nie można płacić za Mszę św., która jest przecież Ofiarą Chrystusa na krzyżu. Byłoby bardzo trudno odmówić słuszności papieskiemu twierdzeniu. Zbliżający się Wielki Piątek powinien nas utwierdzić w przekonaniu, że wydarzenie, które miało miejsce przed wiekami na górze Kalwarii, ma tak doniosłe znaczenie, iż nawet mówienie w jego kontekście o pieniądzach powinno budzić niesmak. Rzeczywiście więc, jeśli pojawia się w takiej czy innej sytuacji stwierdzenie, że ktoś musi w kancelarii parafialnej uregulować należność za intencję mszalną, należy sprzeciwiać się takim sformułowaniom. Chodzić powinno jednak o stronę formalną, a nie o populizm, z którym katecheci spotkali się w szkołach, a niedługo duszpasterze spotkają się na pewno w kancelariach parafialnych.

Rachunki nie zapłacą się same

Reklama

Zagadnienie finansowania Kościoła w poszczególnych krajach jest rozwiązane różnie. Nie czas i miejsce na szczegółowe omówienie ważniejszych nawet przypadków. O konkretnych pomysłach zdecydowały uwarunkowania historyczne, czasem miejscowe zwyczaje czy nawet kwestie mentalnościowe katolików. W niektórych więc państwach gros wysiłków finansowych na rzecz utrzymania infrastruktury kościelnej spoczywa na państwie czy na samorządach, w innych przypadkach decydujący w tej materii jest tzw. podatek kościelny. Niekiedy Kościół i państwo umawiają się np., że udział w finansowaniu takiej czy innej dziedziny aktywności Kościoła jest formą restytucji za zagrabione mienie, czasem zaś pomocą w utrzymaniu duchownych są donacje wiernych. Można w tym miejscu w nieskończoność opisywać najróżniejsze niuanse związane z tym zagadnieniem, ale nie miejsce i czas na szczegółowe analizy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Abstrahując więc od detali, ponad wszelką wątpliwość należy podkreślić, że mimo iż Kościół jest instytucją głoszącą wartości wieczne, nie ostoi się bez wartości doczesnych. Pieniądze są po prostu niezbędne do funkcjonowania Kościoła, w zarówno perspektywie szerokiej, wieloletniej, jak i zdecydowanie węższej – z miesiąca na miesiąc. Każdy proboszcz zatem doskonale zdaje sobie sprawę, że musi zorganizować środki na zapłacenie bieżących rachunków, opłacenie ludzi trudniących się grą na organach czy służbą w zakrystii, ale też na kupno m.in. środków czystości, świec itd.

Mądry duszpasterz musi sobie także zdawać sprawę z faktu, że co pewien czas konieczne są: pomalowanie wnętrza świątyni, odnowienie zewnętrznej elewacji czy wymiana bądź uszczelnienie dachu. Nikogo nie trzeba przekonywać, że mówimy tu nie o kosmetyce, ale o milionowych nieraz kosztach. Nawiasem mówiąc, nawet informacje o remoncie organów, które pojawiają się w takiej czy innej wspólnocie parafialnej, potrafią nieraz przyprawić o zdumienie niejednego parafianina. Sumy podawane przy tej okazji opiewają nieraz na setki tysięcy złotych.

Za sakrament czy przy jego okazji?

W Polsce nie ma podatku kościelnego. Co warto podkreślić, wspólnota wiernych nie jest także instytucją, która mogłaby sprzedawać bilety osobom chcącym wziąć udział w takiej czy innej uroczystości. Fachowo mówi się, że parafie są instytucjami non profit, co oznacza, że racją ich bytu nie jest multiplikowanie dochodów. Skoro jednak trzeba opłacić rachunki i utrzymać budynek kościelny, to jakiś system musi zabezpieczać finansową płynność. Brak systemowych rozwiązań oznaczałby brak odpowiedzialności. Refleksja ta utwierdza nas także w przekonaniu, że papież Franciszek nie postuluje żadnej rewolucji, zwraca jednak uwagę na przesunięcie pewnych akcentów. Warto więc podkreślić, że przecież w różnych aktach prawnych Kościoła katolickiego jest mowa o tzw. stypendium mszalnym. Zarówno w prawie ogólnokościelnym, jak i w lokalnych uregulowaniach możemy znaleźć szczegółowe instrukcje odnoszące się do ofiar składanych przez wiernych przy okazji składania prośby o sakrament. I w tym miejscu dotykamy sedna problemu. Nikt nie płaci za ofiarę Mszy św., za chrzest czy za ślub. Praktyka uświęcona w Polsce długą tradycją mówi o składaniu ofiar przy okazji sakramentu. Przecież nawet udział we Mszy św. unaocznia nam, że w świątyni świecą się światła, a do śpiewu akompaniuje organista, dla którego nierzadko praca ta to nie tylko służba Boża, ale też zajęcie, które ma mu umożliwić utrzymanie rodziny. Komentując więc słowa papieża Franciszka, warto mieć w pamięci ostatnie przykazanie kościelne. Wyraźnie wspomina ono o odpowiedzialności wiernych za materialny kształt Kościoła. Na szczęście opaczna interpretacja papieskich słów nie grozi parafiom ze strony gorliwych parafian, ale raczej ze strony osób, które niewiele mają wspólnego z wiarą katolicką i zwyczajnie omijają Kościół szerokim łukiem. Gdyby zaś wśród gorliwych parafian znalazł się ktoś na tyle biedny, że nie mógłby złożyć ofiary przy okazji sakramentu, na pewno nikt z duszpasterzy nie odmówi jego udzielenia. Jak zwykle chodzi więc o rozróżnianie poszczególnych przypadków, o mądrość i dobrą wolę.

Podziel się:

Oceń:

2018-03-14 11:03

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Hiszpania: dzięki Kościołowi państwo bogatsze o 1,3 mld euro

Rex Wholster/fotolia

1 mld 386 mln euro generuje dla państwa działalność Kościoła w Hiszpanii. To pięć razy więcej niż otrzymuje dzięki dobrej woli podatników. Sprawozdanie ekonomiczne Episkopatu Hiszpanii za rok 2017, przedstawione w ramach polityki transparentności, audytowała firma Price Water House Cooper.

Więcej ...

Prezydent Ukrainy po ataku w Jarosławiu: sprawca tego zła musi ponieść pełną odpowiedzialność

2026-09-24 18:19
Wołodymyr Zełenski

Karol Porwich/Niedziela

Wołodymyr Zełenski

„W Opactwie Sióstr Benedyktynek w Jarosławiu obywatel Ukrainy dopuścił się straszliwej zbrodni. Jesteśmy wstrząśnięci tym złem” - napisał prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski po ataku nożem, do jakiego doszło dziś w tym mieście. Jedna osoba zginęła, a cztery trafiły do szpitala.

Więcej ...

Ostatnie pożegnanie ks. Wojciecha Draba. Najpierw Wałbrzych, następnie rodzinne Kąty Wrocławskie

2026-09-24 20:46
Ks. kan. Wojciech Drab (1971-2026)

ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

Ks. kan. Wojciech Drab (1971-2026)

Zmarły tragicznie ks. kan. Wojciech Drab zostanie pożegnany najpierw w Wałbrzychu, gdzie był proboszczem parafii św. Barbary, a następnie w rodzinnych Kątach Wrocławskich. Uroczystości odbędą się 30 września i 1 października.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Jarosław: atak nożownika na terenie opactwa

Wiadomości

Jarosław: atak nożownika na terenie opactwa

Hiszpania: konsekrowane hostie rozrzucone na placu miejskim

Kościół

Hiszpania: konsekrowane hostie rozrzucone na placu miejskim

Oglądaj NA ŻYWO z USA beatyfikację abp. Fultona Sheena z...

Kościół

Oglądaj NA ŻYWO z USA beatyfikację abp. Fultona Sheena z...

Śmierć jednej z osób zaatakowanych w jarosławskim...

Wiadomości

Śmierć jednej z osób zaatakowanych w jarosławskim...

Zmarł ks. Wojciech Drab. Tragiczny wypadek motocyklowy

Niedziela Świdnicka

Zmarł ks. Wojciech Drab. Tragiczny wypadek motocyklowy

Nowenna do św. Michała Archanioła

Wiara

Nowenna do św. Michała Archanioła

19 września 2026r. powtórzył się cud św. Januarego!

Wiara

19 września 2026r. powtórzył się cud św. Januarego!

Nowenna do św. Ojca Pio

Wiara

Nowenna do św. Ojca Pio

Ksiądz potrącony przez motocyklistę - pilna prośba o...

Kościół

Ksiądz potrącony przez motocyklistę - pilna prośba o...